Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. zapisuję się, nei mogę teraz pomóc finansowo :-(
  2. tam cała rodzina czeka na Fibi, córeczki nie mogą się doczekać i Pani też!!
  3. Żabusia, napisałam do Edi100 smsa z Twoją propozycją. Tak naprawdę najwięcej tu może napisać Neris, bo to ona miałaby większą sunię.. nie wiem czy chce mieć większą na dt, czy ma warunki itp. Jak dla mnie pomysł super. Ale nie wiadomo czy ciotkom będzie pasować.
  4. ok, już dzwoniłam, Pani Sylwia będzie czekać w nd na nas :multi::multi: Frubko Ty przywieziesz umowę?
  5. Edi nie ma na necie, pewnie pracuje. Ja biorę suńkę na dt do czasu transportu :eviltong: z tego co wiem transport jest w nd.. co do oferty Żabci - Edi musi się wypowiedzieć i Neris...
  6. UWAGA!!! kolejny domek w kolejce po Pusię :multi: Bianka napisałam Ci pw ze szczegółami:cool3:
  7. ja wiem tylko że Demi ma Czuczka sparaliżowanego na tylne łapki, chodzi na 2 przednich, doskonale sobie radzi, nie trzyma moczu, więc biega w pieluszkach... Demi próbowała wielu rzeczy żeby odzyskał czucie, nie udało się aż tak
  8. niech Edi napisze dlaczego bo to ona wie najlepiej, nie wiem kiedy Edi bedzie mogła wejść na gg. musimy poczekać [B]SUNIA SZUKA DT!!!![/B]
  9. dla mnie nie ma problemu, a nawet lepiej jakbyśmy tego pieska w nd tam dały do domku. czekam tylko na Monikę, żeby nie mieszać się w adopcję
  10. czekamy na odzew Moniki jak na razie. Pani czeka na pieska. Cierpliwie. Wie ze jak cos to bedziemy dzwonic
  11. no nie jadą, bo Pani pracuje, a dzieci (dorosła córka ma prawko ale nie ma auta), mówili że dołożą do transportu szukajmy dalej ja zagadam do osoby ktora moze bedzie w sb jechac w tamte rejony zawiesc psa i spowrotem wracac bedzie, ale to ni e ustalone jest jeszcze, trzeba szukac dalej mimo wszytsko
  12. z tego co wiem jest transport psiaka w nd z Katowic do Wrocławia, można się podczepić (jak się da - napiszę do tej osoby) więc zostałby transport Ostrów Św. - Katowice.. na transportowym trzeba dać..
  13. nie ma ogłoszeń Zomberek mogę prosić o dane do ogłoszeń?
  14. Martyna tak wiedzą że będą czekać, powiedziałam że zadzwonimy do nich jak chcesz to ja mogę się z nimi skontaktować i im powiedzieć jakie są możliwości transportowe a co byś jeszcze chciała wiedzieć? :) domek myślę, że dobry, motajmy transport, mogą oni dorzucić do transportu
  15. ja mogę pojechać z Wami do nowego domku, mam namiary, z umową bądźcie Monika też będzie we Wro chyba to może sama będzie chciała zająć się adopcją, nie wiem, poczekajcie aż się odezwie
  16. Monika, masz zapchaną skrzynkę i nie mogę wtysłać Tobie pw... zdradzę tylko, że domek dla tej suni rewelacyjny, nchyba się Fibi nazywa.. rozinka czeka z na suńk ę :razz:
  17. tak, porobić ogłoszeń trzeba, postaram się jutro coś porobić a jak nie to dopiero w sb a i ciachnąć też, zbiórka więc
  18. Plamka ma dom?? :multi::multi::multi: super!!!
  19. Demi ma Czuczka sparaliżowanego, nie trzymającego mocz, trzeba zaprosić je na wątek te ciotki
  20. byłam na wizycie, myślę, że domek ok, jest to mieszkanie na 2-gim piętrze ale takie duże mieszkanie, prawie wszędzie kafelki :lol: młodzież ciepła i serdeczna, ich mama też (chociaż mamy nie widziałam osobiście bo w pracy zostać musiała dłużej), domek zgadza się na kastrację, wizyty poadopcyjne, myślę, że będzie dobrze, naprzeciwko nich mieszka... DEMI z TOZu :loveu:
  21. tak, pojutrze czyli w piątek popołudniem do dr Pasławskiej idziemy co do zdjęć - już od tyg staram się oddać Demi aparat ale jakoś się zgrać nie możemy, ciągle zapominam, a mam sporo fajnych zdjęć Bubu to o co prosisz napiszę Ci jutro więc na pewno nie dojdzie na pt, tylko na pn, więc jakoś sobie poradzę w pt dzis od samego rana do teraz w pracy (z przerwą na wizytę przedadopcyjną) masakra Iskierka i Bulinek czują się dobrze, Iskierek już szybciej ode mnie po schodach schodzi, bo ja wolniej poowijana w 2 smycze :lol: a ta normalnie śmiga w dół prawie jak strzała właśnie śpi na dywanie - jej ulubione miejsce Iskra ma jakieś narośla czy jak to nazwać na łopatkach (jeżeli dobrze patrzę), jak się dotyka to takie grube jakby zbite mięśnie, nie wiem co to - muszę się zapytać weta, nie wiem nawet czy dobrze opisuję, może dlatego tak bardziej koślawo chodzi niż np Bulosław
  22. [B]drugi dom [/B]dla tego szczeniaka o którym pisałam to: młoda para mieszkająca ze sobą, decyzja wspólna o psie, z tego co zrozumiałam mieszkają w domku jednorodzinnym, pies byłby w domu, nie wiem gdzie mieszkają,chyba na Dolnym Śląsku. Napisałam znowu do nich to powinnam wiedzieć o miejscowości. macie doświadczenie dawania piesków młodym parom mieszkającym w domkach jednorodzinnych? bo tak sobie teraz pomyślałam, że jakby pojawiło się u nich dziecko to czy pies idzie na dwór wtedy? znam już taki domek niestety.. wiem wiem że o to trzeba się spytać na wizycie ale ludzie teraz mogą mówić jedno a potem robić co innego..
×
×
  • Create New...