Cześć. Bardzo mi żal tych szczeniaczków i zastanawiam się nad wzięciem jednego na tymczas. Rozmawiałam nawet ostatnio z którąś z was i stwierdziłam że czas znajdę choćby nie wiem co. Nie wiem tylko czy wyrobię finansowo:-? . Możecie mi powiedzieć jakich mniej więcej jakich nakładów wymaga na początku taki szczenior (odrobaczenie szczepienie jedzonko?)?