A pamietacie afere w fakcie z psem, ktory zjadl swojego wlasciciela..
Wlasciciel niby kochal psa i rozpieszczal.. No i umarl ( tzn. wlasciciel, nie pies) A pies go zaczal jesc (drastyczne) no i sasiedzi zglosili, ze cos nie gra.. Policja wchodzi i znajduje czlowieka pogryzionego przez psa...
:-(:-(:placz::placz: Mi sie wydaje, ze pies nie mial co jesci z glodu musial cos takiego zrobic... Pewnie jego wlasciciel by na to pozwolil ( mozecie sie nie zgadzac, bo wiem, ze to obrzydliwe) :/ Gdyby wiedzial, ze pies bedzie glodowal..
A fakt (:angryy:) odrazu, ze pies zasmakoal w ludzkim miesie :angryy::angryy:
Podobnych przypadkow jest wiele.. Niestety ...