Edytko, trudno wyrazić słowami jak jest mi przykro z powodu śmierci Włodka... Trudno się pogodzić z tym co się stało i trudno to zrozumieć...
Nawet jeśli ta rana z czasem się zabliźni teraz nie jest łatwo w to uwierzyć...W takiej chwili nie ma słów pocieszenia, ból po stracie bliskiej osoby musi być odczuty i przeżyty...mam głęboką nadzieję, że znajdziesz w sobie siłę, aby przetrwać do czasu aż poczucie straty przycichnie, a zostaną w pamięci tylko dobre i szczęśliwe wspomnienia o Włodku...