jak moglibyśmy zapomieć ? zdjęcia będą jak pożyczymy aparat, niestety naszej Karoli (moja córka) popsuł się telefon i nie mamy zdjęć.Ogólnie jest dobrze, Kuba tylko narzeka na dietę, niestety musieliśmy ograniczyć mu troszkę jedzenie, ponieważ przytył.Wczoraj w klinice ważyliśmy go, waży ,13,200. Kuba w sobotę nan się rozchorował, miał biegunę i silne wymioty, po południu poszliśmy do lekarza, dostał nospę, antybiotyk i kroplówkę, trochę się odwodnił.Dzisiaj na szczęście już jest lepiej, nie wymiotuje, ale jest już żywszy i weselszy, mamy nadzieję, że to nic poważnego.
pozdrawiamy wszystkich :-) buziaczki do chłopaków