-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanek
-
[quote name='Kinya']Uogólniając władzom Olkusza i gmin zależałoby na utrzymaniu dotychczasowego stanu rzeczy,[/quote] Nie wiem czy możemy tak uogólniać - mimo wszystko mam nadzieję, że tak nie jest...
-
[quote name='Ada-jeje']przedstawicielka nie pamietam jakiej gminy, mowila ze ma 10 kotow i iles tam psow jak je dokarmia, i to ze u nich tez jest sklep w ktorym nie dostali zezwolenia na sprzedaz alkocholu ale przez lata dalej ten proceder trwa, czyli wedlug niej p. Palka tez moze dalej prowadzic schronisko bezprawnie. [/quote] Ona myślała, że właściciel dostało pozwolenie na działanie schroniska gdy jeszcze nie obowiązywały przepisy nakazujące zachowanie co najmniej 150 m odstępu od siedzib ludzkich. Jak się ją uświadomiło, że wówczas nie obowiązywało 150 m tylko 300 m, to się bardzo zdziwiła kto w ogóle wydał takie pozwolenie w takim razie i usiadła z wrażenia. Ja to tak zapamiętałam;)
-
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='hekate811']:multi: Dziewczyny właśnie zauważyłam na podstronie Bonci przy fundacji że ktoś zostawił wiadomość że chce ją adoptować :multi:[/quote] Już wczoraj było. Tylko, że nic z tego nie wynikło. -
[quote name='epe']Skoro to było oficjalne spotkanie,to musi być z niego formalnie sporządzony protokół- oczywiście do wglądu! [/quote] Tak, sporządzano protokoła.
-
[quote name='kanna']a może ktos robił notatki w trakcie:hmmmm: ?[/quote] Ja robiłam:P No przeca gdyby zapadły jakieś wiążące decyzje to by my napisały tu. Chyba, że w tej herbacie co nam dali było coś co nam zrobiło otępienie umysłowe:hmmmm:
-
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa'] Potem mogę, do końca miesiąca przynajmniej.[/quote] Rany boskie, Ulaa! To nie miała jechać do Wiewiórki na DT? Kolejne kilka dni w obcym miejscu-u Ady-jeje, a potem chcesz sunię trzymać do końca tygodnia u siebie, a potem co? Znowu będzie przerzucana z kąta w kąt? Doddy miała rację! -
[quote name='ARKA']Nie siedzimy przy herbatce u cioci tylko w punktach prosze tu wszystko napisac co bylo na tym spotkaniu i co ustalono. W PUNKTACH. Czy maja zamiar szukac terenu itd. czy moze, ktoras z gmin ma. [/quote] Burmistrz Olkusza mówił, że jakaś gmina ma teren, ale nie wiem jaka, nie wspomniał, tam nic na pewno nie było powiedziane. Bo jednocześnie apelował do pozostałych urzędników, żeby szukali terenu i jednocześnie mówił, że jest otwarty na prywatne inicjatywy (wtedy się Pałka zgłosił). A oni potem jeszcze zostali razem z Pałką, nie wiem co jeszcze mieli ustalać, chyba tą wizytę z robieniem zdjęć. Ustalono, że znakowanie psów takie odgórne jest niezgodne z prawem, więc się nie podejmą czipowania psów ani jakiegokolwiek znakowania (ochrona danych osobowych właścicieli psów). A Ci co samowolnie psy znakują to ich nie porzucają, takie wyciągnęli wnioski. Kurde, to spotkanie samo w sobie było chaotyczne.
-
[quote name='dorixx'] ja już nie dyskutowałabym z burm. tego miasta ani urzędnikami , którzy jak widać albo nie mają albo nie chcą mieć pojęcia .[/quote] Na szczęście to co mówisz nie dotyczy wszystkich przedstawicieli władz Olkusza.
