Jump to content
Dogomania

motylek1007

Members
  • Posts

    1145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motylek1007

  1. długie pazurki już ma i wyrasta na pannicę. Super, ze tak ze siusianiem juz wychodzi :)
  2. [quote name='Jean'] [B]motylek[/B] u mnie ludzie właśnie są cali szczęśliwi i 'ojejku jaki słodki, malutki' itp. :/[/QUOTE] a myślisz ze na mojego nie? ;) ciągle cmokali, wołali jak byl szczeniakiem a on sie aż rwał na smyczy, zeby podbiec do nich. Byli nawet tacy idioci co szli drugą stroną ulicy i go wołali zeby przybiegł! mówilam, prosilam, upominałam, zeby NIE CMOKALI, nie wołali mi go - ZERO reakcji bylo ze strony ludzi. Podrósł, przestał być słodki, kilka osob sie darło na niego jak chcial podejśc i powąchać i olewa ludzi. [quote name='Kirinna']gdy mijamy kogos na chodniku Jun ma nie reagować, jeśli np dziecko chce pogłaskać J. to pozwalam ale Jun ma najpierw coś zrobić, usiąść ja go wtedy zwalniam żeby sie przywitał. Na początku gdy chciał pobiec do jakiejś osoby, wyjmowałam parówke i prowadziłam go przy nodze. Później jeśli chciał mówiłam NIE!! a jesli nadal nie reagował korygowałam go smyczą.(krótkie, lekkie szarpnięcie żeby odwrócić jego uwage)[/QUOTE] w moim przypadku ani smak, ani mieso nie działało, nie szło odwrócic uwagi, ale z wiekiem bylo łatwiej i teraz pancia z płucem jest najważniejsza
  3. moj był początkowo baaaaaaaaaardzo ufny, z każdym na spacerze chciał sie witać, ale postawa ludzi spowodowała, ze obecnie ich olewa
  4. brawa dla Lunki :)
  5. albo "przybij piątkę" ;) na dworze możesz uczyć chodzić slalomem mój umie "pies zdechł" nawet gdzies mam filmik
  6. [quote name='Jean']motylek1007 mąż jest twardy :p[/QUOTE] to zmienia postać rzeczy ;) kosteczka juz pochłonięta?
  7. [quote name='Jean']No chyba faktycznie miała zły dzień, aczkolwiek zakaz wchodzenia na łóżko w sypialni zostaje nie odwołany. W salonie niech wchodzi, ale sypialnia nie :) .[/QUOTE] twarda jestes ;)
  8. oj no miała cięzki dzien. Pies ją rozproszył i juz nie mogła zrobić kupy. Jutro będzie lepiej :)
  9. no nic, bywają gorsze dni. Mam nadzieje ze ten owczarek podłapię jak powinno sie zachowywać. Lunka widzę kształci sie hehe :)
  10. dlaczego bylo średnio? fajnie ze będzie cwiczyć jakiś sport
  11. faktycznie ma cos z cavaliera. Tak czy siak jest słodka i mam nadzieje ze wszystko co złe juz za nia
  12. i jak Dyziol? lepiej juz? coni Ci oddadzą jego matkę na USG? nie jestem przekonana do tych zastrzyków tak do konca, ale lepsze to niż nic
  13. zgadzam się z ladySwallow w kwestii zamiany karmy
  14. rośnie jak szalona, ale jak państwo dogadzają to co sie dziwić ;)
  15. mój łapek jeść nie może, ale wszelakie te białe kości z zoologa nie ruszy, choćby nie wiem co. Wyjątkowo mu nie odpowiadają
  16. szczeniaki są sliczne naparwde, wiec chętnych dużo, nie zawsze jak widać z dobrymi intencjami... Jeszcze może przebolałabym to o kastaracji ( w umowie do podpisania i tak pewnie bedzie klauzula o wymogu kastracji), ale jak juz ktos nie chce zgodzic sie na wizytę przed adopcyjną bo po co takie ceregiele....
  17. będą śniegowe szaleństwa :D
  18. jak choruszek?
  19. trzymam kciuki, żeby już krwi nie bylo
  20. motylek1007

    Fish4dogs

    zapach tej karmy tez mi sie bardzo podoba, bo ma taki naturalny rybny ;)
  21. o boże, biedne maleństwo :(
  22. Ja nie mialam klatki, kupiłam pozniej, ale pełni rolę legowiska. Uważam ze nie jest niezbędna, ale fajnie jak pies lubi w niej siedzieć. Moj po szczepieniu nigdy nie siusiał wiecej, wiec moze to przypadek, a moze faktycznie trochę ją zawiało
  23. jak Dyzio?????
×
×
  • Create New...