Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. to jeszcze z miesiąc z kotami chyba się nie zgadza zobaczyła jednego dzisiaj i zjeżyła się i naskoczyła na niego, kot oczywiście uciekł.. aczkolwiek nigdy nie można tak powiedzieć na 100% sprawdzając psa na kota na podwórku, a z kotem by mieszkał ten pies w domu, dwie różne sytuacje
  2. zapisuje sie ja go pamietam z izolatki, to chyba ten, taki przyjazny, tak bardzo chciał wyjść i pobiegać
  3. o 9 zadzwonie do schronu i si dowiem co i jak
  4. niestety dziewczyny ja nie mam jak się ruszyć z domu..
  5. hmm pomyślę nad tym jak to zrobić, bo kota nie mam no i sterylka jej jeszcze - nad tym też trzeba pomyśleć
  6. to przekaż im prosze mój nr tel :) pamiętac trzeba że Baila nie jest wysterylizowana... po cieczce jest 6 tygodni podobno więc chyba jeszcze nie można? sama nie wiem. a co do kotów - to nie wiem, na spacerze jest bardzo zainteresowana, ale nie wyrywa się czy coś, u Demi miała spotkanie z kotka z małymi.. wystraszyła się tej kotki i zaczęła szczekać
  7. Bulinka Baila jest do adopcji, proszę o kontakt: 726714598 jeżeli chcecie ją adoptować :) [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4041/baila1.jpg[/IMG]
  8. czytalam wątek Bandita, ale zerknę jeszcze, może się wpiszą tu u nas na wątku? jestem na bull - bazarku, napisałam już o tym no nam jest baaardzo ciężko, bo myśleliśmy że będzie z nami :( szczególnie Tż się zmartwił... co za życie!! :( jak nie było wyjazdu tak nie było, a tu nagle i zamiast pomóc to popsuło :( ale nad nami nie ma co się użalać... Baila musi mieć super dom :)
  9. decyzja już podjęta Baila szuka ds my nie jesteśmy dla niej idealnym domem, Baila potrzebuje dużo ruchu, bardzo dużo, a mój Tż wyjechał 1 czerwca i nie wiadomo kiedy wróci, nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy,bo już od 2 lat nie wychodziło z wyjazdem jego, więc odpuściliśmy starania a tu nagle wyjazd... w związku z tym Baila nie będzie miała u nas dobrze, bo ciężko ją wybiegać jak się 2,5 m-czne dziecko wtedy same zostawia w domu... mimo że wychodzę z nią 4-5 razy dziennie i biegam z nią, ganiam, żeby nie odczuła braku długich spacerów to jednak jest to dla niej za mało. Nasza sytuacja stała się niepewna więc nie ma co przywiązywać psa do siebie, żeby za chwilę ją oddawać, to by było bardzo nieodpowiedzialne. Baila szuka więc domu, ale takiego, gdzie będzie mogła się wybiegać, wyszaleć, wybawić. Tu na osiedlu wszyscy właściciele psów nas omijają szerokim łukiem... mimo, że mówię, że uległa, to nie podchodzą... Baila nie ma się z kim z piesków bawić, a szkoda, bo ona uwielbia inne pieski, czy to suczki, czy pieski. Dzisiaj była taka własnie sytuacja omijania ją szerokim łukiem, a Baila biedaczka sierotka usiadła na środku drogi i smutna zaczęła piszczeć :(:(
  10. Mari mogę podać Twój nr tel? a ile lat mają te pieski wszytskie?
  11. Marysia Ivette mówi że jak najbardziej się przyda to Światusiowi, więc wyślij jak możesz, masz adres? jak nie to wyślę Ci na pw
  12. jak bede wiedziec to napisze, dostalam info of Kikou, musimy poczekac
  13. hehe Baila łobuz jeden, pije wodę z kałuży... a teraz kałuże są wszędzie więc mam masakrę
  14. nie ma imienia, jak na inne zwierzaki reaguje - nie wiemy
  15. potzreba więc mnóstwo pieniędzy i na Srebrną i na Maxa i na Kropkę :( trzeba rozsyłać wątek, bazarki robić bo inaczej się nie da...
  16. potzreba więc mnóstwo pieniędzy i na Srebrną i na Maxa i na Kropkę :( trzeba rozsyłać wątek, bazarki robić bo inaczej się nie da...
  17. [quote name='marysia55']te moje domowe diablątka co dziennie dostają tyle smakołyków, że w nie jestem już wstanie ich niczym zaskoczyć :-) Marta zapytaj sie Kasi czy nie przydałoby sie jej Stomodine. Gdy usuwałam ząbki (nie wszystkie :-)) mojemu Saszce to kupiłam mu na zalecenie weta na dziąsła właśnie ten lek. Jest to żel na dziąsła ( 50 ml, termin ważności do 01.2012). Użyłam go dosłownie 5 razy. Jest tego jeszcze sporo w opakowaniu. Może Światosław by skorzystał na te swoje dziąsełka. jesli by się okazał pomocny bardzo chętnie wyślę go Kasi lub do Ciebie. ok :) zapytam
