Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. Szczególnie na tym pierwszym widać jaki to fajny pies. Lubię oczywiście wszystkie psy, ale w tych DUŻYCH jest coś niezwykle urzekającego, zwłaszcza gdy przy tych rozmiarach są przyjazne i przytulaśne, jak Huzar.
  2. Czy nadal tam się dzieją takie straszne ŚMIERTELNE historie? Naraża się psy z premedytacją na utratę życia?
  3. Teraz przyszło mi do głowy: czy ta choroba Fredzia nagle się objawiła? On nie miał wcześniej problemów z nerkami?
  4. Uzbiera się ta kwota. Co lepsze: karma czy to lekarstwo?
  5. Gdybym miała dość pieniędzy założyłabym przyjazne przytulisko dla ONków, żeby wygodnie i przyjemnie mogły czekać na nowy dom... Żeby nie musiały w schronach cierpieć... Nasz bohater nie ma bardzo źle, ale są ONki w schronach w takich warunkach, że serce się kraje...:-( Marzenia...eh...
  6. [quote name='luka1']A może jednak znajdzie sie gdzieś jakis kącik dla Huzarka. Szkoda, że nie mozna pokazać tego psa tak by było widać jego uczucia. Jak przekonać ludzi że gdy sie pozna Huzara osobiście nie sposób o nim zapomniec. Jest takie coś w tym psie co ryje głęboką rysę w sercu.[/quote] A może filmik da się nakręcić o Huzarku?
  7. Ja niestety tylko 20zł... Ale to już jest 60zł, czyli 1/3 kwoty.
  8. Boże Święty... jedynie spokój, miłość i morze cierpliwości mogą tu coś pomóc. Pies musi chcieć uwierzyć, że jest dobrze. Ale trudniej jeszcze będzie mu uwierzyć, że dobrze nadal będzie, że to się nie zmieni.
  9. Czy w Krzyczkach coś zmienia się na lepsze? Czy wogóle jest na to szansa?
  10. Oby Zębuś zbyt długo czekając nie stracił wiary w człowieka, w jego dobroć i życzliwość...Byłaby to strata niepowetowana...
  11. Są ludzie, a pewnie i zwierzęta, którzy szczególnie mocno zapamietują złe doświadczenia i trudno im sie uwolnić od tych wspomnień. A jak myśli się głównie o złych rzeczach to traci się poczucie bezpieczeństwa i radość życia. Ale normalny (czyt. przeciętny) organizm psychiczny potrafi się sam regenerować, jeśli da mu sie trochę czasu, spokoju i trochę dobrych doświadczeń.
  12. Iwop, przykro mi z powodu drzwi, złośliwość rzeczy martwych jest dobijająca...:shake: Nie mogę uwierzyć, że o Figunię nikt nie pyta, :-o to śliczna suczka, młoda, zdrowa...Ideał.
  13. Mam nadzieję, że Pan Rysiowy jest odpowiedzialny, bo dziwnie to brzmi...:roll: Gdyby dawał psiakowi nadzieję nie mając poważnych zamiarów byłoby to bardzo nieładne...:shake:
  14. Biedactwo...Kto pomoże Foksi odzyskać radość życia?
  15. Czy Pan Rafał ma jakieś wiadomości o Szipie? Niemożliwe chyba, żeby ze znajomymi nie miał żadnego kontaktu, choćby byli z Łowicza...
  16. A jak Zula się zachowuje teraz? Jest spokojniejsza?
  17. Jagodo, Fredziu pomógł tylu biedom, nie można go teraz bez pomocy zostawić. Może zbierać na wątku pieniądze na karmę, jeśli nie może jeść zwykłej? Czy 7 kg starczy na miesiąc? To by było 6 osób po 20zł, ja dam 20zł.
  18. Można też zrobić banerek z bardziej dramatycznym tytułem, jeśli rzeczywiście myślicie że Szafirek może domku nie doczekać (:placz:), to trzeba by to jakoś zaznaczyć. I próbujmy zbierać kasę, gdyby się ktoś znalazł, kto da mu tymczas. Trzeba podać nr konta i powiedzieć na co to jest, tutaj na wątku. Wchodzi tu parę osób, niech każda wpłaci 10zł to się te 8 dych uzbiera, a to na jedzenie napewno starczy. Szafirek jest względnie zdrowy, ale na weta trzeba by mieć coś w pogotowiu.
  19. Banerek jest ładny, trzeba by może na wątku dopisać parą słów przed banerkiem, że banerek dotyczy chorego pieska z niedowładem nóżki który jest wiekowy i boimy się że umrze w schronie, czy coś podobnego, żeby ludzie wiedzieli jaka jest sytuacja, że jest źle...
  20. Boże Święty, mało zawału nie dostałam... Trzeba zapytać weta co to było i co robić gdyby sie powtórzyło (nie daj Boże).
×
×
  • Create New...