-
Posts
9634 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cudak
-
To nie jego zdjęcie ;)
-
[quote name='dbsst']albo fajna a masz jakieś przeczucie ja od poczatku wiedziałam, że będzie chłopak :diabloti: zamówiłam sobie i mam :evil_lol:[/QUOTE] Ja też chciałabym chłopaka, bo wtedy nie musiałabym wybierać imienia :evil_lol: (umówiliśmy się z TZ-tem, że on wybiera dla syna, a ja dla córki i nie mam pomysłu, tzn wszystkie imiona dla dziewczynek, które mi się podobają są już "zajęte" wśród rodziny lub znajomych... więc jeśli będzie córka będę miała problem ;)) Mam nadzieję, że przy najbliższej wizycie będzie już wiadomo, kto mieszka w moim brzuchu.
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[B]LAZY [/B]dziękuję Wam bardzo :loveu: Nawet nie wiecie, jak trudno znaleźć transport... Oby się tylko udało złapać te maluchy ;) Najmniejszy, najsłabszy kotek już w DT w Słupsku :multi: Ma 1,5 miesiąca ...80dkg ( połowa jej wagi to robaki w jej brzuszku). Chora, zasmarkana, ma problemy z oddychaniem, zawszona i bardzo zarobaczona. Dostała serię zastrzyków i środek do odrobaczania.. Pierwsze dni będą decydujące. Trzymajcie za nią kciuki! [IMG]http://images36.fotosik.pl/145/a5ab8b5047c7c517med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/258/41308fa1ce377f82med.jpg[/IMG] -
[quote name='gameta']Cudak a jak badania ?[/QUOTE] Dopiero 17.02 dostanę skierowanie...bo podobno w 24 tyg najlepiej widać. [B]Figafiga[/B] przykro mi, 18 tc to już "duża" ciąża :-( ale trzymam za Ciebie kciuki.
-
[quote name='dbsst']już niedługo też będziesz miała takiego fajnego :D[/QUOTE] ...albo fajną ;) Nie mogę się już doczekać, a tu dopiero 5. miesiąc się kończy :oops:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
No to super :) Tylko skąd wziąć osobę, która z nimi pojedzie? -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Greven']Czyli opcja bus, czy samochód? Czy zależnie od tego, na co dana osoba się zdecyduje?[/quote] Busem istnieje ryzyko, że kierowca nie zgodzi się ich zabrać, więc najlepiej byłoby samochodem. [quote name='Greven']Bardzo się cieszę, że przetrwał noc i pojechał. Teraz pewnie siedzi w ciepełku. Istnieje ryzyko, że mimo starań i leczenia nie przeżyje, ale ja mam nadzieję, że da radę![/QUOTE] Jest już w Koszalinie. Marta z Słupska zaraz po niego wyjeżdża i pojadą jeszcze dziś do weta. Musi dać radę, tyle już przeżył.. Najważniejsze, że ma apetyt, wychodził do jedzenia, czyli nie poddał się jeszcze i chce żyć. Teraz wszystko w rękach weta... -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[SIZE=3][B]Nadal szukamy transportu do Świnoujścia dla pozostałych małych kociaków!![/B][/SIZE] Mamy już deklaracje pokrycie kosztów paliwa. Potrzebna jest "tylko" osoba, która z nimi pojedzie... -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Podpytaj też, czy naprawdę nie ma szans na DT lub adopcję. Inaczej pewnie go uśpią lub sam zdechnie z głodu. [SIZE=1]wrzuciłam go na "kudłacze w potrzebie"[/SIZE] -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Cudak replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[img]http://szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/41637.jpg[/img] [B]Mietek płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 5 lat 1 miesiąc [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] izolatka [B]numer:[/B] 111/10 [B]miasto:[/B] Szczecin [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]opis: [/B] Mietek to pies po wypadku. Trafił do naszego Schroniska 22.01.2010. Został dowieziony przez nasz samochód interwencyjny z ul.Łącznej.Pies Przebywa obecnie w w schronisku na Kwarantannie. Złamana Miednica uniemożliwia mu chodzenie i sprawia wielki ból. [B]kontakt:[/B] Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie al. Wojska Polskiego 247 Szczecin 71-346 . telefon interwencyjny całodobowy 091 487 02 81 wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179342-Pies-ze-zA-amanAE-miednicAE-Schronisko-SCZECIN[/url] -
[B]dbsst[/B], ale on śliczny! :loveu: Zmienił się bardzo przez te 5 tygodni.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Przyczyn niejedzenia może być wiele :shake: ale trzeba próbować mu pomóc, bo bez jedzenia długo nie pożyje. Dostaje chociaż kroplówki? -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fergilka']jedyne co mogę dla niego zrobić to doglądać go co sobotę...Mogę mu kupić witaminy znalazłam np te: [URL]http://www.krakvet.pl/arthroscan-60tab-p-1421.html[/URL] tylko co po witaminach skoro on w ogóle nie je..[/QUOTE] Może jakaś lepsza karma by mu posmakowała? Ta w schronisku chyba nie jest najlepszej jakości... Nie wiadomo też, co jadł wcześniej. Może gotowane mięsko by zjadł? Pewnie też tęskni za swoimi byłymi właścicielami. Kamila, masz teraz ferie? Masz możliwość codziennie do niego pójść? -
[quote name='fergilka'] Poza tym czy to ważne kto założył wątek czy dobro i los psa ??? bo zaczynam nie rozumieć po co tu jesteśmy?! pies ze złamaną miednicą przebywa obecnie w szczecińskim schronisku...czy to dobrze, że trafił do tej instytucji, czy na "jego" wątek ktoś odpowie??? a jak narazie wiedzę, że tylko wątki zakładane przez smietankę ze Szczecina (wiem brzmi jak Krzysztof Jeżyna ze Szczecina..) mają się dobrze...zwierzęta, które trafią gdzie indziej mają radzić sobie same..chyba zaczynam rozumieć..[/QUOTE] Chyba jednak nie rozumiesz. [B]Nie wystarczy założyć psu wątku, żeby mu pomóc. [/B] Trzeba taki wątek dobrze rozreklamować, porozsyłać masę PW, "pospamować" w innych wątkach, zaprosić jak najwięcej ludzi, zrobić banerek i umieścić w podpisie... i dopiero oczekiwać pomocy. Inaczej wątek pozostaje zwyczajnie niezauważony, bo jest tu masa innych psów potrzebujących pomocy (leczenia, DT, DS, czy nawet jedzenia...). "Śmietanka" też traci masę czasu na rozsyłanie PW i zapraszanie ludzi na wątek...
