Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. Szajbus - baaardzo dziękuję za ogłoszenia!!!!!! Dzięki wszystkim za pomoc - jak fajnie że są tacy ludzie jak Wy! na razie hotelik jest opłacany. Pani, która opłaca hotelik wysłałam namiary na Pajunię
  2. Drodzy dogomaniacy, dogomanki i dogomanie;) Borys naprawdę potrzebuje naszej pomocy!
  3. Hienuś do góry! Cioteczki pomóżcie - chocby podbijać wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104279[/URL] dzięki miałam nadzieję, ze nigdy nie będę musiała zakładać wątku psu, który jest w potrzebie - a temu grozi uśpienie - mimo, ze jest łagodny i wychowany.:-(
  4. Proszę! pomóżcie!
  5. Co jeszcze można zrobić? :placz:
  6. Proszę - niech go ktoś zauważy!
  7. Mieszal, ale krótko u tej córki ze sznaucerem, ale fakt, ze bardziej nadaje się do ogrodu, on bardz potrzebuje kontaktu z człowiekiem, jest łagodny, nieagresywny a przy tym potrafi bronić swoją rodzinę Prosze, chociaż podbijaj!
  8. Sama bym go wzięął, ale jestem zapsiona dokumentnie - mam 5! plus kot i koń na emeryturze
  9. Masz jakiś namiar na Pajunię? czy ona jest z dogo? Córka na razie płaci za hotelik - ale to prawie połowa jej pensji - długo nie pociągnie, próbowali przyzwyczajać sznaucerka ( a wląściwie sznaucerkę) ale ona jest absolutnie nie ugieta w dówch pokojach nie ma szans na jakakolwiek egzystencję pies jest zdrowiutki i pelen sił, całe zycie o niego dbano, Ci ludzie też przeżywaja koszmar, nie sądzili, ze będą postawieni przed taka decyzją On świetnie funkcjonuje na dworze, mieszkał całe zycie w budzie, ale w mieszkaniu też było OK
  10. Oj, biedne! Kto może pomóc?
  11. Kolejne fotki Borysa
  12. Borysa już nie ma.... odszedł... miał szczęśliwe życie przez 11 lat, a potem... potem nie rozumiał, dlaczego nie ma wokół niego ukochanych ludzi, dlaczego jest gdzie indziej, inny dom, hotelik, inny dom.... nie wytrzymał, odszedł szukć swoich państwa, swojego domu.... znajdź piesku to za czym tęskniłeś.... Dramat - Pilnie potrzebny domek - inaczej uśpienie! Borys ma 11 lat, jest zdrowym, silnym, sprawnym, łagodnym i dobrze wychowanym pieskiem. Pełnił rolę stróża. Mieszkał w budzie. Był kochany i zadbany, ale jego właściciele to para coraz starszych i schorowanych ludzi i nie mają sił, zdrowia, ani możliwości zapewnić mu opieki. Nie mogli już mieszkać w domku z ogródkiem. Borysem miała się zaopiekować córka państwa, chociaż mieszka w bloku i ma już sznaucera, i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że sznaucer nie zaakceptował Borysa i sytuacji wspólnego mieszkania. Borys był gnębiony, a rodzina w małym (42 m) mieszkaniu przeżywała koszmar usiłując bronić łagodnego Borysa. Zaczęto szukać mu domu - głoszenia, znajomi i nic. W końcu zapewniono mu hotelik, ale hotelik w okolicach Tczewa to ponad 30 zł za dobę, rodzina szuka mu domu i płaci za hotelik ( a to miesięcznie ponad 900 zł) oszczędności topnieją, a nie są z emerytury i nauczycielskiej pensji wielkie. Podjęto decyzję o uśpieniu Borysa - i zaczął się kolejny dramat nieprzespanych nocy i wyrzutów sumienia - wydaje się, że państwo zrobili co mogli, aby znaleźć Borysowi dom, nie udało im się. Usłyszałam tę historię i pomyślałam o dogomani - może dzięki Waszej pomocy uda sie zapewnić Borysowi dom. Borys nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów. Na razie decyzja o uśpieniu została zawieszona. telefon do córki właścicielki 0600410371
  13. [COLOR=black]Nasze polskie krowy w większości nie podchodzą z ciekawością do innego, obcego lub nawet znajomego człowieka, raczej starają się unikać kontaktu i boją się, a szkockie? pchają się jedna przez drugą z ciekawości - co mam, co dam i w ogóle co to za nowa osoba zechce podrapać po czółku? ( takie samo doświadczenie mam z holenderskimi krowami i końmi) i tamte krowy dają więcej mleka i rzadziej chorują - to opinia wielu wet, którzy byli tam na praktykach[/COLOR] [COLOR=black]ale do wielu naszych rolników, nawet ten ekonomiczny argument nie dociera - bo nie wiążą faktu lepszego traktowania zwierzęcia z jego wydajnością, kondycją i zdrowiem[/COLOR] [COLOR=black]chociaż znam kilku takich, że dla odpoczynku chętnie na chwilę zostałbym ich krową.;)[/COLOR] [COLOR=black]Wyprowadziłam się kilka lat temu z centrum dużego miasta w jego okolice - i smutny jest fakt, że sporo osób tzw. budujących się na wsi, mieszkańców miasta, ma w domu psa przywiezionego, a na łańcuchu nowego, wiejskiego, „bo tak się robi na wsi” „to pies do pilnowania”:mad:[/COLOR]
  14. Napisałam Ci na priv - jak dasz radę to odpowiedz jak najszybciej
  15. Tak, ja też sie w młódej zakochaalm, jak tylko zobaczyłam jej zdjęcia -to od razu wymyśliłam domek tymczasowy, ha! tymczasowy to on był dopóki nie przekroczyła naszego progu!:lol: Przyznam się -wyjątkowo kupiłam pizzę, bo miałam ciężki dzień w pracy i nie chciało mi sie gotować, Fraszka, która do tej pory - nic ze stołu nie ściągnęłą - ukradła mi z talerza ładny kawał pizzy i zeżarłą i nic jej nie jest! o święci, i kto to zrozumie?:crazyeye: a rano po indyczku rzadko...... dziękuję za rady żywieniowe! Pozdrawiamy i dziekujemy! ja i moje potwory (sztuk 5 plus kot)
  16. [quote name='Enchantress*']Uuuuuuf ! Super że nie jest to nic poważnego. Cieszę się niezmiernie. O dokumenty dowiem się na pewno - najprawdopodobniej jutro. Fraszeczka z owczarkiem stanowi idealny duet. Aż nie mogę napatrzeć się na zdjęcia. A ten grzywek to żaden dżentelmen. Bić się z kobietą ?! Skandal ! :angryy: Cyknij fotkę całej psiarni na łóżku. :eviltong:[/quote] Grzywek to też kobieta - i to starsza od Fraszaki - to Fraszka bezczelny młodziak nie szanuje siwego włosa!:diabloti: na razie nic nie cyknę, aparat z TZem pojechali w świat pamietaj baaardzo proszę o dowiedznie się o termin cieczki!!!!
  17. Guzek obejrzany - teraz zcekam na info ze przytuliska i kartę Fraszaki - wet chce wiedzieć, co było robione tak na oglą na 90% to nic groźnego, mówił uczenie - a jedyne co zrozumiałam to estrogeny, hormony, zaburzenia hormonalne - Enchantress* - PLEASE!!!! dowiedz się, kiedy mała miała cieczkę i czy wysłali juz jej dokumenty na arzie czekamy a oczywiscie, ze mam inne psy ale przy tandemie Fraszkowo - Ickowym ani śmią zipnąć - grzywek - stres chodzący - gryzą się z Fraszką - grzywek obrywa, onka ma 14 lat i baardzo już chore stawy - leży i udaje, ze nie widzi potworów, potwory ją zaczepiają, ale ona jest odporna i karesy znosi ze stoickim spokojem. a Lucky - jest wielce zainteresowny laskami, ale te ani myślą poswięcic mu chociaż odrobinę uwagi, za to dzisiaj wszytskie - wszystkie spały w łóżku - NIGDY WIĘCEJ - dla mnie juz nie bylo miejsca!
