Micia urodziła się 30 Maja 2007r.Mój mąż pojechał po nią i były dwie suczki -ładniejsza i brzydkie kaczątko czyli Micia(tak ją pani z hodowli nawała)Mąż ją wybrał ponieważ podbiegła do niego od razu.Za jakiś 3 miesiące spotkaliśmy tą panią na wystawie psów bo sprzedawała kolejne Yorki i nie mogła sie nadziwić ze Micia taka ładna się stała.Ale ostrzegała nas ze może być duża i dużo ważyć a póki co aż tak tego nie widać-ma 6 miesięcy i wazy 2,4 to chyba normalna waga jak dla takich maluchów:lol: