Marmosia!! To chyba z Twoja pocięchą rozmawiałam dzisiaj, hihi, chyba... dwie dziewczyny co u pani Eli jeździły.
A propo Tajgi - czai się jakaś rodzinka na nią i ma iść do domu niebawem, ale nic nie pisałam, jak pójdzie to napisze, rodzinka jest z Oleśnicy, mam nadzieję że to nie Ty Marmośka :D
tak w ogóle ktoś ukradł 2 psy od pani Eli... jakbyście widziały wilczarza irlandzkiego z tatuażem i średnią czarną sunię to dajcie znać