-
Posts
6102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kamilka91
-
Antoooooś :loveu: Uściskaj Maluszka od cioci Kamilki ;) :loveu:
-
Karolina... uwielbiam to zdjęcie z Tobą ;)
-
Ale on wyładniał :) Piękne zdjęcia... ;) Mia :loveu:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
kamilka91 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dada M']Hmm, ten mi wygląda na Idefixa - zdjęcia z ostatniej soboty: [url]http://img88.imageshack.us/img88/2535/prawieyork.jpg[/url] [url]http://img200.imageshack.us/img200/4194/prawieyork2.jpg[/url] Brać, póki bramy schroniska są otwarte ;)[/QUOTE] To nie on... Idefix jest (był?) większy... Postaram się znaleźć jakieś jego 'zarośnięte' zdjęcie... ;) EDIT: Żadnego zdjęcia kudłatego Idefixa nie znalazłam... mam jeszcze tylko jedno, takie: [url]http://img714.imageshack.us/img714/9087/1006198n.jpg[/url] - tu widać, że z niego wcale nie taki maluch ;) -
Moja też szybko przerosła klatkę :roll: i trafiła potem do domu dziecka, gdzie miała cały pokój do dyspozycji... :) Będę kciukać za Niunię ;)
-
Biedna Niunia... :-( wyściskaj ją ode mnie :loveu: [quote name='Chiquita&DeeDee']No to naprawdę kruszyna, jak moja Chiquitka ;) Mój królik urósł do 5 kg i mama wyeksmitowała go na wieś... a miał być miniaturowy ;)[/QUOTE] Też miałam kiedyś taką 'miniaturkę'... :roll:
-
Ale 'senne' zdjęcia... :loveu: A jak się Niunia czuje?
-
[quote name='tripti']kamilka91 - nie jest to wcale wersja naciągana, taka jest natura psów i to mieszanie płci miałoby sens, gdyby były kastracje i sterylizacje.[/QUOTE] Owszem, ale kastracji i sterylizacji nie ma. Myślę, że mniejszą krzywdę wyrządzonoby tym zwierzętom, gdyby były po dwa psy tej samej płci w boksie, niż pozwalając im się bez przeszkód mnożyć...
-
[quote name='mala_czarna']Beato, to jest niestety nagminne w innych schronach, nie tylko w Korabiewicach :([/QUOTE] Z tą małą różnicą, że tutaj są boksy 'dwuosobowe', i w każdym takim boksie przebywa jedna suka i jeden pies (czasem coś więcej, jak brakuje miejsca). Niestety trochę za bardzo sprzyja to rozmnażaniu się zwierząt, bo wysterylizowana/wykastrowana jest tylko ich niewielka część... :roll:
-
[quote name='Zofia.Sasza']Nic nie stoi na przeszkodzie aby powstał wątek poświęcony pomocy i adopcjom.[/QUOTE] Taki wątek już istnieje ;) I ja wcale nie mówię o przerwaniu dyskusji. Wiem, że to wątek dyskusyjny. Jednak po przeczytaniu tego, co tu jest napisane (czyli miliona wersji na temat obecnej i dawnej sytuacji w schronisku), zastanowiłabym się 100 razy, zanim pomogłabym jakiemuś zwierzęciu stamtąd. Niestety, takie 'dyskusje' odstraszają ludzi, którzy naprawdę chcieliby pomóc... Bo tacy ludzie chcą wiedzieć, jak tam jest naprawdę, a wypowiada się tu masa ludzi, która nigdy nie widziała schroniska na oczy i - świadomie bądź nieświadomie - może potencjalnych 'pomagaczy' wprowadzić w błąd. [quote name='Zofia.Sasza']Co do suk, to mozna domniemywać, że mieszanie płci w boksach zmniejsza liczbę pogryzień i zagryzień.[/QUOTE] Taką właśnie wersję przedstawia p. Szwarc, choć jest to chyba dość mocno naciągane wyjaśnienie...
-
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
kamilka91 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Biedaczek był w schronisku taki przygaszony, już rok temu, bo bał się widocznie tego jamniczkowatego kolegi. A teraz widać że psina rozkwita :). Jeszcze jeszcze albo był w każdym razie drugi taki biały piesek, niestety starszy, Idefix.[/QUOTE] Idefix nie był biały, był raczej kremowy/beżowy ;) I on też się bał jamnika... -
Miałam się nie wtrącać... Nie wiem, jak jest teraz - z pewnością wiele się zmieniło. Ja byłam tam rok temu, i nie mam stamtąd miłych wspomnień. Pracownicy naprawdę nie sprawiali przyjemnego wrażenia (nie wszyscy, rzecz jasna) i choć nauczyłam się już nie oceniać ludzi po pozorach, trudno było mi myśleć, że są to dobrzy, kochający zwierzęta ludzie. Sytuacja była okropna, przez panią Szwarc zostałam kilka razy okłamana, więc nie mów mi proszę, że nie mam powodu, żeby narzekać. Zaznaczam - nie mam pojęcia, jak jest tam teraz, ale widzę, że kilka psów opuściło już to miejsce, i tylko to się dla mnie liczy. I czy naprawdę takie sprawy trzeba roztrząsać na tym wątku? To z pewnością w niczym nie pomaga, a ucierpią na tym - jak zwykle zresztą - zwierzęta.
-
Maaksioo :loveu: Ale co tak mało? :roll:
-
Antoś jest cudowny! :loveu: :loveu: Wybacz, nie jestem w stanie nic więcej napisać... :oops: Chyba tylko tyle, że bardzo się cieszę, że Skarbuś jest już nami :multi: :loveu:
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
kamilka91 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ale bieda... :-( Całe szczęście, że już bezpieczny... -
Cieszę się, że już lepiej z Pucuchem :) W kwestii furminatora niestety nie potrafię pomóc... :oops:
-
Co u Pucka? Jak się chłopak miewa?
-
[url]http://img13.imageshack.us/img13/1066/1007504r.jpg[/url] - Lostek :loveu: jaka mina, ze go naszłaś z aparatem podczas tak intymnej czynności... :lol: [url]http://img41.imageshack.us/img41/2596/1007513.jpg[/url] - jaka ona jest piękna :loveu: uwielbiam ją :loveu:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
A sam od siebie chciał jeść, sprawdzałaś może? Może coś mu gdzieśtam leży na żołądku... :roll: Najlepiej nic mu nie dawaj, dziś go poobserwuj - jakby się stał jakiś apatyczny, osowiały, obolały - szybko śmigaj do weta. Trzymam kciuki za zdrówko Pucusia ;)
-
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
kamilka91 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jaki szczęśliwy Baranek :loveu: