-
Posts
4987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia i Barni
-
[quote name='Dorothy']rany faktycznie tamto jest briardowate. Jakby tak wypielegnowac... :roll: umyc wyszczotkowac napuszyc i by wygladalo jak marzenie... ta sunia pewnie tez po kapieli bylaby odmieniona... a czy Diner jest do adopcji od reki, nie ma "czegos" do przepracowania jak Pucel?[/quote] Diner po kwarantannie , chyba jeszcze 8 dni jak dobrze liczę jest do adopcji i z tym psem nie ma żadnego problemu -ŻADNEGO radość bujająca na ogonie :loveu:
-
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']ale co konkretnie i jak trzeba z nim przepracowac? moze jakas instrukcja obslugi, moze to nie takie trudne...[/quote] Ludzie myślą ,że wszystkie labradory to przemiłe istoty , idealne dla dzieci , nie trzeba ich uczyc , bo one są do dogoterapii i ratują ludzi :shake: A Pucel tylko szuka miłości i to takiej wyrozumiałej On ogólnie nie ma problemu , chodzi o to ,że wolałabym żeby nie było w domu malutkich dzieci ,które mu by wkładały do miski rękę ,bo delikatnie warczy . -
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']cholera i co tu zrobic? :-([/quote] ciagle szukam , jest taki popyta na labradory ,ale nikt nie chce psa nad ,którym trzeba popracować póki co :-( -
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Pucelek chyba popada w depresje jest bardzo smutny -moim zdaniem [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2775/pucel1.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3545/pucel.jpg[/IMG] pewnie sobie mysli " to co z tego ,że widze skoro nie mam domu :shake: -
[quote name='Dorothy']ojej, zagladam juz a co to to puchate z Dinerem na zdjeciach?[/quote] witamy Dorota :loveu: a więc to Puchate cos jest cały czas na łańcuchu . To suczka chyba była bita ,bo ciągle pilnuje bym nie znalazła się za nią i zdecydowanie dostaje do głowy na tym łańcuchu ,bo na smyczy zaczyna chodzić w kółko :-( Jak tylko jestem w schronisku wychodze z nią - na mój widok bardzo sie cieszy , jest dość nieufna , bojaźliwa gdy odpinam jej łańcuch i jak przechodzę przez schronisko do wyjścia -zdaje mi sie ,że jest niesamowicie zlękniona ,ale daje radę Gdy juz wyjdzie normalnie nie ten pies , oczy szekoko otwarte , pysk usmiechniety , fakt lęk jest no i ta psychoza łańcuchowa ale po kilku minutach zaczyna wariować i biegać chce się bawić , do wody nie wchodzi :shake: wolała usiąść obok mnie i niczym stóż strzegła ,by mi się nic nie stało . po godzinie lizała mnie po uchu i dawała buziaki:loveu: Bardzo fajny materiał na dom z ogrodem
-
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Basia i Barni replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
cudny ,ale piekności -
Taura 2 letnia labradorka JUŻ W NOWYM DOMKU :))))))))
Basia i Barni replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
podnosimy piekności czy nikt ją nie zuwazy ? -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
Basia i Barni replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9624/dsc07061a.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2999/dsc07062.jpg[/IMG] kawał przytulasnej baby :loveu: -
Dinerek i jego miłość Bardzo sie lubią ,szaleli jak dzieciaki :loveu: Nie wiem jak sie ta suka nazywa ,ale była już ze mną drugi raz na spacerze i z każdym spacerem jest ufniejsza, zreszta jak te psy sie zmieniają po wyjściu za bramę schroniska, oczy błyszczą ,pysk się śmieje i normalnie szaleństwo. Suka daje sie głaskać i całować :evil_lol: choć jest dość lękliwa , ciągle patrzy żeby przypadkiem nie stała z tyłu , może ktoś ją bił [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7310/diner9.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4378/diner8.jpg[/IMG]
-
a tutaj nasz kochany Dinerek na spacerku dzisiejszym ,chyba z godzine dzis chodził ,albo i półtorej :evil_lol: a Dinerek jaki zakochany :loveu: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/5633/diner3.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4835/diner7.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4378/diner8.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7310/diner9.jpg[/IMG]
-
uwaga uwaga fotencje pieknej Pani i Tofka [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6688/57977673.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/6/34038706.jpg[/IMG] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/821/72909991.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/8463/56475185.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9061/70843157.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9809/48135691.jpg[/IMG]
-
[quote name='kasencja']Dzięki Basiu...Szukałam trochę, ale nie znalazłam lekarza stricte od oczek...A Fabisz ma super opinie...Pewnie do niego wybierzemy się z Tofkiem... Mój synuś mnie dzisiaj bardzo wzruszył, bo opowiadałam mu o Tofku, że jadę do niego i że niedługo będzie z nami mieszkał, a Bartek na to: Mamijka, a kupiłaś już dla pieska Tofka koszyk, żeby miał gdzie spać? Kochane dziecię, też już się nie może doczekać...Nie mówi nigdy "Tofek" tylko "Piesek Tofek":eviltong: Prześmieszny jest...[/quote] ha ha ha ,ale mnie rozbawiłaś KAsiu :loveu: kochany dzieciak , co rzadko sie zdarza :evil_lol: jutro foteczki - kochany tofek ,ale mu sie udało :loveu:
-
[quote name='kasencja']Wizyta u innego lekarza nie podlega wogóle wątpliwości...Tylko pomóżcie mi jakiegoś dobrego znaleźć... Jutro się okaże jak Tofek będzie się czuł...Albo będzie malutki spacerek, albo tylko przytulanko na legowisku:loveu:[/quote] kasia załóż nowy wątek na labkach , tam gdzie weterynarze, choć wszyscy polecają Fabisza z Chorzowa -tylko nie wiem czytam jest jakiś okulista zaraz sprawdzę
-
[quote name='kasencja']Tofek jest już po kastracji! Taką decyzję podjęto dzisiaj podczas wizyty weta...Jeżeli chodzi o oczka to wet powiedział, że nic się z nimi nie da zrobić :confused: Cóż, jak już Tofek będzie u nas to wezmę go na konsultację do innego weterynarza, zobaczymy co powie. Moim zdaniem oczka są do skorygowania, bo psiak źle widzi przez te obwisłe powieki...Ale może ja się nie znam... Jutro jadę do rekonwalescenta...Spacerku nie będzie długiego, ale posiedzę przy nim i pokarmię smakołykami :tak: I oczywiście zrobię fotki!!! Czy ktoś zna dobrego specjalistę od psich oczek ze Śląska???[/quote] zdecydowanie poszłabym jeszcze do innego weta -dobrego-bo oczy to ważna rzecz , on miał te oczka w ropie to chyba nie uroda ? z jakami czy bez bedzie kochany i jutro go wycałuj ,a bedzie jutro chodzić? czy tylko w legowisku sobie posiedziecie ?