Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Wpisałam w tytule, że zbieramy na hotel.
  2. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/cygan-lat-5-cale-zycie-na-krotkim-lancuchu-pilnie-potrzebny-tymczas-mix-143387/[/url] Prosimy o pomoc! Pilnie potrzebny tymczas!!
  3. Jak napisałaś w ogłoszeniach, że niszczy, to dobrze, bo inaczej mogły być później jakieś pretensje.
  4. Moim nie powinno być zimno. Robal trzęsie się nawet w chłodniejsze dni, więc w nocy dopiero musi mu być zimno :(
  5. [quote name='mysza 1']Kury zabija, bo sądząc po zdjęciach karmią go wodą i chlebem. [/quote] Kury zabija, ale ich nie zjada. Karmiony jest kaszą z resztkami z obiadu. [quote name='mysza 1']Może zrób tak- postaraj się go czasem odwiedzić i dac coś do jedzenia, oswoić z nim pomalutku. On nigdy nie chodził na smyczy więc lepiej nie ryzykuj. Nawet jakiś kawałek kaszanki czy czegoś na początek. Nie sądzę, zeby był agresywny, raczej nieszczęśliwy.[/quote] Jak dam radę, to jeszcze dziś do niego pójdę. Jak ostatnio u niego byłam, to się ucieszył, ale ogólnie jest smutny i zrezygnowany. [quote name='Dogo07']Bez kagańca to chyba jednak ryzyko dla Ciebie[/quote] Dla mnie również. Chociaż, gdyby kogoś ugryzł, to też ja miałabym problemy, nie właściciel. Cygan to duży pies, wielkości onka, z budowy też podobny. Teraz jest trochę za chudy, ale jak będzie dobrze karmiony,to na pewno będzie pięknym psem.
  6. Na spacer bardzo chciałabym go wziąć, bynajmniej po to, aby zrobić zdjęcia do ogłoszeń, bo te które wstawiłam za dobre nie są. Niestety bez kagańca i obroży nie jest to możliwe. To obcy, duży i pewnie silny pies, który może mi się wyrwać, bo po jego podwórku chodzą kury, które podobno zabija. Myślisz, że go utrzymam bez problemu i mogę ryzykować bez kagańca? Myślę, że od razu do adopcji nie powinien iść, dlatego też w temacie napisałam "PILNIE POTRZEBNY TYMCZAS". Pilnie nie ze względu na czas, ale po to, żeby ktoś trochę nad nim popracował, odkarmił, poznał go, bo o psie praktycznie nic nie wiadomo, poza tym, że ma 5 lat i zabija drób. Co do czasu- nie jest określony, ale w każdej chwili mogą go oddać byle komu.
  7. Bardziej niż buda przydałby mu się tymczas... Poszukam dziś czegoś, co mogłabym podłożyć pod kocyk, bo na pewno w nocy marznie.
  8. Nie będzie mu przeszkadzało, że ona niszczy w domu?
  9. [B]Dogo07[/B] pewnie masz rację, ale niestety mam super wolny net z orange, strony mi się ładują i ładują, ciągle muszę odświeżać... Kontakt do ogłoszeń- tel 788 938 175
  10. Odpały nadal ma. Nawet moją Mamę ugryzł. Na wszystkich obcych ludziach robi takie wrażenie, jak na Tobie. W miejscach dla niego neutralnych też rzuca się już na ludzi. Śpi pod domkiem, na kocyku, z Leszkiem i Felkiem, tylko że oni mają długie włosy, więc nie jest im zimno...
  11. Sandra, może przyjedziesz do nas? :) a jak nie, to może pocztą wyślesz? Kiedyś Ci oddam za wysyłkę. Kaganiec się przyda, mogłabym spróbować go wtedy spuścić z łańcucha... bo na tymczas chyba prędko nie pojedzie :( a tak, gdyby się za bardzo nie szarpał, to mogłabym go brać na spacery. Mysza, z kasą niestety problem będzie, bo poza Tobą nikt pomóc nie chce :( a psa szkoda.
  12. Dzięki :) Mój nr konta: Justyna Matwiej, Stepnica mbank [URL="https://www.mbank.com.pl/accounts_list.aspx#"] 77 1140 2004 0000 3902 5846 7840[/URL] Robala trzeba też zaszczepić. Lepiej zrobić to przed, czy po kastracji? Czy bez różnicy?