  18. Gonia wstaw link to dorobię ogłoszeń a może kojec u Kasi zrobić?
  19. ooo to umowę podrzuć Demi bo jest bliżej :) ok? tylko najlepiej późnym wieczorem, bardzo późnym zaraz dam Ci namiary na nią
  20. tak na wsiach jak piszesz Kikou dokładnie, jak zobaczą że wyadoptowujesz psy to zaraz się chętni zgłaszają... ja zabrałam ze wsi labka Biszkopta, wysterylizowałam Kulkę, zabrałam boksery z łańcuchów, Bosmana, a tu nagle "zamówienia" - ten chce wydać ONką co ciągle w kojcu siedzi, a ten chce dwa kundelki (z pięciu) bo mu przeszkadzają... masakra jakaś się robi
  21. Starsza zaniedbana jamnisia.. Ciotki wchodźcie i myślmy co można dla niej zrobić :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186872-Mia%C5%82a-by%C4%87-u%C5%9Bpiona.-Ale-dosta%C5%82a-szans%C4%99-zaniedbana-starsza-jamnisia-chce-%C5%BCy%C4%87%21%21%21%21%21?p=14804276#post14804276"]http://www.dogomania.pl/threads/186872-Mia%C5%82a-by%C4%87-u%C5%9Bpiona.-Ale-dosta%C5%82a-szans%C4%99-zaniedbana-starsza-jamnisia-chce-%C5%BCy%C4%87!!!!!?p=14804276#post14804276[/URL]
  22. kolejne zdjęcia suni :( [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/4983/p1040415i.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3302/p1040411b.jpg[/IMG] [B]W DRODZE DO DT:[/B] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/972/kotki037.jpg[/IMG]
  23. [CENTER][SIZE=3][B]DUSIA[/B][/SIZE]/DOSIA [COLOR=Red][B][SIZE=3]Edit: znalazła dom. Dziękujemy przede wszystkim pani Ani i Neris za zadziałanie w kierunku nowego życia dla Dosi, także Iwie77 i reszcie wspaniałych osób wspierających !!![/SIZE][/B][/COLOR] [/CENTER] [B] Tę jamnisię przywieźli jej "kochani opiekunowie" do schroniska z zamiarem uśpienia! Nas szczęście wetka nie zrobiła tego i dała jej szansę.. Jamnisia to 12 - 14 letnia sunia, bardzo przyjazna do ludzi, przeurocza i przesłodka.. Jest totalnie zaniedbana, ma wszystkie możliwe choroby skóry. W schronie zaczęto ją leczyć, lecz w warunkach schroniskowych Jamnisia nie ma szans by całkowicie doszła do siebie. Potrzebuje ciepła i miłości, a nie schroniskowych krat. [/B] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8403/p1040383.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]Co z tego, że ma co jeść, co z tego, że ma gdzie spać. NIE MA CZŁOWIEKA PRZY SOBIE i bardzo tęskni za czułym dotykiem jego dłoni.[/B][/COLOR] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7707/p1040400.jpg[/IMG] [CENTER] [B]Potrzeba tymczasu i domu stałego dla tej słodkiej staruszki.[/B] [B] Pomóżmy jej![/B] [/CENTER] [B] [COLOR=Red]Kontakt:[/COLOR] 726714598 [EMAIL="marta.toz@wp.pl"]marta.toz@wp.pl[/EMAIL][/B] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1317/p1040382.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5334/p1040392.jpg[/IMG] [B]BANEREK:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186872-Mia%C5%82a-by%C4%87-u%C5%9Bpiona.-Ale-dosta%C5%82a-szans%C4%99-zaniedbana-starsza-jamnisia-chce-%C5%BCy%C4%87%21%21%21%21%21"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/968/jamniczkaki.png[/IMG][/URL] [B]Informacje od weta schroniskowego z 5 czerwca:[/B] Stan jamnisi to sprawa zaniedbania trwająca wiele lat, spowodowana prawdopodobnie atopowym zapaleniem skóry, nieleczonym i to skutkuje taką zrogowaciałą skórą jak widać na zdjęciach. Sunia jest w schronie leczona, bo wdarł się grzyb. Jednak to co jej było to ani nie typowo grzyb ani nie typowo świerzb. Leczenie takie do końca będzie trwało 2-3 miesiące. Nie zaraża, co jest bardzo wazne żeby móc ją gdziekolwiek umieścić. Wet mówił, że w warunkach schroniskowych ciężko pomóc jej tak jak można by było. Ona potrzebuje zewnętrznego smarowania tej zrogowaciałej skóry, ale w schronie tego nie robią, bo warunki nie są odpowiednie na taka pielęgnację. Troszeńkę będzie lepiej wyglądac ale jak bardzo? tego nie wiadomo. Piekna nie będzie... Sierśc jej w tych miejscach nie urośnie. W przyszłości będzie miała nawroty tych zmian skórnych, dlatego trzeba będzie o nią dbać dobrze. Co do charakteru - poddaje się wszytskim zabiegom, jest bezstresowa, przyjazna. [COLOR=Red][B]EDIT:[/B] [/COLOR] [COLOR=Red]Dusia jest w dt w Warszawie, za zwrot kosztów leczenia, musi przyjmować leki, musi być kąpana w specjalnych szamponach, je Intestinal. Dusieńka jest bardzo, BARDZO grzeczna. Nie szczeka, nie rozrabia, bardzo lub przebywać w ogrodzie ale zawołana grzecznie wraca do domu. Nie jest szczególnie wylewna jeśli chodzi o okazywanie uczuć.[/COLOR] [COLOR=Red][IMG]http://images47.fotosik.pl/311/b4938eb58419f7e7med.jpg[/IMG] [/COLOR]
  24. widziała ją Giselle, Fiorsteinbock i Adkaaa5
×
×
  • Create New...