Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. Tineczko nikt do Ciebie nie zagląda? Co tam psinko?
  2. Tz jedzie do w-wa w poniedziałek za tydzień
  3. Dziękujemy Sponsorowi :-) Hej ludziska - szykuje się świetna impreza!
  4. taaa, jesli chodzi o wiek, masz rację, poza tym one mlodnieją w domach To pies ideał, ma tylko jedną wadę - czasem chrapie!
  5. No to zcekamy na wytyczne od koordynatora adopcji, a kto właściwie koordynuje akcję ? przepraszam, jesli głupio pytam, ale chcialabym mieć jasność, kto mi wyda dyspoycje :-)
  6. Apsa, wyjeżdżam, do Holandii (po medale, a co!) ok 25-26 sierpniia wracam ok 3-4 września, myśl Kobieto, myśl! :-) Ile lat ma ten wybrakowany pies mój? ( do tej pory się na imię nie możemy zdecydować :-) Wczoraj nawet zaszczekał pod bramą! I straszny ma kamień na zębiskach, mam nadzieję, że wet coś poradzi. Dzisiaj juz wepchnął się na łózko, w trosce jednak o stan emocjonalny suni został zepchnięty, no trudno, musi facet znać swoje miejsce, jak się kobita przyzwyczai, to mu oddamy trochę terytorium :-)
  7. No i co tam? chociaż atelefonem i na komórkę wyslij jakieś zdjątko :-)
  8. Zazdroszczę Wam i tyle - spacerków, festynu... pierwszy wolny weeknd mam w czerwcu!!! Teraz też uciekłam na godzinę z wykładów, siedzę wczytelni na uczelni i teoretycznie uczę się do egzaminu (hi hi), ale sobie tu zaglądam Na Festynier na pewno będzie swietnie i z taką obtawą ogarniecie wszystko!
  9. No to juz wiemy skad wzięła się Warszawa :-)
  10. [quote name='Pinesk@']okej, przebrnęłam przez wątek. Czyli mamy sytuację, że DT za pomoc w jedzonku u Jaagi. Transport załatwiony od Itske- powiedz Itske ile wyjdzie za paliwo, ile się będzie trzeba złożyc. Kiedy sunia może jechać konkretnie ? Tzn kiedy możecie ją Itske przewieźć (Tczew- Warszawa) a kiedy Jaaga jest gotowa ją przyjąć. QUOTE] Transport u mnie bezpłatnie - nic nie trzeba się składać :-) Sunia musi miec transporter - bo jedzie już moje domunujące zwierzę wyjazd z Tczewa w poniedzialek lub wtorek (30 lub 31.05) - to będę wiedziała w przyszłym tygodniu Rozumiem, że transport do Warszawy? - za warszawę TZ nie dowiezie, sorki, O1 w międzyczsie wyskoczyly posty, że sunia nie do w-wa? tylko do Poznania? Chyba się cosik pogubiłam :-)
  11. Transport Tczew Gdańsk oraz ewentualnie Gdansk - Warszawa, lub coś po drodze u mnie bezplatnie - warunek kontener, transporter - do zwrotu oczywiście, bo z TZ podrożuje juz moja domunujaca suka, która samca strawi, ale sukę niekoniecznie jesli sunia ma jechac do W-wa, to ja bym jej nie brała na kilka dni do Seci, bo potem problem z emocjami suni i a ja mam problem z odbiorem jej z Gd, chyba, ze znajdzie sie jakiś DT blizej, ale i tak brałabym ją bezposrednio ze schronu, takie psy szybko oddają swoje serce. Nie ja tu decyduję, moge tylko czekać na dyspozycje :-) do w-wa najprawdopodobniej TZ pojedzie w poniedzialek lub wtorek za tydzień i najlepiej mu odebrac sunię z Tzcewa, ktoś oferował kase na transport, ja jestem darmowa :-) - można kasę przeznaczyć na karmę
  12. a po jakie licho przez gdańsk? Do w-wa Tz moze ja zabrac z tczewa za ok tydzień. Moge ją zabrać z Tczewa do Gdańska w przyszłym tygodniu. ale potem klopot, bo do W-wa nie jedziemy pzrez Gdansk tylko własnie bardziej przez Tczew. Chyba, ze transport z GD do w-wa załatwiony?
