-
Posts
4990 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Panca
-
aha Equus watek sie nie otwiera
-
z niego to niezly pudel jest ;-)
-
Zamarznięty wyżeł o imieniu Grześ - Września Już w domku!!! :)
Panca replied to MyszkaMiki's topic in Już w nowym domu
zgadzam sie w pelni buhaha -
pozwole sobie zacyttowac co dostalam od znajomej wolontariuszki, ktora pomaga w adopcjach psow do Niemiec: [INDENT]ok spytam Hundehilfe i poproszę Diune o kontakt z fundacją 4animals ( pomogli Itusiowi). Mogę też przesłać lek Striverden- wspomaga przewodnictwo nerwowe. Lek ten nie jest dostępny w Polsce ale pani która miała psa po paraliżu ( na cztery łapy) spowodowanym upadkiem może przekazać za darmo to co zostało. Weci sugerowali uśpienie psa ale po podaniu leku sunia odzyskała władze w łapach. Skutkiem ubocznym tego leku może być problem z oddychanie a nawet zatrzymanie oddechu więc pierwsza dawkę należy podać u weta i poczekać jeszcze około 1 godziny, w razie problemu z oddechem podaje się adrenalinę i tlen. Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko ale lepiej być zabezpieczonym. W innych krajach ten lek jest powszechnie stosowany i daje bardzo dobre efekty. P.S. jeżeli chcecie to mogę zrobić bazarek dla Koli. [/INDENT]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Panca replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cudowna wiadomosc!!!Baranku szczesliwego nowego zycia!!! -
o rany!!!!ale super by bylo!!!!ja wzielam Fryzia ( wspomnianego na pierwszej stronie watku) ktory ewidentnie nie mieszkal wczesniej w domu tylko 3 lata w schronie i od razu wiedzial ze nie nalezy sie zalatwiac ani niszczyc w domu:) pies po prostu idealny obecnie mowie na niego hrabia zamojski bo na podlodze to on spac nie chce oj nie ,nie mowic juz o jedzieniu suchego chleba,ktory kiedys byl jego przysmakiem- teraz TYLKO posmarowany maslem:)))
-
chyba bede miala jeszcze 50 zl - czekam na przelew a ktory hotel jest za 350 zl?moja znajoma nie jest swiadoma(jeszcze) ze ten pies nie zna domowych warunkow i roznie moze byc ale...byloby super jakby hotel go przyjal na miesiac,wtedy wiedzialbysmy jak on sie zachowuje i czy nadaje sie do domu, kolejny miesiac przesiadzialby u Darii ,tylko musialbysmy jej pomoc finansowo bo dziewczyna ma zlote serce ale nie pracuje wiec karme trzeba by kupic a potem juz bylby kwiecien i Orkan pojechalby do Marleny,super plan nie?