Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Dobrze, że nie on. Bardzo podobny i wiek by się zgadzał, dlatego mi się z nim skojarzył :)
  2. Nie wiem, czy doszła. To była wpłata jednorazowa, czy comiesięczna?
  3. [url=http://szczecin.schronisko.net/znaleziony34769-1.html]znaleziony - psy - 1113/09 - Schronisko Dla Zwierząt w Szczecinie[/url] ?????????????????
  4. [quote name='Greven']No przecież właśnie się chwalę :evil_lol:[/quote] [COLOR=Purple][B]GRATULACJE :laola: [/B][/COLOR] [quote name='Greven'] Powiedz doktoresowi, że kot jest Fundacji Pro Equo i oferujemy reklamę dla jego gabinetu, jeśli nam pomoże. Że kot jest w potrzebie, że nic nie straci, szczepiąc go po kosztach, NIC A NIC.[/quote] Na pewno będzie wiedział, co to PE :evil_lol: i na pewno nic nie straci szczepiąc go po kosztach :evil_lol: [quote name='scarabae']Cudak, a skąd dokładnie jesteś i o jakich wetach mówisz?[/quote] Mieszkam jakieś 20 km od Goleniowa. [quote name='scarabae'] Bo ja właśnie jestem z Goleniowa i poznałam już nieco tutejszych wetów i z braku laku zostałam przy panu na T. :roll:[/quote] Ja przerabiałam wszystkich po kolei, zaczynając od S., którego uważam za naciągacza (kupowałam u niego lek dla konia za 25 zł, a u W. kosztuje on 10 zł :angryy:, kastrował mi kiedyś psa, umawialiśmy się na jakąś tam cenę, a on przy okazji, bez zapytania mnie o zdanie, obciął psu pazury i wyczyścił zęby i oczywiście sobie doliczył 30 zł, no i jeszcze- nie chciał zrobic badania zeskrobiny, ale leki chętnie mi sprzedawał, coraz to inne, chociaż sam nie wiedział, co leczy..) [quote name='scarabae'] Bo pan na W. wyprawił mi poprzednie zwierzaki na tamten świat, lecząc je, chociaż nie było już ratunku i tylko cierpiały niepotrzebnie...[/quote] Mi na szczęście na tamten świat nie wyprawił zwierzaka, a nawet Leszka (mojego psa) uratował i musiałam z nim codziennie na zastrzyki przyjeżdżać. Kiedy był akurat pan A.W, zastrzyk kosztował 25 zł, a jak trafiałam na panią K.W. ten sam zastrzyk kosztował 20 zł. Nie chodzę już do niego z psami/kotami, bo raz zdarzyła się taka sytuacja, że dojechałam z psem, akurat jak zamykali lecznicę i mnie nie wpuścił, nawet nie zapytał, co psu jest... :mad: Od tamtej pory chodzę do T., do którego póki co zastrzeżeń nie mam. No poza jednym- szczepiłam u niego pitbullkę i zrobił mi niezły wykład o uścisku szczęk, o zwichrowanej psychice tej rasy, na co zaczęłam się śmiać, a on nadal poważny podał mi przykład dobermana swojego znajomego, który rzucił się na swojego pana i przez dłuższy czas nie pozwalał mu wstać z podłogi, ale że ja związku między terierami a pinczerami za dużego nie widzę, to się nie dogadaliśmy w tej kwestii :evil_lol: Poza tym póki, co zastrzeżeń nie mam.
  5. Może jakiś hotelik? DT ciężko znaleźć..
  6. Dowiedziałam się dziś, że pies przechodził z rąk do rąk i nikt nie mógł sobie z nim poradzić... Nie wiadomo ilu miał właścicieli.