  13. [quote name='Greven']Jeśli weźmiesz ode mnie Koksa, albo Werona (oba duże i czarne, ludzie się ich boją), to ja zaraz obdzwonię wszystkich jamnikarzy w Polsce i spróbuję znaleźć coś dla Robala :razz: Jest też do adopcji pitbullka roczna, do koni i psów ok, ale koty niestety zabija.[/quote] Jaka pitbullka? Gdyby to tylko ode mnie zależało, to wzięłabym wszystkie 3 :cool3: a poza tym, to bardzo interesowna jesteś :diabloti: Mysza, onkowaty ma podobno jednego rodzica rasy husky, jeśli ma po nim charakterek, to ja dziękuję, już wolę Robala :evil_lol: Gdybym go chociaż na tymczas mogła wziąć, to bym się dowiedziała jaki jest i gdyby był ok, to pewnie by został... a tak jest Robal i żadnego więcej psa nie mogę mieć (później pewnie będzie inna wymówka :angryy:)
  14. Dziękujemy :loveu:
  15. [quote name='Greven']Chcesz ją skazać na dożywocie?! :placz:[/quote] No :diabloti: [quote name='Greven']Sobie nie mogę zostawić, za duże ryzyko z Tangą, ale Ty... no Ty byś mogła :razz: Felek, Leszek i Justynka - wszystko małe, wszystko grzeczne i niekłopotliwe. Aż Ci zazdroszczę normalnie.[/quote] Trzeci pies ma być duży, bo się trochę boję sama siedzieć wieczorami na stawach, ale najpierw i tak Robala muszę się pozbyć...
  16. Najpierw Robal, później Justynka :angryy: A może ją sobie zostawimy? Mieszkałaby trochę u Ciebie, trochę u mnie :razz: Z ogłoszeniami niestety pomóc nie mogę, ze względu na mój super szybki internet... nawet Robalowi tylko na infoludku zrobiłam i zajęło mi to naprawdę sporo czasu :shake:
  17. Nie wiem, czy pomoże,bo tam jest chyba zbierana kasa na jakieś poważniejsze przypadki, jak leczenie itp? Jak wystawisz bazarek, to podaj link. Z góry dziękuję :)
  18. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/mix-jamnika-pilnie-szuka-dt-ds-najlepiej-u-milosnika-jamnikow-zdj-str-1-4-a-142740/index6.html[/url] Potrzebna kasa na kastrację. Pomożecie?
  19. Wygląda ciekawie, a jak z ceną?
  20. Kilka dni temu napisałam Ci maila odnośnie domu w Krakowie. Odpada. Ja im psa nie będę wieźć.
  21. Żniwa miały być wczoraj, ale spadł deszcz, więc były dopiero dziś. Nie wiem, czy Robal da sobie zajrzeć w zęby, zależy to chyba od jego humoru... Nie próbowałam więcej, bo się go boję :D Nie wiem, kto to Wisełka, nie mam z nią żadnego kontaktu. Ze strony jamnikarzy słaby odzew, zresztą możesz zobaczyć na jego wątku. A jak u gremlina z pchłami? Pozbyliście się ich?
  22. Nasze konie poszły wczoraj w zboże. Najważniejsze, że nic im nie jest, a martwiłam się, bo trochę się nażarły... Nie wiem, jak to się stało, ale ogrodzenie wygląda jak po huraganie, a Morion ma być jutro podkuty i musi chodzić po twardym, a to jedyna twarda łąka. Mam nadzieję, że jutro uda się coś z tego ogrodzenia uratować, żeby mógł tam chodzić... Robal jest uroczy :P i uwielbia spać w łóżku, a u mnie ma niestety zakaz wchodzenia do domu :( metamorfozy niestety nie przeszedł, ale zauważyłam, że mnie polubił, co dobrze o nim świadczy (ma jakieś wyższe uczucia :) )
  23. [quote name='Greven']Z tych, które mam ale matka mówi kategoryczne "nie" i ja nie mam zamiaru, żeby oni przemycali Justynę pod nieobecność kobiety, a potem że niby jak ona zobaczy, to pokocha. No, może bym się zgodziła na taki manewr, gdyby to był pies naprawdę w ogromnej potrzebie, niemający się gdzie podziać - na zasadzie, że może się uda, a jak nie, to nic nie tracimy. [/quote] Zaproponuj im Robala :loveu: [quote name='Greven']za tapetę i firanki wystawię rachunek Cudakowi[/quote] a ja Tobie wystawię za to, co zrobiły wczoraj nasze konie :diabloti:
  24. Gdyby znalazł się tymczas w Szczecinie, postarałabym się go przywieźć (choć nie wiem, jak się w samochodzie zachowuje, bo nigdy nigdzie nie jeździł).
  25. [quote name='mysza 1']Kastracja na pewno.[/quote] Kastracja to koszt ok 150 zł. Mogę dać max 50. Czy ktoś się dołoży? [quote name='mysza 1'] Szkoda, ze dalej czeka...[/quote] Lepiej, żeby czekał, niż żeby trafił do kogoś nieodpowiedzialnego.
×
×
  • Create New...