-
Posts
4987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia i Barni
-
chwila chwila , wszystko nadrabiam tyle napisałyście ,a dzisiaj zawiozłam moje psy do weta, sasza ma rtg, wycinany bąbel miedzy opuszkami i zajrzenie pod powieki ,a Barni ma wycinane zmany na skórze i wysłane do badań, także bylo co robić już odpowiadam bubu juz mówiłam ,że jej się dołożę do transportu w poniedziałek wystawie bazarek alkoholowy. Poker :evil_lol: z tymi spodniami :lol: daj spokój kazdy grosz na psiaki sie liczy .a mi dupa nie zmarznie bez wranglerów mogą byc targowe :diabloti: a co do oferty domu to nie bardzo rozumię czy chodzi o szczeniaka czy o Diunę :evil_lol:
-
LABRADOR Z PSEUDOHODOWLI już bezpieczna w DT u Moniki
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
podnosimy kochani -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='malaria']i jakie wieści?[/quote] no właśnie , Aga daj wiesci na transportowym , ja tez dziś wiozłam sunię z częstochowy do Katowic ,a miałam trase do Wrocławia , ale znalazła się osoba co jechała w ta samą stronę i udało się , moja suńcia jest w DT :lol: tutaj tez się musi udać :loveu: -
[quote name='irysek']widzialam maluche, ale lezala sobie tylko na kocyku, wiec w calej okazalosci mi sie nie objawila. z wyborem imienia w takim razie musze sie wstrzymac. sklaniam sie ku Tigrze. ladnie pasuje. poker wymyslila jakies kwiatkowe ... wg mnie tak srednio pasuje.[/quote] nie pokazuje się jak prawdziwa dama , dopiero jak manicure i pedicure oraz wizyta u fryzjera będzie stanie na nogi :razz:
-
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='dana']Pucelku co tak cicho u Ciebie ? :roll: Jak się czujesz labku ?[/quote] jest kochany ,ale wciąż brak domu dlaczego ?:roll: przeca to takie kochane stworzenie :shake: -
LABRADOR Z PSEUDOHODOWLI już bezpieczna w DT u Moniki
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='dana']Po tym Basiu ,co przeczytałam nie będę mogła zasnąć ... Co ta sunia przeszła :-(:-( Jak dobrze że już nie jest w tej pseudohodowli. Pokazujemy się księżniczko Blanko ,musi Cię wypatrzyć jakiś kochający domek :thumbs::thumbs:[/quote] nie jest tez w domu stałym , sciągnijcie tu pana bazyla i jej kochane aniołki , ściągniemy jakąś kasę :loveu::diabloti: -
hahahahah hahhaha buahahah :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ty jestes dobra :evil_lol: piecyk rozumie ,że dłonie ogrzejemy :cool3: temofor ogrzejemy stopy :oops: ciepłe majtki ...ech wiem jaki to komfort -czyt. uwielbiam je :evil_lol: aaaano to bez komentarza ,bo ja tez uwielbiam swoje futro :diabloti: alkohol jak najbardziej ,ale jakos piwko zimne to mój ulubiony trunek , choc nie pogardzę innym :evil_lol: owcza skóra , słyszałam ,że kocia skóra działa leczniczo na korzonki :-o końska pierś -bezcenna - nie znam ,ale pewnie cos do ciebie przetransportuję kiedyś to zastosuję ta terapię :loveu:
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
Basia i Barni replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']jutro będe w schronie,zobaczę co u niej[/quote] a z ogłoszen coś było ? czy daliście opis mix labrador, lablador , owczarek podhalański ?:mad: -
[quote name='Poker']Sunia całuje mnie po rękach , macha ogonkiem.Na spacerku niczego nie zrobiła, widać,że się boi samochodów.Dolarek chciał ją powąchać,ale burknęła, więc powiedziałam " no, no", mam nadzieję,że zrozumiała :evil_lol:.Kot jak na razie bez problemu i wice versa. Jeszcze nie jadła, chociaż ma michę pod nosem.Pozwiedzała trochę pokój,ale poszła do swojego pierwotnego azylu,czyli łazienki.[/quote] czyli mały stresik ma ,na dworze nic nie zrobiła hmm dziwne skoro cały czas siedziała na dworze -może była zajęta zwiedzaniem a nie siusianiem :diabloti: a w domu nie załatwia sie ?:roll:
-
[quote name='majqa']Wspaniale, że się udało. Cholercia, współczuję Basiu "załatwienia" spodni. Niech się tylko jeszcze uda sprawa z maluchem.[/quote] cos z bazarku zostanie to se kupie nowe :evil_lol::-o ale dobra jeżeli chodzi o imię to Poker wybierze sobie a niech ma cos na dzień mamusi -w końcu przybyło jej o córkę :evil_lol: co do szczeniaka to mogą być problemy , bo faktycznie mogą być podejżenia o mnie skoro raz wlazłam przez płot to pewnie wejdę po raz drugi-wiesniaki juz wiedzą,że ta nawiedzona z ostatniej działki tu była w środku tygodnia. Wiem o madziek , u niej był mój kochany tofek -labrador pseudo :oops: miał super . Póki co szczeniak jest tam bezpieczny nie jest na uwięzi ,dobrze,że jest ciepło w nocy i ma towarzystwo .Wody maja ,jakies resztki żarcia też , w weekend poogladam co i jak .
