[quote name='kasia14']Aster był dzisiaj na długim spacerze, humor mu dopisywał, bardzo ładnie chodził na smyczy. Wystarczy zawołać, a już jest przy tobie i prosi o głaskanie, jest bardzo spokojny, typowy psi staruszek... No i to jego smutne spojrzenie...:-( Na koniec spacerku było czesanie, tak się mu podobało, że prawie spał na trawie. Jest bardzo cierpliwy, lubi czesanie, głaskanie. Na początku nie bardzo wiedział do czego służy smycz, potem jakby mu się przypomniało i juz pięknie chodził przy nodze... Aster jest bardzo smutny, cichy, jakby widział, że nic już Go dobrego w życiu nie spotka...:shake: prosi o dom na te swoje stare, psie lata... On naprawdę nie wiele potrzebuje...
Są zdjęcia ze spaceru ale ma je modliszka, napewno jak będzie miała chwile to wstawi.[/quote]
Oby takich spacerów Aster miał dużo więcej, ale w nowym domu!