Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. Kora Ty powinnaś znaleźć pracę w telewizji :D
  2. a skąd sprowadzić? sunia owtiera się na człowieka powolutku, jest grzeczna w domu, zachowuje się jakby jej nie było, natomiast na dworze wesoła, radosna, skora do zabawy
  3. a nie wiem właśnie, chyba zrobimy tę sterylkę na fakturę, eh po Sylwestrze zadzwonię do hoteliku i dowiem się co i jak, miała mieć w tym tyg sunia robione badania krwi i kału
  4. zapomniałam napisać że dasza ma nowy domek, wspaniały :) natomiast odebrany został kolejny pies w gorszym stanie od Daszy, wszystko na stronie [url]www.toz.wroclaw.pl[/url]
  5. wynik Asia już ma, musi mi tylko je jakoś dać, myślę że przez Pawła, na poniedziałek będę już miała Basia a gdzie kupić tę b17?
  6. wiecie co, albo ja jestem przewrażliwiona albo mam rację, to jej odrasta!!!!!! :( przecież nie można Tigę poddawać narkozie co 2 m-ce..
  7. piętro wyżej napisałam jeszcze będę oglądać wiadomości o 21:30, gdzieś to musi być :shake:
  8. no i nie było, złe dostałam info. jak coś będę wiedzieć to dam znać w każdym razie właściciele są zdziwieni że pies jest w takim stanie, przecież "jakby łwiedzieli to by nie pozwolilmu cierpieć", że szwagier który zakładał mu na ranę kolczatkę nie widział że ma ranę, że pani która mu dawała jeść nie wiedziała że pies jest w takim stanie, przecież go regularnie szczepili i wtedy i tak nic nie widzieli. Właścicielka mówiła że kocha bardzo pieska i jak mu przynosiła jedzenie to także nic nie zauważyła, przecież "ma małe dzieci i po każdym wyjściu do psa musiała myć ręce"... itd a swoja drogą pies z buda byli przed domem, także wchodząc na podwórko trudno nie zauważyć tej rany! Asia mówi że też jest praktycznie zagłodzony. żenada, oczywiście jeszcze była scena z przytulaniem i płakaniem, tak jak to zrobiła też właścicielka Topiego przy odbiorze psa
  9. jak nie będzie o 20-tej to Wam napiszę co mówili właściciele bo komedia straszna ...
  10. zareklamuję: Falko został odebrany przedwczoraj, jest u Demi oczywiście, [B]będzie o nim w głównym wydaniu serwis info na regionalnej (o 20-tej)[/B] Będzie to ciekawe nagranie ponieważ wypowiadają się również właściciele pieska... żenada, rozmawiałam z nimi, takich bzdur dawno nie słyszałam... piękny i miły Falko [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-inGxs2cLeMM/TvyMgT5OR5I/AAAAAAAADoc/UBlA2W3CdLQ/s600/Falko1.jpg[/IMG] wytłumaczę co jest na tym zdjęciu, łańcuch wrośnięty w szyję, na to założona kolczatka kolcami do wewnątrz i doczepiony drugi łańcuch [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7k9_7Q3OGys/TvyMhPS2s6I/AAAAAAAADog/1phFQ1coqOY/s500/Falko2.jpg[/IMG]
  11. nawet jakieś płatne może być ale może na razie pozytywniej, trzeba ckliwy tekst i dużo ogłoszeń kto umie pisać takie tekst?
  12. dzisiaj dzwoniła pani ws Tequilki (imię Lili jest ze schroniska), ma rocznego spaniela psa i stwierdziła że "nie unika szczeniaków', podziekowałam
  13. ładna sunia, lubię takie czarne podpalane
  14. sama nie wiem jak to będzie, pod koniec maja rodzę, podejrzewam że w maju już będę miała masakrę z chodzeniem i tak dalej :roll: jeszcze jakiś czas przecież może u mnie być czy taka sunia z nowotworem to w ogóle dom znajdzie? trzeba będzie niebawem szukać jej innego dt dozywotniego na razie nic jej tam nie odrasta, ciągle tam zaglądam
  15. o no to super to w piatek jedna wizyta, w sobotę druga i zobaczymy :)
  16. z panią z Gaju rozmawiałam że jest jeszcze jeden dom chętny i po wizycie/wizytach ustalimy do kogo pojedzie sunia także pogadajcie z nią o wszystkim a kwestia gdzie pójdzie pies czy do niej czy do tej drugiej pani i kwestia transportu leży w mojej gestii i ja się będę z nimi kontaktowac :) wizyty u pani z Zakrzowa nie da się zrobić wcześniej bo pani jest na szkoleniu
  17. nowotwór złośliwy :placz::placz::placz: nie wiadomo ile zostało jej życia i jak to wszystko będzie postępować, jeżeli będzie odrastać tam gdzie jest to trzeba wycinać, jeżeli przeniesie się wgłąb zębów to nie ma dla niej ratunku co teraz? :-(
  18. to ja już wysyłam nr tel do Was dziewczyny na pw
  19. jeszcze nie wiem :( ale do 16-tej będziemy wiedzieć
  20. oj myślałam że ma więcej syn lat, hmm, mam nadzieję że będzie przy wizycie z transportem mam wstępnie ustalone, także rozmawiać będę ja najwyzej natomiast mam jeszcze inną osobę do sprawdzenia, pani lat 35, mieszka sama z pieskiem, nie ma dzieci, pracuje w domu, miała kiedyś spaniela, Wrocław-Gaj do sprawdzenia
×
×
  • Create New...