  7. Czekamy na zdjęcia :)
  8. Zapytam, czy zgodziliby się na szkoleniowca, ale to łączy się z kosztami... Myślę, że dopóki nie ugryzie swojej pani, czy pana będą się starali coś z nim robic. Wet już był, ale pies nie dał się obejrzeć. U mnie pies nie pokazał się z AŻ tak złej strony. Widać było u niego ogromne braki w wychowaniu. Na smyczy kompletnie nie umiał chodzic, ale nie dziwię się- szczeniak przyjechał w kolczatce ze smyczą flexi... Na pierwszym spacerze był zdezorientowany, szczekał na drzewa, ale do ludzi się cieszył, ciągle machał ogonem. Swoich nowych opiekunów też jakoś nie zaatakował, nawet nie warknął na nich, choc go głaskali i przytulali. Dawał im łapkę, mimo, że byli dla niego obcymi ludźmi. Ugryzł u mnie jedną osobę, ale nie ja go wtedy trzymałam na smyczy, byłam kawałek dalej z koniem i nie widziałam, jak to się stało. Osoba ugryziona nie wiedziała dlaczego to się stało, nie wiedziała też, czy go nie wystraszyła. Mówiła, że złapał ją za palec i przytrzymał. Więcej tego typu sytuacji nie miało miejsca. Nie wiem, może u mnie był bardziej wybiegany? Biegał bardzo dużo, a jeszcze więcej czasu spędzał na pływaniu i wyciąganiu z wody patyków, co też było dla niego sporym wysiłkiem.
  9. [quote name='Greven'] dopiero od zeszłego tygodnia jako fundacja)[/quote] Udało się wreszcie? :multi: Czemu się nic nie chwalisz????????? U nas (okolice Goleniowa) jest bardzo mało weterynarzy. Jeden z nich to straszny naciągacz, w dodatku niekompetentny. Drugi ceny ma normalne, ale mam co do niego pewne zastrzeżenia, więc u niego już tylko zaopatruję się w środki do odrobaczania itp. Do trzeciego zastrzeżeń nie mam, u niego tez planuję zaszczepic kotka i spróbuję ponegocjowac cenę, może choc z 10 zł spuści :roll:
  10. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/posokowiec-bawarski-w-schronisku-146072/[/url] Schronisko w Szczecinie, pies, ok 2 lat.
  11. Kamila, pisz cokolwiek o charakterze psa i staraj się o lepsze fotki, bo te ze strony schroniska są do niczego.
  12. Póki, co znalazłam kilka stron o szkoleniu psów i o agresywnych spanielach i podesłałam linki nowym opiekunom. Ostatnio Atos rzucił się na weterynarza, który chciał obejrzeć jego uszy. Jest z nim coraz gorzej. U mnie miał kontakt z naprawdę wieloma osobami, z mężczyznami i dziećmi również i do każdego się cieszył, machał ogonem. Złapał za palec jedną osobę, o czym już pisałam, ale po chwili się do niej cieszył. Ganiał u mnie koty, w nowym domu przestał. Warczał przy jedzeniu, ale był chudy i wygłodniały, więc nie było dla mnie dziwne, że broni swojego jedzenia. Poza tym nie dostałam żadnych informacji o jego zachowaniu w poprzednim domu. Wiem tylko, że mieszkał w bloku i że znudził się swojej pani i to było powodem porzucenia psa. Jeśli pies wróci z adopcji, a jest to teraz bardzo prawdopodobne, spróbuję nad nim popracować, jeśli to nie przyniesie efektów i nie uda mi się znaleźć dla niego doświadczonych opiekunów, zostanie uśpiony.
  13. [quote name='Donvitow']foty wyślij Cudak ona jest matką chrzestną i ma szybszy internet :evil_lol:.[/quote] Nie taki znowu szybki, ale sporo szybszy niż to g***o z orange :diabloti:
  14. Tylko jak to sprawdzić? :( Kamila, czy suczka choć trochę się uspokoiła? Trzeba jej wymyślić jakieś imię.
  15. Niby wszystkie suki schodzące z kwarantanny są sterylizowane.
  16. Jakiej jest maści? Wrzuciłam na "jamniki i jamnikowate do adopcji".
  17. Ja też zaglądam, ale póki co pomóc nie mogę :( ale za to mam już troszkę szybszy internet i będę mogła wreszcie robić ogłoszenia :)
  18. [quote name='karjo2']Skoro podjelas sie ratowania psa, to najpierw trzeba go wyprowadzic na prosta, a dopiero szukac domu docelowego. Sprawdzic w roznych warunkach, opanowac agresje, szczegolnie do czlowieka, jesli sie nie uda - niestety podjac tez trudna decyzje.[/quote] Czyli twoim zdaniem pies powinien zostać uśpiony, bo warczy przy jedzeniu i ugryzł jedną, przypadkową osobę, której może się wystraszył lub pomyślał, że ma coś do jedzenia w ręku? [quote name='karjo2'] Albo nie podejmowac sie niby-ratowania... [/quote] Masz rację. Powinnam wziąć z ciebie przykład, sama nie robic nic i krytytykowac, tych którzy coś robią.