  18. [quote name='madziamn'] A CO TO ZA GUZEK ITSKE ZMARTWIŁAS MNIE BARDZO...[/quote] :shake: sama sie bardzo martwię... umówiona jestem do weta, mam do niego zaufanie, nigdy mmnie nie zawiódł, a kilku juz przerabialiśmy ( mam własne psy od 15 lat) wiec byliśmy u róznych guzek jest przy ostatnim sutku od strony prawej tylnej łapki, całkiem spory - jak włoski orzech - od rany jaby urósł, ch...ra!@:angryy::shake: co prawda mała humoru, apetytu ani wigoru nie straciła - ale się martwię dzisiaj po spacerze, tak były utytłane w błocie, że musiałam obie ( Fraszka to juz komplet z holendrem) wsadzić pod prysznic - ha! łazienka do remontu, a jaka była fajna zabawa z ręcznikem - one przeżyły i leżą wielce szczęśliwe - ręcznik nie przeżył:diabloti: podarły go na strzępy. Zresztą każdy pluszak poddawany jest testom - każda ciagnie w swoją stronę - pluszaki przegrywają:eviltong:
  19. Nie, hillsa nie próbowalam, w ogóle niewiele próbowałam -kruszynka przyjechała ze schroniska w nocy z piątku na sobotę, czyli bardzo krótko u mnie jest, i nie chcę na niej eksperymentować, bo mała jeszcze do leczenia - tylko pomyślałam, że zasiegnę rady mądrzejszych ode mnie w tym względzie, zanim ją zameczę swoimi eksperymentami i zmianami, mogę się wymądrzać na temat innych ras - ale koło szetlanda to ja tylko stałam, co prawda ona też - ale ona jakoś przynajmniej trochę do niego podobna:evil_lol: na razie jedziemy na drobiu/indyku - ale już zgodnie z radą mało warzyw, wprowadzamy ziemniaki - chociaż całe życie mnie pouczano, że to nie dla psa, ale chyba nieźle jej robią, i jutro rozejrzę sie za gotową karmą
  20. [quote name='supergoga']- czy te ślimaki dałoby się paść - sa takie szybkie i nieusłuchane. Jak sądzicie?:cool3:[/quote] Pożyczę Ci Fraszkę - to wyprobujemy ślimaki!:diabloti: Zwróćcie uwagę, że mała bez smyczy a zdjęcie z holendrem robione w niedzielę- po jednym dniu z Fraszką! Jest coraz weselsza - tylko straszliwie płacze, jak wychodzę do pracy i nauczyła juz tych lamentów pozostałe! Cztery wyjące psy - czekam na policję wezwaną przez udręczonych sasiadów! No i żołądek też szelciakowy - delikatny ogromnie! Co jej dawać jeść? Grzywek delikatniś nie jest tak wrażliwy jak ona. Jutro kolejny raz wet - pod sutkiem wyczuwalny guzek!:shake:
  21. Ale fajna czarna mordka - on jednak jest złoto pręgowany - prawda?
  22. Wilekie dzieki za wyczerpujacą odpowiedź - wypróbujemy, mam nadzieję, ze młodej się poprawi. a to ten słodziak [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/1336/dsc00584jm0.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/9670/dsc00583pm9.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/5770/dsc00580dt3.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/5536/dsc00574wo1.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  23. Hienuś, idziemy do góry!
  24. Fotki wyślę Ci na priv z prośbą o zamieszczenie - bo ja nie potrafię :oops:- i nwet nie próbuj mi tłumaczyć - tłumaczono mi to trzy razy - bez efektu!:oops::oops::oops: wyślij jeszcze raz prosze adres e-mail - w natłoku naszej korespondencji nie mogę go odnaleźć
  25. Jak przez kratę kojca - to tamten też musiał swoje trzy grosze dołożyć i napyskować! Hienuś - ciocia Itske Cię broni, ale nie przeginaj :diabloti:
×
×
  • Create New...