-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jogurt
-
[quote name='aleb']Ile kosztuje taka winietka? Kto był w zeszłym roku i powie mi co i jak jest z dojazdem? [B]IwonaK[/B] staraliśmy się jak mogliśmy, w końcu to ich pomyłka ;) Na liście nie jesteśmy, w katalogu też nie wiem czy będziemy, ale będziemy mogli się wystawiać :)[/quote] Ja w zeszlym roku nie bylam, ale zdarzylo mi sie pare razy przez Czechy jechac ;) drogi sa ok, im delej od Polskiej granicy tym lepsze :evil_lol: ale w porownaniu do naszych to niebo a ziemia, przynajmniej tam gdzie jechalismy ;) winieta na tydzien kosztuje chyba cos kolo 200 koron, wiecej napewno nie...a i trzeba nie sarzowac za bardzo coby policja nie zlapala, a upierdliwi to sa na maksa i o kazde 10 km na liczniku sie czepiaja :diabloti: [quote name='PANGEA']:loveu: Tuptus wszystkiego Cie nauczy :evil_lol:[/quote] Tuptus mowisz :evil_lol: toc to malutki pieseczek musi byc jak samo imie wskazuje :loveu::eviltong: co Tuptus zwykl robic ze taki diabelski usmiech mi posylasz :lol: jakies rozdeptywanie nogi, moze wyrywanie raczki ze stawu? Czy cos rownie przyjemnego?? :evil_lol:
-
Pangea, ja z wielka checia :loveu: co prawda handler ze mnie doswiadczony nie jest, ale z przyjemnoscia sie czegos naucze ;) Aleb, z tego co wiem to w Czechach ogolnie trzeba miec winietke...
-
[quote name='Kaya']No my Warszawa obowiązkowo :lol: No i Leszno jeszcze pod znakiem zapytania ;) A za granice gdzieś wybywacie? :eviltong:[/quote] Leszno na Champony w marcu, niestety na te "normalne" w tym roku nie da rady :shake: No za granice to jedziemy do Brna w lutym :eviltong: i na swiatowke najprawdopodobniej ;) a wiecej nie wiem nic :eviltong: Mala jak zwykle sliczna :loveu:
-
Edit- pisałam tak szybko (:evil_lol:) ze post zrobił się trochę nieaktualny i chyba nie do końca zrozumiałam pytane ;) proszę o usunięcie ;)
-
Trzeba isc z metryka do oddzialu ;)
-
trzymamy :thumbs::thumbs::thumbs:
-
[quote name='Kaya']Witamy witamy domyśliłam sie że ty to raczej od Basseciej strony Polane znasz :eviltong: Planujecie może jakieś wystawy w strone północną Polski, albo gdzieś w centrum? :cool3:[/quote] No my jestesmy totalnie "z drugiej strony" bo z Krakowa ;) puki co jedziemy do Katowic, moze do Leszna...ewentualnie do Warszawy najdalej na polnoc :cool3:
-
Jak w temacie- czy ktos cos wie o tym Panu??:cool3:
-
no wlasnie jak sa takie jaja z granica to chyba wyadaloby jechac dzien wczesniej zeby sie nie spoznic przypadkiem :roll: te badania dosc konkretnie potanialy, moze i lepiej dla swietego spokoju zrobic:shake:
-
brawo :multi::multi: to czekamy na muminki:loveu::loveu:
-
Ale tych badan podobno nie trzeba w koncu robic...wiec jak to wkoncu jest:hmmmm:
-
No pewnie ze satysfakcja :eviltong: my sie dalej uczymy, do idealu nam jeszcze daleko. Najgorzej nam idzie praca w rozproszeniu niestety :diabloti: i jako ze bestia kocha caly swiat z ignorowaniem szczekajacych na niego psow czy pchajacych lapska ludzi tez jest problem :diabloti: ale jestem z niego dumna ze potrafi wykonac podstawowe komendy, nie ciagnie na smyczy a to wszystko bez zadnego dopingu w postaci zarcia :eviltong: Temat o dogtrekkingu widzialam, wedlug mnie pomysl jest dobry;) moze bylby to jakis sposob zeby mojego gada zmeczyc bo on jest nie do zachodzenia i na spacerze to zawsze ja wymiekam, a nie on :evil_lol:
-
[quote name='Mrzewinska']O obu - schody i lozko. Ale o schodach - to jesli na pewno jest zdrowy. "Nie wolno" - to za malo, a jesli, juz to tylko "nie". Ale nie wystarczy zakaz, musi byc informacja co jest tak... Samce sa bardziej w ukladzie dwojkowym niz suki - czyli zero-jedynkowe:evil_lol:Tak - nie. "Nie robie tak, bo na pewno wiem, co w tej sytuacji trzeba zrobic innnego". Samo "nie" to za malo. Suczka jeszcze oprocz 'tak" i "nie" - czesto zna pojecie "a moze???":lol: Zofia[/quote] No prosze Cie...nawet na dogo mnie zero-jedynkami przesladuja :diabloti: :lol: szczwane bestie sa, pomysly w mojej biednej, zgoraczkowanej glowie sie skonczyly :cool3: [quote name='Monka-stw']Zna te komendy (na tyle na ile je można egzekwować od psa w typie basseta ;) ) [/quote] Monika, nie mowie w tym momencie bezposrednio do Ciebie, ale ogolnie o bassetach, otoz uwaza sie ze z bassetem jesli chodzi o posluszenstwo nie da sie absolutnie nic zrobic...i czesto wlasciciele nawet nie probuja :razz: pozwole sobie napisac wielkimi literami ze DA SIE tylko trzeba troche chciec ;) nigdy nie bedzie to maszyna wykonujaca idealnie polecenia, ale da sie go nauczyc komend z powrotem do nogi wlacznie ;) agility tez probowalismy :cool3: Aa, i jak Chester ma 6 miesiecy to nie pozwalaj mu tak beztrosko wskakiwac i zeskakiwac z tego lozka ;) daj mu jeszcze troche czasu, jeszcze jest bardzo miekki...
