Jump to content
Dogomania

Basia i Barni

Members
  • Posts

    4987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia i Barni

  1. [quote name='bico']Otworzył psinka oczka, widać, że ma się lepiej:multi::multi::multi: Jak już mu wszystkie szwy zdejmą, będzie jeszcze lepiej:multi: Jest śliczny, labcie kochane,:loveu: ufne człowiekowi, wybaczą mu zawsze najgorsze postępowanie:roll:[/quote] to prawda , zobacz foty na moim wątku u 4 letniego brutuska z pesudo -jak 540 km zmieniło jego życie , a teraz szuka domu do końca świata i jeden dzień dłużej :placz:
  2. kto chce zobaczyc jak działa miłość labiszona po 600 km jazdy , jak lab potrafi kochac i jak wygląda jego morda gdy zaufa :placz:
  3. Boszeeeee ja się zabiję on jest boski
  4. ja jestem zakochana dziewczyny w labiszonie po ,którego jechałam 600 km dziś , ma cudowny charakter z mojego banerka - dorotko pozdrawiam i całuje całą twoją ekipe choć zobacz to moje cudo z allegro :roll:
  5. [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1862/70397645.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1668/31101440.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/4821/68114150.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6232/30541838.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6656/13jpg.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4040/33057457.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/2789/42240915.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1061/48064876.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1186/52566619.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/5043/41142790.jpg[/IMG]
  7. na początek dam wam foty tego biedaka ,ale po prawie 600 km jego pysk rozjaśniał - bo drapałam go po pysku i dawałam buziaki-co to bedzie jak do kogos trafi co go pokocha :-o:diabloti:
  8. wróciłam :pmax zmeczona ,ale szczęśliwa -właśnie sobie pifko otwarłam za szczęśliwy powrót :pfff: :pfff: Labiszon to istne cudo , morda przekochana ,cudowna , grzeczny jak diabli, w aucie potrafi siedzieć , siku kupka na dworze , daje mnóstwo buziaków -po bliższym poznaniu , ciągle chce być przytulany , nie ciągnie na smyczy , kocha wszystko co się rusza , od małych i duzych , po psy i koty - nie stracił wiary w człowieka .Nadaje się do rodzin z dziećmi i bez , gdzie sa psy i koty- pies ideał . Ale od poczatku. Taka jest historia BRUTUSA-bo takie ma imię Kiedys miał kochający dom i wszystko to co mają nasze psy ,ale Pani zaszła w ciążę (gdzieś to juz słyszałam :hmmm ) i dała go na allegro jakby ciąża była chorobą - nigdy tego nie zrozumiem Wypatrzył go "cudowny przyszły właścieciel" zobaczył,że jest za 1 zł i go kupił - cel był jeden -reproduktor :tak: Ale labiszonek nie chciał kryc ,bo okazał się ta samą dupą -co mój Barni ;) że on tylko do pieszczenia a nie do roboty kolejnych pokoleń :bad: Panu sie to bardzo nie spodobało ,bo musiał darmozjada żywic ,a ten nie chciał się spłacić- więc zamknął go na rok do obornika -stodoły -ciasnej śmierdzącej -ciemnej -później mu się zapominało go nakarmić itd itp zero spacerów ,wyjścia poza obornik , jak mu się przypomniało to nakarmił ,dał pic , nawet do niego nie zaglądał :cry: bo był DARMOZJADEM Na moje pytanie co jada ? odpowiedz była co nie zje rodzina :confused: Pies prawdopodobnie waży niecałe 20 kg , ma wielki samczy łeb i szkieletowate ciało, po rocznej odsiadce ma mało rozwiniete mięśnie ,zatacza się chodząc ,ale jak rozchodzi to nieźle myka =) łeb ma tak ciężki ,że w stosunku do