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Przetrwał noc i pojechał. Jest bardzo chory - ma katar, charczy jak oddycha, bardzo łzawią mu oczka, jest osowiały i słabiutki :( Mam nadzieję, że uda się go wyleczyć... -
Tu też cisza: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146216-Szczecin-ZagineA-a-suczka-MIX-Siberian-Husky?p=13628509#post13628509[/URL] może czas wreszcie postawić na jakość adopcji, nie ich ilość...
-
Wyciągniecie jakieś konsekwencje wobec osoby, która go od was adoptowała i porzuciła? Wy w ogóle sprawdzacie nowe domki, czy oddajecie psy byle komu? :roll:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Na miau była jedna wpłata na żarcie i jedna deklaracja na pokrycie kosztów przejazdu z Koszalina do Słupska, ale nie wiemy jeszcze czy to na 100% pewne, więc podsumowania nie ma sensu robić. Złapałam tego naj-najmniejszego, który jest najbardziej chory i słaby. Widziałam pozostałe, większość kotów była z tyłu, przy budkach. Dwie głowy wystawały spod tego pierwszego kontenera (ale to były duże koty). Mały na szczęście był przy misce, był zajęty jedzeniem i nawet nie zauważył, kiedy został złapany ;) Trochę było rano zamieszania, żeby zdobyć klucz - musiałam postarać się o nr do tego stróża i okazało się, że wczoraj Pani Basia poprosiła go o klucz, bo chciała zanieść kotom ciepłe jedzenie, więc musiałam jechać do niej i z nią do portu. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Już napisałam do tej osoby na pw, gorzej z tym, że trzeba ten transporter dowieźć do tych ludzi, czyli chyba do Polic. Budki się spodobały, mają tam dużo cieplej niż pod kontenerem :) Szkoda, że w tym otwartym kontenerze zrobiły sobie kuwetę i tam nie śpią... [quote name='Greven']Ja dołożę, były na moje konto wpłaty na ten cel.[/QUOTE] Miałaś 80 zł wpłat? Bo potrzebne jest 50 zł (mój nr konta: [I]wycięte[/I]) + ewentualnie 30zł dla Marty z miau, która będzie musiała po niego jechać z Słupska do Koszalina. Ktoś na miau deklarował pokryć koszty paliwa na trasie Koszalin-Słupsk, ale nie wiadomo, czy to nadal aktualne... -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Greven']Szkoda, że wcześniej nie skojarzyłam, że będziesz w Szczecinie - u mojej Mamy i u babci są transportery, jest też do odbioru moja klatka (duża), w której jechała do Warszawy suczka Mila. Ta by była idealna nawet dla paru kotów. Tylko jak ją dostarczyć, będziesz znów w Szczecinie?[/QUOTE] Będę chyba dopiero w okolicach 20 lutego, jak zaczną mi się studia :( Nie ma jak dostarczyć transporterka do osób, które mają jutro jechać do Koszalina? Oni mieszkają w Policach, więc w miarę blisko... Tylko Ty nie masz auta :shake: Brak kuwety jest tylko dla mnie problemem, nie dla kotka ;) ale to tylko jedna noc, więc nie będzie tragicznie. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Mi też ulżyło. Nie mogłam w nocy spać, bałam się, że już go nie będzie albo, że się ukryje i nie dam rady go złapać. Na szczęście udało się i to w miarę szybko, bo kociaki przeniosły się do szafek-budek :) Mają w nich już sianko i słomę. Maluch jest słabiutki, trzęsie się z zimna (garaż jest nieogrzewany...). Spróbuję na noc przemycić go do domu, bo zapowiadają 15 st mrozu. Byle tylko się nie darł, jak głupi, bo wtedy nie da rady :( Z pozostałymi maluchami, jeśli będzie pewny transport do Świnoujścia, trzeba będzie zrobić podobnie, czyli złapać je już dzień wcześniej i w najgorszym wypadku zamknąć luzem w kontenerze (uprzedzając wszystkich pracowników, żeby go nie otwierali i nie wypuścili kotów), bo klatka, którą pożyczyłam (po szynszyli) jest za mała na koty. Nie mieści się kuweta, tzn gdybym wsadziła do niej kuwetę, nic więcej by się nie zmieściło, więc jest to rozwiązanie tylko dla jednego kociaka