-
LABRADOR Z PSEUDOHODOWLI już bezpieczna w DT u Moniki
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
podniosę :multi: -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
Basia i Barni replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jurosia']domek, który się wcale nie przestraszył :eviltong: oczekuje na wieści od Was i Waszą decyzję[/quote] dla mnie może być -ale to zalezy od dziewczyn prowadzących watek oraz DT :diabloti: -
a dlaczego ja nic o niej nie wiem :mad: gdzie fotki ?
-
[quote name='malawaszka']a ona jest taka trochę wydłużona czy tylko mi się wydaje? bo może to jest sznaucerka z jakiejś pseudo?[/quote] raczej nie , podobno ją znaleźli błąkającą się , była w ciąży , 4 szczeniaki zakopali , został jeden, ma dłuższe nogi ,ale ciężko mi cokolwiek powiedzieć gdyz jest bardzo sfilcowana . Jak Poker ją zabierze do wygolenia to zobaczymy jak to cudo wyglada .:lol:
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
Basia i Barni replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
podnosimy snieżną damę :loveu: -
LABRADOR Z PSEUDOHODOWLI już bezpieczna w DT u Moniki
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
uważacie ,że trzeba by było ją ogłaszać? bo wiecie my ją mamy z ale gratki a jak ta pseudo właścicielka szuka już kolejnej suni do rozrodu i ją wytropi ? -
ja juz jestem w domu , misia jest w samochodzie bubu :lol: obie miałysmy godzinny poslizg :evil_lol: także spoko. niestety szczeniak został ,ale bawi sie z tym drugim psiakiem , pewnie to nie to samo co mama ,ale oni sie juz raczej więcej nie zobaczą. Za żadne skarby nie odda psa ,ale jesli do weekendu znajdę DT maluszka wykradnę . Dzisiaj 15 minut nawoływałam staruchę a tu nic cisza, juz się zlazły te mendy ze wsi "a ta czego tu zaś chce?" :mad: w końcu było juz późno nie miałam wyjścia i wlazłam przez płot ,a nie było to łatwe :angryy: rozprułam jedyne markowe spodnie ,na które zbierałam 3 miesiące (już muszę pomysleć o jakimś bazarku :evil_lol:) w końcu wylazła i jaką uśmiechnięta mówi o jaki zbieg okoliczności ,bo właśnie rozmawiała z synem :angryy: o czym nie chce wiedzieć Sunie zabrałam ,w aucie cudo , zero agresji, siedziała grzecznie na rękach mojej mamy . dla mnie bomba
-
[quote name='Poker']To go wykup, zrobimy zrzutkę na niego.pomysł z Madziek jest dobry, szczególnie ,że to niedaleko.[/quote] ja zrobię wszystko by go zabrać jeżeli nie teraz to na stówę w weekend , pogadam z nią niechce wyrokowac dzis , bo sie okaże ,że ona o 8 rano ma budę zabita dechami i za cholerę nie otworzy jej , bo bedzie kimać .