reszty ciała - tył unosi się -jakby latał Ma dużą nie dowagę , na wodę w kałuzy rzucił się jak oszalały , widać znacznie żebra , odleżyny na nogach , okropne oczy -pełne miłości- tak jakby miał trzecią powiekę , widać ropne zmiany. Jak sika cięzko mu utrzymać równowagę -woli sikac jak dziewczynka , Zdjęcia nie oddadza tego co ja dotykałam i widziałam . Na dworze ma owczarka niemieckiego w kojcu -gówna po samą dupe, na dworze luzem biegała beagel-ka -cycuchy po samą ziemię -karmiąca , w stodole skąd wypuścił Brutuska słychac sklomlenie szczeniaków i dorosłych psów - do środka nie zapraszał . Ludzie normalnie do rany przyłóż :x to chyba brak jakiejkolwiek wiedzy ,niż złych intencji. Nic z ceny nie dało się zbić -zresztą jak go zobaczyłam to się załamałam ,ale starczyło 531 km ,które dzis pokonałam,by zdobył moje serce . Zgłosiłam go do Fundacji fioletowy pies,którą prowadzi znajoma i został u niej w hoteliku -ogrzewany boks, spacery, jedzonko piłeczka,którą się chciał bawić jak szalony -jakby mu się przypomniały czasu sprzed roku ,gdy pani nie była jeszcze w ciąży :cry: Fundacja pomoże mu finansowo, jutro podjedzie weterynarz fundacji i podsumuje mnie z upustami - Brutuskowi kończy się szczepienie przeciwko wściekliźnie , nie był odrobaczony ani zaszczepiony na wirusówki -więc fundacja to dopilnuje . Weterynarz zobaczy jego oczy,które są priorytetem , pies jest odwodniony i zagłodzony , no i kastracja -mimo ,że nie nadaje się na reproduktora ja dopilnuje,żebby nigdy nim nie został
  9. hotelik potwierdzony zaraz pakujemy wałówkę i jedziem :diabloti: a ciotki chyba śpią :mad:
  10. cudownie - koniki ładne łakomczuchy -pewnie te marchewki co kupiłas w moim imienu to chyba na ząb było :evil_lol: a Julii pogratuluj ,może nowa wokalistka rośnie i będzie koncert charytatywne robic :razz: czekamy na fotki reszty bandy :cool3: całuski dla was
  11. Gonia jak tylko uruchomią labradory.info -założę mu wątek tam i coś na pewno ruszy ,bo pies jest fajny ,ale muszą byc informacje jak on się zachowuje i jaki typ domu mu szukamy i nad czym przyszły właściciel musi popracowac . dziś wieczorem jak wrócem z labiszonem to powinno już forum działac
  12. oby się udało - ja czekam na wiesci :oops:
  13. juz mówiłam ,że dzieki takim ludziom jak wy zaczynam wierzyć :multi: witamy
  14. dopiero co wróciłam z psami , teraz robię bułki na podróż :evil_lol: zanosze psy do mamy :cool3: biorę 400 zł do kieszeni -równiez od mamusi :multi::loveu: i gdzieś koło 11 pojedziemy . A o 9 dzwonie do madziak czy hotelik aktualny :p
  15. labus prawdopodobnie pojedzie do madziak do hoteliku w opolu
  16. szukamy domku -kochanemu labiszonkowi
  17. [quote name='ata']Basia trzymam kciuki :p[/quote] oby sie udało , musiałam dzisiaj 300 zł pożyczyc od mamy ,bo mam 0 na koncie a moje psy tez muszą jeść w porównaniu do nas ,bo my z mężem do 5 musimy miłością życ :diabloti:
  18. cudownie gdyby mu się udało :cool3:
  19. [quote name='BoUnTy']Wiesz co, wieczorkiem jak wygrzebie chwilke wiecej czasu to zrobie inny, bo ten mi się za chiny nie podoba, wyszedł zamazany, doczytac nie można, jakoś przy zapisywaniu pliku w obrazu tak zmieniła sie jakość :/ No ciut mu brakuje do 100 px na wysokosc wiec i to zrobie :) Czekam na wiadomosc jak tam psiaczek jutro, jak się zachowuje itp. :)[/quote] zdjęcie jest kiepskie -ale dobrze,że jest - najważniejsze ,że mam jakiś bannerek . mam u baby być około 15 po południu troche późno ,bo bede na dogo dopiero koło 22 :shake:
×
×
  • Create New...