i tylko na jedną noc. Teraz tylko muszę wyczarować skądś transporterek, bo nie zgodzili się go zabrać w kartonie :shake: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Chucherko już złapane i siedzi u mnie w garażu :multi: Jest słabiutkie i ciężko oddycha, mam nadzieję, że dożyje do jutra i szczęśliwie dojedzie do DT. W sumie potrzebne jest 50 zł (20zł na dowiezienie go do Goleniowa + 30zł trzeba dorzucić się do przejazdu do Koszalina). Czy ktoś chce się dołożyć? -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='A.R.S.']Cudak, a masz jakąś klatkę/transporter?[/QUOTE] Nie mam ani klatki, ani transportera. Jechać mogłyby ewentualnie w oklejonych taśmą kartonach. Gorzej przenocowaniem ich bez klatki, bo są dzikie i nie można puścić ich luzem w garażu, gdzie są różne zakamarki i koty na drugi dzień mogłyby nie dać się złapać. W kontenerze też jest ryzyko je zamykać luzem, bo jeśli np przy otwieraniu drzwi uda im się zwiać, to już więcej się złapać nie dadzą. [quote name='A.R.S.']Zawsze można je złapać wcześniej i mogą przenocować w tej klatce tam w porcie w kontenerze. Przez jedną noc nic im nie będzie, a pracownikom portu też zależy żeby tych małych tam z przodu nie było.[/QUOTE] Gdyby były klatki, nie byłoby problemu...w każdym razie problem byłby mniejszy. [quote name='A.R.S.']Mam nadzieję, że ktoś pomoże Ci je łapać (np. pani Basia lub pracownicy...), bo to będzie najtrudniejsze.[/QUOTE] Ważne, żeby nie zrobić za dużego zamieszania, bo jak się wypłoszą i schowają, to nie będzie jak ich wyciągnąć spod kontenera... [quote name='A.R.S.']Jeśli chodzi o przewóz do Świnoujścia, to kociaki tym busem mogą jechać same (wydaje mi się to dobre rozwiązanie), a na miejscu dziewczyny już będą na nie czekały.[/QUOTE] Na stronie nie ma podanych nr do konkretnych przewoźników, a jest duże ryzyko, że kierowca może się nie zgodzić zabrać kotów w kartonie... Najlepszym wyjściem byłoby, gdyby ktoś jechał z nimi tym busem i żeby koty były złapane dzień wcześniej (żeby nie okazało się, że ktoś przyjedzie, a kotów nie będzie, co też jest bardzo prawdopodobne...). Ja odpadam ze względu na ciążę, bo oprócz tak prozaicznych dolegliwości (jak np ciągłe uczucie parcia na pęcherz, czy męczące mnie od kilku dni krwawienie z nosa i ogólne osłabienie), zwyczajnie się boję - warunki na drogach są fatalne, a kierowcy tych busów jeżdżą tak, jakby wieźli worki z kartoflami, a nie ludzi... Jeszcze lepiej byłoby, gdyby ktoś zawiózł je samochodem, ale to niestety dużo większy koszt i niestety brak chętnych. Poza tym DT ze Świnoujścia jest bardzo niecierpliwy, więc możliwe, że rozmyślą się zanim uda się coś wykombinować :( -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Dopiero wróciłam ze Szczecina. Tylko cypisek pisała, że ma tu znajomych, ale są teraz na feriach, więc pomóc nie mogą. Nie mam pomysłu, jak dostarczyć je do Świnoujścia. Nawet gdyby ktoś zgodził się pojechać, to nie mamy pewności, czy uda się do przyjazdu busa złapać choć jednego z kotów. Nie ma szans złapać ich dzień wcześniej (tak byłoby najpewniej), bo nie ma ich gdzie przenocować. Najważniejsze teraz żeby złapać tego najmniejszego, który ma jechać do Słupska. Nie wiem, czy to się uda, jeśli mają jechać ze Szczecina rano :( -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Nie wiedziałam, że do Koszalina jedzie się przez Goleniów, a to faktycznie spora różnica :razz: Bo do Goleniowa jest tylko jakieś 20 km. Może nawet za dodatkową opłatą dojadą po niego do Stepnicy, a wtedy byłoby więcej czasu na złapanie go, bo to tez nie takie hop-siup, jak się niektórym wydaje... Osoba, która ma wieźć kotka do Koszalina nie podała konkretnej kwoty, jaką za to chce, jedynie "kilka groszy na paliwo". Czy ktoś zechciałby się dołożyć?