mam dobrą wiadomość, dwa tygodnie temu wzięłam tam mojego psa Oskara(lubi biegac bawić się) . Axel był spuszczony a Oskar na smyczy, początkowo trochę niepewnie do niego podszedł, ale potem sam chciał się bawić i wyszalały się razem za wszystkie czasy:lol: Od tej pory gdy Axelek mnie widzi aż skacze chce się bawić teraz nie lubi być sam, może poprostu nabrał pewności siebie:roll: teraz stał się aż zbyt bardzo żywiołowy:evil_lol:, ale coż w koncu to jeszcze szczenię