-
A, i jeszcze jedno. Pan Burmistrz Olkusza także poddał w wątpliwość autentyczność zdjęć dołączanych do maili z petycjami. Jako, że nie były zrobione w schronisku, tylko "gdzieś w Krakowie". Powiedziałam, że przedstawiały psy zabrane z tego schroniska, ale on tego nie przyjął do wiadomości:roll:
-
[quote name='kanna']powaznie rzecz biorąć..Hanek - mam pytanie czy w spotkaniu uczestniczyli tez inni burmistrzowie , czy tylko burmistrz olkusza, interesuje mnie też stanowisko pow i woj weta ?[/quote] Tak, byli przedstawiciele władz innych gmin (naszych chrzanowskich i trzebińskich nie było). Wet wice wojewódzki powiedział, że już dwa lata temu zgłaszali zastrzeżenia co do warunków w schronisku, a wtedy pan właściciel obiecał poprawę, po czym nic nie zrobił, więc w końcu stracili cierpliwość i stąd ich taka a nie inna decyzja z grudnia 2008 o zakazie przyjmowania psów do schroniska. Na to Burmistrz zaczął bronić właściciela, że przecież za te dwa lata nie był on w stanie wybudować nowego schroniska, bo kłopot z terenem, bo warunki zabudowy, bo protesty mieszkańców. Tyle że za te 2 lata choćby kanalizację byłby w stanie zrobić żeby polepszyć warunki w istniejącym "obiekcie"!
-
[quote name='patrycja_']Mam pytanko: A czy byla moze mowa o alternatywie? Chodzi o schronisko stworzene wspolnie przez gminy? [/quote] Tak, była o tym mowa. Ale czy to ma szansę dojść do skutku? Przecież to oczywiste, że władzom gmin łatwiej czekać aż prywatny przedsiębiorca się zgłosi, zamiast samemu organizować i gromadzić na to fundusze. Urzędnikom nie ufam, nic nie poradzę. Przez tyle lat tolerowali to bagno... Tym niemniej nic nie jest przesądzone. Po naszym wyjściu urzędnicy i pan właściciel zostali żeby dalej dyskutować.
-
Już po spotkaniu. Oprócz naszej fundacji przyjechało też For Animals z Częstochowy, była pani z KTOZ, no i Olkuskie St. Prz. Zw. Pan Pałka też był. Był wet powiatowy, był zastępca weta wojewódzkiego. Co do decyzji, piszę jak zrozumiałam: -wydana 31 grudnia 2008 decyzja Burmistrza Olkusza na prowadzenie działalności pana właściciela schroniska jest PRAWOMOCNA. Wniosek do SKO o uchylenie decyzji Burmistrza złożył Powiatowy Lekarz Weterynarii, który zresztą wydał 31 grudnia zakaz przyjmowania nowych zwierząt do schroniska. Ale jego decyzja nie jest prawomocna, bo odwołał się od niej właściciel schroniska. Wszystko jest w rękach Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Od ich decyzji zależy czy dalsza działalność schroniska będzie legalna. Burmistrz wyraził żal, że miasto Olkusz okryło się nisławą i kojarzone jest z Oświęcimiem. Zub wymachiwał plakatem tego pieska płaczącego krwawymi łzami i pytał co myśmy zrobili dla schroniska oprócz porównywania go do obozu zagłady szkodząc przez to psom. (Burmistrz przyznał mu rację, "bo przestały się zgłaszać osoby chcące przywieźć do schroniska koce itp rzeczy"). Zub pochwalił sie, że jego stowarzyszenie pomaga od 10 lat, dostarczając bele słomy i są w schronisku co trzeci dzień (już nie codziennie). 30 grudnia 2008 w schronisku naliczono 227 psów i 29 kotów. Obecnie, wedle danych Burmistrza, w schronisku znajduje się około 150 psów. Obecne na spotkaniu organizacje prozwierzęce wyraziły gotowośc szukania im domów, ale pan właściciel schroniska NIE WYDAŁ ZGODY na to, żeby "te panie" (czyli my) robiły im zdjęcia. Obecni na sali przedstawiciele władz gminnych nie przejęli się tym, uznali tą decyzję chyba za normalną, sami wykazali gotowość zrobienia zdjęć psom, po czym łaskawie mają nam je wysłać a my mamy tym sfotografowanym psom szukać domów. Bez komentarza. Biedny właściciel schroniska nie ma pieniędzy na utrzymanie pozostałych w schronisku psów ale wyraził chęć i możliwości budowania nowej placówki tego typu. Schronisko czynne jest obecnie w godzinach 11-14. Burmistrz poprosił właściciela by się zgodził otworzyć je choćby na godzinę popołudniu (np. 16-17). Właściciel ma się zastanowić...