  13. No wlasnie nic nie moge sie polapać w tej ksiażeczce, sa szczepienia, plec itd a wieku ni mo :-) Kota juz nie goni, koopa na dworze, siku w sensie - znaczenia terenu jeszcze próbuje, chcialabym go przestawić na suche, ale cienko to widzę, odmawia zdecydowanie miziak okropny, ładuje się na mnie bezpardonu, "teraz chcę zebyś zrwóciła na mnie uwagę i mam w nosie to co robisz :-)" pięknie gania za piłką, drzwi na dwor caly czas otware, ale on woli lezeć koło mnie niestety moja mniejsza sunia bardzo z tej sytuacji niezadowolona, smutna strzasznie, nie pokazuje mu zębów, unika go i w ogóle chowa się po kątach, lekka depresyjka, szkoda mi jej bardzo
  14. dziewczyny - Tczew Gdańsk mogę zrobić w przyszłym tygodniu, ale Secia pisala mi cos o warszawie - skąd dokąd (i kiedy) trzeba to bidactwo przewieźć, bo się gubię :-)
  15. Do konga pakujesz np herbatniki z serkiem topionym, albo coś atm udyźdane - płatki, serek, marchewke tartą, aby byla masa trudna do wylizania i nie wylatywala, takie kleiste, wtedy jest zabawa i zajęcie na dlugo, w zależnosci od wielkosci konga zastepuje to posiłek w sklepach sa calkiem niezle podróbki konga, kong prawdziwy dosc twardy jest, "falszywka" często czerwona albo pomarańczowa jest nieco miększa co mniejszym pieskom bardziej odpowida a i tak nie do zdarcia :-)
  16. takie małe to potrafią żyć a żyć, kiedyś u weta spotkałam panią, ktora twierdziła, że jej psiurek ma prawie 19 lat, sceptycznie do tego podeszłam, za co panią serdecznie potem przeprosiłam, bo wet potwierdzil wiek pieska a piesio całkiem żwawe zwierzątko :-) moja pseudo onka ( a to wszak kawał psa) żyła 15 lat (umarła, bo byla nieuleczalnie chora, a nie ze starości, pies sąsiadow żyl w zdrowiu lat ponad 16 itd. itp. Moj pierwszy, własny (tzn jak już miałam wlasny dom) pies ze schronu na Oruni (kiedyś byl tam schron) przez schron zostal oceniony na 6 lat, potem przez kolejnych wetów -na 4 a nawet na 2 lata! i żyła sobie i żyła... :-) W schronie, po przejściach, bezdomny pies jest starszy, w domach one naprawdę mlodnieją :-) Tinkę można jeszcze kochać przez kolejne co najmniej 5 - a może i 10 lat, to kawał czasu!
  17. Co z psiakiem?
  18. [quote name='kaerjot']No własnie, ja chciałam się upewnić co do boksu, bo pamiętam tego psiaka. On jest śliczny, zgrabny, ma ładną sierśc i piękne oczy.[/QUOTE] i czy ktoś na nieo zwraca uwagę? Gdzie Ci ludzie mają oczy????
  19. [quote name='brazowa1']pieknie komponowałaby sie z Waszym kotem lub psem..oj,ładnie by wyglądała.Wyobrazcie podobierac sobie zwierzaki wszystkie w tym samym stylu. QUOTE] Holender i taki mały pręgowaniec u boku - cudne! Trzymam kciuki za domek!
  20. Jakie cudne zdjęcia, i cudna uśmiechnięta morda! Piechcia - gratulacje! Oj, masz Ty z tą Ikunią zabawę, a mama ma pomoc w domu :-) nikt się grzdylem nie interesuje???
  21. [quote name='migdalena']Ciekawe kiedy ten "słodziak" nabierze manier...?[/QUOTE] nabierze, nabierze, już go ciocia Itske wychowa :-) Zwierzak padl, caly dzień drzwi do domu otwarte i latał w te i we wte, wieczorem bylismy na spacerku, oczywiście bez smyczy, bo i po co, pięknie się pilnuje, najdł się i śpi martwym bykiem, pod warunkiem, że siedze, jak tylko się rusze łazi za mną krok w krok, nie boi się odkurzacza, kosiarki, za to odgłos dartego papieru albo strzepnięcie koca wywoluje lekką panikę. Na juro wzięłam wolne, a od soboty czeka go ciężka :-) rzeczywistość, bo idę do pracy (weekend masakrycznie - 10 godzin, buuu), za to w tygodniu krócej. a jakoś mi umknęlo ile sobie Trampuś (Twix? Trix? Tramp? nie wiadomo jeszcze :-) latek liczy?
  22. w domu: 1. zjadł kurczaczka z ryżem i wołowinką (sama mu uwarzylam :-) naświnil wszędzie dookola, lącznie ze ścianą, bo musiał się przecież rozglądać z pełną gębą i mu wylatywalo :-). (rozśmieszylo mnie to do łez, bo jeszcze nie widziałam aby pies tak narozrzucał dookola) 2. na środku dywanu walnął koopsko (TZ dzielnie wyprał :-) 3. obsikał szafę 4. w końcu wylazł do ogródka, uwalił się w krzakorach i z zainteresowaniem obserwowal, jak go na tych 100 metrach z rosnącym przerażenim (ukradli mi psa!) szukam 5. oczywiście dostał lekkiego rozwolnienia co uwidocznił na mojej jednej jedynej paprotce 5. na zgodę dostał do zamordowania parówkę No i czy ten Zydelek Trampelek nie jest 100% facetem? 6. a teraz z TZ i sukami mordują trawnik strasznie słodka morda :-) :-)
  23. [quote name='behemotka']A ja nie lubię psów z krótkim ogonem i wielkimi uszyskami :eviltong:. Pogódźmy się z tym: obie mamy brzydactwa... Tylko dlaczego takie ładne? :evil_lol: QUOTE] Dlaczego takie ładne? Jaki pan, taki kram, bo MY jesteśmy ładne! Ps. no to Trampek dotarł, na początku pokazał charkter i ząbki i usiłował zeżrec jednego ludzi
  24. [quote name='behemotka'] Jeszcze nie masz brązowonosego, a już nie chcesz oddać? No to trzymam kciuki :lol:[/QUOTE] a na dodatek nie lubię psów z brązowym nosem:wallbash:, jak to jednak siebie nie znam:diabloti: behemotka, ile masz już psów, o koty nie pytam, bo nie pewnie zliczysz:lol:
×
×
  • Create New...