Jump to content
Dogomania

Valeur248

Members
  • Posts

    1499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Valeur248

  1. To czekamy na zdjęcia:loveu::multi:
  2. Jakie urocze psiaczki:loveu::loveu: Wycałuj je ode mnie;)
  3. Tu nie wystawione jeszcze zdjęcia Westy i Ringi: [IMG]http://images31.fotosik.pl/203/79808407c6464f2amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/203/7cd2e05057dd3397med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/203/797d0b423acb2675med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/203/4e27cde99bdd1e03med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/203/a3fe5123f34de613med.jpg[/IMG]
  4. Jaka ona jest biedna:-( Tylko siąść i płakać. Ale mam nadzieje, że jej się polepszy
  5. Cudownie! Więc Dabi i Liszka? Oby sie udało:loveu:
  6. To świetnie!! Jestem pewna, że to pomoże. Dużej ilości psom pomagało.;):loveu:
  7. To może to pomoże Baffi? [URL="http://www.mojpupil.pl"]www.mojpupil.pl[/URL] [URL="http://www.petword.pl"]www.petword.pl[/URL] [URL="http://www.pajeczyna.pl"]www.pajeczyna.pl[/URL] [URL="http://www.etablica.com"]www.etablica.com[/URL]
  8. Czy naprawdę nikt nie pokochał jeszcze Lori?:-(
  9. Gaja, ktoś cię pokocha. Mam nadzieje, że niedługo:loveu:
  10. Toffi, kochanie, na pewno ktoś cię zauważy:loveu:
  11. Loriś, teraz ktoś cię wyłapie!!;)
  12. Jaki słodziak z niej:loveu::loveu: Pozdrów Psoteczkę;)
  13. W tym problem. To nie były małe dziki.
  14. Nie całe 40 min. temu wróciłam ze spaceru. szłam przed siebie w stronę poligonu, aż wyszłam na jakieś pole. Najpierw Westa podeszła do jakiś krzaków, zjeżyła się i zaczęła szczekać. Mi już serce do gardła podeszło. sama jedna na jakimś polu. Później ja o mało na zawał nie padłam jak przede mną przebiegły trzy sarny. Chwilę po tym w rowie, w krzakach były trzy dziki, ale Westa zaczęła szczekać to uciekły. Najgorzej, że musiałam tamtędy przejść. Został mi do pokonania rów z mini rzeczką w środku. Ale żeby przez to przejść trzeba się przeprawić przez krzaki z 5 cm. kolcami. I tak stoję w tych krzakach, gdy nagle Westa zaczęła szczekać. Ja zgięta w pól, cała zadrapana, po kolana w błocie, obracam się, a jakieś 6 m. za mną te dziki. Taka wystraszona jeszcze nie byłam. Tak się wystraszyłam, że ruszyć się nie mogłam i chciałam udawać krzaki (miałam nadzieje, że mnie nie zauważą), ale zobaczyłam, że Westy już nawet nie widać, zostawiając mnie na pastwę dzikich zwierząt, to, dalej zgięta w pół, zaczęłam uciekać na oślep. Tylko czułam, jak kolce wbijają mi się w skórę, ubrania i wplątują we włosy. Ale biegłam dalej. Zatrzymałam sie dopiero nad mini rzeczką, gdzie powitała mnie ta zdrajczyni Westa. Dziki zostały chyba na górze. Pod koniec to Westa jeszcze skąpała się w rzeczce:evil_lol: Wyszliśmy z tego lasku, a ludzie, którzy nas mijali, tak dziwnie sie oglądali. Westa mokra, ja po kolana w błocie, cała obdrapana. No trochę sie rozpisałam, ale nudziło mi się. Jak komuś będzie sie to chciało czytać to mu pogratuluję;)
  15. Między innymi dzięki swoim uszom jest u mnie w w domu:razz:
  16. Przed chwilą wróciłyśmy ze spaceru, na którym Westa poderwała;) przystojnego haszczaka. Ona ma większe wzięcie niż ja!!:placz::evil_lol: Zdjęcia Westy:[IMG]http://images32.fotosik.pl/191/dac1b9260ba2224fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/182/8860c15a13031981med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/191/b1a311b63dd98847med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/191/ef95ae153cbedb81med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/183/3b8e50949c16f199med.jpg[/IMG]
  17. podziwiam was wszystkich:loveu: Do Myszki uśmiechnęło się szczęście:loveu:
  18. A tego trupa już wyciągnęli?:shake::-(
  19. Taki piękny, a jednak w schronisku:shake:
  20. No Roska! Poczekaj jeszcze chwilkę. Domek się znajdzie.
  21. Jaka ona biedna...Mam nadzieje, ze Myszka szybko stamtąd wyjdzie:-(
  22. Ludzie są tacy...dziwni, ze głowa mała:shake:
×
×
  • Create New...