K.upiłam sukę w Czechach i była w tej samej cenie co w innych krajach -szczeniaki były piękne i zadbane, bez klatek może już wystarczy dzielić na wschód i zachód wszędzie są ludzie bez uczuc -A CO Z ODDANYM ODOPTOWANYM PRZEZ HOLENDRÓW DZIECKIEM?. bYĆ MOŻE JEST TO LECZENIE WŁASNYCH KOMLEKSÓW -JUŻ NIE JEST WSZYSTKO NAJLEPSZE [quote name='E.A.C'][B][SIZE=3]Do wszystkich ludzi ktorzy rozmnazaja te biedne zwierzeta dla pieniedzy.[/SIZE][/B]
Ludzie, wszedzie dookola slysze tylko, zeby nie kupowac psow ze wschodu, bo chore, z dysplazja, nie szczepione, pokrzywione i i tak zdechna. Kazdy tu przestrzega i opowiada swoje doswiadczenia ze szczeniakami kupionymi z Polski lub Czech. Jasne - cena jest zachecajaca, zdjecia tez niczego sobie i nawet dowoz mozliwy... Co z tego jesli na drugi dzien pies ma juz biegunke i wymiotuje, wlasciciele biegaja po klinikach i wiekszosc szczeniakow zdycha. Okazuje sie, ze maja parwowiroze, albo inne swinstwo, bo oczywiscie nie byly szczepione i pewnie nie odrobaczane, bo za to trza placic pseudo hodowcom :shake:.
I tacy ludzie psuja opinie tym powaznym hodowcom!!! To straszne jesli wsrod znajomych wiecznie musze tlumaczyc tych dobrych polskich hodowcow i ze nie zawsze tak jest. Ludzie na wystawach maja uprzedzenia...
Ludzie, jak juz chcecie cos robic to z glowa !!! :angryy:
Hodowanie obojetnie jakich zwierzat to nie fabryka !!! :angryy::angryy: To zywe istoty! A ludzie ktorzy je kupuja, bardzo szybko sie do nich przywiazuja, (szczegolnie ze to takie male, bezbronne i slotkie) i nie dziwie sie im, jak serducho im peka patrzac na cierpienie psiaka, a pozniej cala zlosc przelewaja w wypowiedziach o POLSKICH CHORYCH PSACH :angryy::angryy::angryy:[/quote]