Marri podziwiam i gratuluję że możesz tyle mieć, u mnie są nerwy (tż) jak tylko powiem że pies na 1 dzien... ale luzik, jakoś sobie z tym poradzimy.. :)
Kenzo super że z Miłką Wam sie dobrze żyje.. no oprócz tych kwiatków :D
ciekawe czemu wtedy sikała w domu, ze stresu pewnie i niepewności czy to jej dom czy nie..:)