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
hanek replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomanka_']czy jest jakis tymczas dla szczeniorów ?[/quote] Żadnego:shake: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
hanek replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[B]Do schroniska podrzucono karton pełen szczeniaków.[/B] Czy ktoś ma [B]miejsce[/B] dla choćby kilku z nich? Ich szanse na przeżycie w tym siedlisku wirusów są właściwie zerowe... Dziś w nocy odszedł kolejny szczeniaczek stamtąd - zabrany 2 stycznia bernusiowaty Kabir [*] -
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Pojutrze sunia musi opuścić szpitalik (...)[/quote] Hotelik chyba? I wydawało mi się, że w piątek, hm. -
Nietypowo umaszczony Kajtuś w końcu ma swój szczęśliwy dom :)
hanek replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jade_Natalia']Dzisiaj zagryzł kota[/quote] Koteczka nie żyje?:placz: -
Czekoladowy Pudelek BOLUŚ z OBOZU ZAGŁADY JUŻ W DOMKU
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Są jacyś fajni państwo zainteresowani, Ada-jeje z nimi rozmawiała. Bodajże z Rabki ludzie. -
[quote name='Ada-jeje']Wzory ulotek sa juz opracowywane, jak beda gotowe to w pierwszej kolejnosci powinny trafic do Olkusza, tam trzeba madrze zorganizowac akcje roznoszenia ulotek.[/quote] Jak na razie podałam makreli tylko tekst o kastracjach.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
hanek replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Niniejszym ogłaszam konkurs, na krótkie ogłoszenie-protest - bez epatowania opisami okrucieństwa - zawierające konkretną propozycję pomocy dla bezdomnych zwierząt z Olkusza, może być ze zdjęciem, lub znakiem graficznym. [/quote] Dla bezdomnych zwierząt, które są w tym momencie w schronisku, czy dla bezdomnych w ogóle? W takiej samej sytuacji co bezdomne z Olkusza są przecież w tym momencie zwierzęta z Chrzanowa, Trzebini, czy Krzeszowic. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
hanek replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S'] Co się dzieje z bezdomnymi zwierzętami z okolicy Olkusza? Wie ktoś? Bo do Pałki zdaje się nie trafiają, aj hołp. Czy jednak? Wpuszcza on osoby z Fundacji i TOZu czy nie? Czy istnieje możliwość - choćby w trybie ustawy o dostępie do inf. za pośrednictwem powiatowego lek. wet. - uzyskania oficjalnej informacji co do liczby zwierząt pozostałych w schronisku? Ewa[/quote] Chyba nie trafiają do Pałki. Już dwa razy mieliśmy telefon w sprawie bezdomnych zwierząt z okolic Olkusza. Jeden z Urzędu Miasta - straży miejskiej zgłoszono "szczeniaka w kartonie" pozostawionego na przystanku, więc oni zadzwonili do nas z prośba o pomoc. Ale w międzyczasie okazało się, że w kartonie jest nie szczeniak, a martwy nieduży pies. Liczymy na to, że w przyszłym tygodniu dowiemy się więcej (w piątek spotkanie w UM) i będzie można zaplanować jakieś konkretne kroki w celu szukania tym pozostałym w schronisku zwierzętom domów. Oczywiście po gruntownym zinwentaryzowaniu ich. No i jest dla tych psów karma - od Kariny Schwerzler, ale też musimy mieć pewność, że będzie rozdzielana między te psy. Szczegóły zna Ada-jeje, jest w kontakcie z Frotką.