  19. [quote name='karjo2']Inna sprawa, ze pies kompletnie nie nadaje sie w takim stanie do adopcji, szczegolnie do ludzi nieprzygotowanych na zachowania agresywne.[/quote] No oczywiście. Pies, który ciągnie na smyczy i ma typowe dla spaniela zachowania, jest bez szans na adopcje. Poszukaj wątków innych spanieli i uświadom ludzi, którzy szukają im domów, że one nie nadają się do adopcji. Tu się spóźniłaś- pies znalazł dom, chociaż, kto wie? Może jeszcze będziesz mogła się wykazać. Zajrzyj jeszcze do wątku mojego agresywnego jamnika, którego oddałam do adopcji i napisz, jak wielki błąd popełniłam... [quote name='karjo2']I zamiast dostac pomoc, podpowiedzi ze strony DT, to pada stwierdzenie, ze nie brano psa, by z nim pracowac i szkolic.[/quote] Mogę powtórzyć, jeśli nie dociera- nie brałam psa, by go szkolic. Od osoby, która mi go przekazała, dowiedziałam się, że jest bezproblemowym psem. [quote name='karjo2'] W efekcie nastepni ludzie beda sie czuli oszukani, ktos im wcisnal agresywne, gryzace domownikow zwierze i zostawil samym sobie.[/quote] Nikomu jeszcze psa [B]nie wcisnęłam[/B] (no chyba, że na dt, ale to co innego...), to po pierwsze. Po drugie wiedzieli, że biorą psa całkowicie niewychowanego i że w razie problemów mogą mi go zwrócić i nikt nie będzie miał do nikogo pretensji. Po trzecie mam z nimi kontakt, bo skąd wiedziałabym, że ugryzł 2 osoby? Co rozumiesz przez zostawienie samym sobie? Mam zafundować psu szkolenie? [quote name='karjo2']I radosc, jak po kilkunastu dniach udalo sie upchnac dobrym ludziom trudnego psa...[/quote] Już po tygodniu, nie po kilkunastu dniach i nikt psa nigdzie nie upchnął. Radość? Pies dostał swoją szansę. U mnie wiecznie mieszkac nie mógł, na hotel dla niego też mnie nie stac.
  20. Więc, co twoim zdaniem powinnam zrobić? Nikt nie chciał dołożyć złotówki do kastracji, więc na pewno dołożyliby się do szkolenia psa... I pozwól, że się powtórzę: [B]nie wzięłam tego psa, żeby go szkolić, tylko po to, by uniknął wycieczki do lasu.[/B]
  21. Następna mądra się znalazła. Może weźmiesz ode mnie kotka na DT? Żebym mu czasem krzywdy nie zrobiła swoim brakiem odpowiedzialności i elementarnej wiedzy? Gdzie byłyście, jak szukałam psu domu?!
  22. Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód zostanie przeznaczony na szczepienia dla mojego tymczasowego kotka, który pilnie szuka DT/DS [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-serum-anti-frizz-little-white-dress-na-szczepienie-dla-malego-kotka-do-12-09-a-145993/[/url] Przepraszam za OT.
  23. Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód zostanie przeznaczony na szczepienia dla mojego tymczasowego kotka, który pilnie szuka DT/DS [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-serum-anti-frizz-little-white-dress-na-szczepienie-dla-malego-kotka-do-12-09-a-145993/[/url] Przepraszam za OT.
  24. Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód zostanie przeznaczony na szczepienia dla mojego tymczasowego kotka, który pilnie szuka DT/DS [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-serum-anti-frizz-little-white-dress-na-szczepienie-dla-malego-kotka-do-12-09-a-145993/[/url] Przepraszam za OT.
×
×
  • Create New...