-
sluchajcie, a jak z granica?? :cool3::cool3: bo blisko mam, tyle ze perspektywa stania X godzin na granicy tak srednio mi sie widzi :razz: i jeszcze ponowie pytanie- ma ktos gdzies na papierze, zebym ew mogla wydrukowac i pokazac celnikowi przed nosem, papier o tych badaniach na przeciwciala??
-
Jezeli dadza nam sedzine z Estonii...to pomyslimy :p
-
Ogladalam to wczoraj, lzy mi sie do oczu cisnely :-( Rodzice tez ogladali :cool3: sa juz nawroceni na amen :evil_lol:
-
jak się nie zejdą z bassetami (i nie zapomnę :cool3:) to zrobię ;)
-
Iwa-R gdzie taka dostalas :cool3: i jak duza jest?? :cool3: Szukam dla mojego juz od jakiegos czasu i nie moge nigdzie dorwac zadnej w rozmiarze innym niz mikroskopijny :angryy: a moj tez ma zwyczaj przy piciu plywac :shake:
-
Dzień dobry ;) Przyszlismy sie przywitac, w sumie tak przez przypadek wpadlismy ;) jako ze my Polane rowniez znamy, tyle ze z tej hm...basseciej strony :evil_lol: mala cudna, jak zawsze :loveu: obserwowalismy ja i rodzenstwo razem z basseciarzami od chwili narodzin ;) [url=http://forum.bassety.pl/viewtopic.php?t=562&start=0]forum.bassety.pl :: Zobacz temat - Omen & Duszka :o) (cocker spaniele angielskie)[/url] Pzdr ;)
-
Jeszcze mi pani powiedziala ze dzisiaj wysylaja potwierdzenia ;)
-
[quote name='Ziunia']hmmm, nas sędziuje w Katowicach, zobaczymy...[/quote] To tak jak i my ;)
-
[quote name='kapka22'] Do nachalnych swiat nalezy :evil_lol::cool1::p[/quote] Popieram, popieram :evil_lol::evil_lol: po 500 probie wkoncu sie dodzwonilam :cool3: jestesmy przyjeci :multi::multi: do zobaczenia w takim razie ;)
-
[quote name='Monka-stw']Oj... czytam psa czytam :eviltong:. Jakbym nie czytała to bym tego nie wyłapała, ale widocznie on potrafi lepiej czytać :cool3: :evil_lol:. Tak jak go obserwuje to... (nie tyczy to schodów bo na schodach smaczki to podstawa) odnoszę wrażenie że lepiej mu pojmowanie poleceń wychodzi bez używania jedzenia :razz:. Przy smaczkach po prostu głupieje i kombinuje jak je wyłudzić :eviltong:, albo ja nie potrafię ich poprawnie stosować, bo to też nie jest wykluczone :cool3:. Ja jednak stawiam w tym przykładzie na jego inteligencję :evil_lol: Generalnie z psem nie ma najmniejszych problemów, więc mimo wszystko sobie radzimy czy ze smaczkami czy bez nich ...tylko te nieszczęsne schody jakby się udało opanować byłoby naprawdę SUPER :razz:[/quote] Dlatego nie ucze na zarcie :cool3::cool3: jedyne wyjatki to przychodzenie i postawa wystawowa ;) ---------------------------------------------------------------------- Nie wiem czy dobrze mysle...ale zamiast wielu komend/zachowan odnoszacych sie do konkretnych sytaucji nie lepiej byloby nauczyc psa jednego, uniwersalnego polecenia ktore ma szersze zastosowanie?? Np. "nie wolno" albo "zostaw"?
-
Moj ma opuszki tricolorowe i jakos nic mu nie jest ;)
-
No z nimi nie ma tak latwo :evil_lol: mnie tez moj czesto zadziwia :lol: