Mam pytanie, mój Browar (3 miesiące i trzy dni ) w domu jest dopiero od dwóch dni, więc oczywiście sika jak mu wygodnie (na szczęście na glazurę). Wczoraj, tzn pierwszego dnia, na trzecim w domowym życiu spacerze walnął pierwszą kupę na dworze (oczywiście został pochwalony, ze smakołykiem włącznie) :) Po powrocie oczywiście zlał się w domu. Czy jak już "pierwszy raz" ma za sobą to dalej będzie raczej z górki, przynajmniej, jeśli chodzi o "dwójkę"?