-
Posts
11703 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by xmartix
-
Kropka Ty to masz dobre nazewnictwo! dobra może być, ma te kudły długie i rozczochrane i udaje że jest samodzielny i niczego się nie boi i ma takie oczy jak Elvis hehe.. w sensie po jakiś używkach...:razz:
-
mam, mam, szocking, że tak mu się zrobiło... :lol: biedna jego psychika, biedny maluszek...:shake: dobrze ze trafi do Gaju, potem ogłoszenia i znajdziemy domek dla Młodego może go nazwiemy? pomysły?:roll:
-
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: właśnie go miziam!!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye: ależ on chudy:-( same kości..
-
-
-
jak mu kazałam zmykać, bo na łóżko mi wlazł :crazyeye: to poszedł sobie. udało mi się go złapać z chłopakiem i wyszłąm z nim na dwór, a teraz chodzi po domu ze smyczą.. ale musi... tak.. trochu popiskuje teraz. nie warczy.. zaraz wrzucę zdjęcia
-
poradźcie mi... jak go wyprowadzić na dwór skoro gryzie? jak do niego podejść bo motyw z mówieniem do niego nie działa bo na mnie warczy:shake: na mięso też nie działa
-
dzięki nie zjadł parówczka jednak tylko pokarm dla psów z puszki:cool1: i normalnie koleś wchodzi sobie na kanapy na pewno był czyjś...
-
ja tez mam kaganiec taki maly no wiem wiem, dlatego szukalam transportu i nic napisze moze jeszcze na watku transportowym
-
Młody widzę zjadł parówczaka i warczy na mnie jak się na niego patrzę jutro będzie akcja wsadzania go do samochodu.. bez kagańca ani rusz:shake:
-
ok, na dogo nie działam zbyt długo to nie wiem, dzięki za rady, już jedna ciocia się zgłosiła ale zaraz zrobię jak mówisz..
-
jutro będę błagać Edi żeby przyjechała do Wro po niego, nadrobi kilometrów a nikt nie nie chce pomóc finansowo.. piesek dostanie zastrzyk, żeby pospał trochę, inaczej nas zje:-( ja go nawet na spacer nie mogę wziąć bo się rzuca na mnie..
-
niestety do weta nie pojdziemy, Młody sie na mnie rzuca z zębami .........
-
Młody z zębami na mnie nawet jak koło niego przejdę-chyba mnie nie lubi...:cool1: nie chce jeść ani pić, a jest chudy jak nie wiem co.. nawet go dotknąć nie mogę, mam nadzieję, że da się wyprowadzić na spacer... bo na 16 do weta idziemy... rozwiesiłam ogłoszenia po tych 2-ch osiedlach
-
ok, o 16 idę do wetek, a teraz lecę do matki drukować ogłoszenia że go znalazłam i będę przyklejać
-
gówniarz użarł mnie w rękę :shake:
-
Sati ma jeszcze ogłoszenia na stronach: www.adopcje.org www.ale.gratka.pl www.kupiepsa.pl www.gumtree.pl www.drobne.centrumofert.pl
-
10-letni jamnik do uśpienia . WROCŁAW .Ma dom .
xmartix replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
super, mądra Isadora :bigcool: -
10-letni jamnik do uśpienia . WROCŁAW .Ma dom .
xmartix replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
o 9 napiszę do Tereski żeby mu zdjęcia porobiła w trakcie aukcji zdjęcia też można zmienić :razz: trza było na dłużej dać..;) -
udało mi się go złapać na suczkę jednej Pani, jest u mnie w domu, nie jest agresywny do Azorka, mnie złapał zębami ze strachu i puścił. Chodzi sobie po domu, więc pewnie jakiś domowy jest. Zaraz zrobię mu ogłoszenia i porozklejam na tych 2 osiedlach, ze znalazlam psa i dam info do gazety. Potrzebujemy wsparcia finansowego na paliwo żeby go przetransportować do Gaju i do weta wcześniej (ma zaropiałe oczka, nie wiem co z tym..) jest wychudzony, spał pod: ul. Ignuta 125 (osiedle Kozanow), ale moim zdaniem tylko dlatego ze tam suczka ma cieczke, bo 3 dni temu widzialam go na innym osiedlu...
-
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
xmartix replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
ok, dzięki, ogłoszenia jutro, bo dziś padam na twarz z wrażenia jakie na mnie robi ten świat:shake: -
cioteczki potrzebujemy pieniążków na paliwo, żeby przewieźć Małego. Jakieś 80 zł! POMÓŻCIE!:oops::roll: niestety stoję krucho z kasą, a Edi też się spłukała w akcji ze szczenami