Jump to content
Dogomania

hanek

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanek

  1. [quote name='taks']choć zabieg i rehabilitacja przebiegła super ale ten pies nie bedzie nigdy zdolny do wyczynów:shake: Własnie systematyczny ale umiarkowany ruch jest w tym wypadku najbardziej wskazany - a mający duzo czasu sprawni emeryci są w stanie to zapewnić. [/quote] Tak jest. Karusia mimo że bardzo by chciała, to nie potrafi stanąć tylko na tylnych łapach - nie potrafi wskoczyć na łóżko ani nie może nas witać trzymając przednie łapki w górze (ale to nadrabia merdając ogonkiem ;)). W ogóle ona tym ogonkiem tak sprytnie sobie balansowała jeszcze jak miała kłopoty z chodzeniem - ułatwiał jej łapanie równowagi więc jak chodziła to nim machała na boki :)
  2. Trzymajcie kciuki bardzo mocno, proszę! Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to jutro o 18 zabierzemy oba pieski z tej gehenny - Czarnuszka odstawimy do domu stałego, a Białaska na DT (niepłatny).
  3. U Karusi wszystko w porządku, tylko telefony milczą. Nikt z tych osób, które miały oddzwonić się nie odezwał, a nowych nie ma. Rodzice już są bardzo przywiązani do niej, Karusia do nich też. Ale czekajmy spokojnie.
  4. [quote name='Arienka']Hmm, nie chcę być niemiła, ale czy młoda suczka, potrzebująca dużo ruchu jest odpowiednia dla starszych ludzi?[/quote] Dlatego spytałam o wiek, państwo są w okolicach 60, więc spoko. A to, że ktoś jest młody nie gwarantuje, że zapewni psu dużo ruchu. Czy to w bloku, czy w domu z ogrodem, zawsze jest ryzyko za krótkich spacerków, albo samego wypuszczania na podwórko bez długich spacerów.
  5. Zrobiłyśmy wczoraj z Ada-jeje krótki spacerek psiakom, znowu nie było gościa. Czarnuszek nie wymiotował. Karmę od dorixx zostawiłam mu dzisiaj, gościa też nie było, a Czarnuszek nie miał dostępu do wody! Pani od domu tymczasowego się rozmyśliła. A zrobiła nam tyle nadziei! We wtorek zadzwoniła, że się zgadza i że nawet w tym samym dniu możemy przyjechać i się umawiać. A potem przestała odbierać telefon... W międzyczasie zgłosiła się kolejna, ale miała się jeszcze spytać męża. Nie oddzwoniła więc też pewnie z tego nici, a Przełom nie wydrukował w tym tygodniu anonsu o naszych poszukiwaniach płatnego tymczasu, szkoda.
  6. Pani o której pisałam jeszcze nie oddzwoniła, ale dzisiaj zadzwoniła kolejna. Jej rodzicom, emerytom, odszedł psiak, szukają nowego. Dom z ogrodem, w Trzebini! Fajnie by było, bo blisko, a i warunki zbliżone do takich jakie Karusia ma teraz więc łatwiej by jej było się zaaklimatyzować. Ta Pani też ma oddzwonić, mam nadzieję, że to zrobi. A Karusia biega!:loveu:
  7. Straszną historię dzisiaj usłyszałam. Koło Bolesławia (gmina Olkusz), policjanci w trakcie obławy policyjnej postrzelili psa (celowo!), po czym długo zwlekali z wezwaniem pomocy wet. Pies w końcu trafił do Krakowa do kliniki, ale ponieważ uszkodzenia nerek były zbyt wielkie, uśpiono go. Pies podobno nie był agresywny, a zanim policjanci pozwolili wezwać pomoc zdążył stracić bardzo dużo krwi, szalał z bólu, wył. Masakra, przydałoby się zbadać sprawę dokładniej, ale czasu brak.
  8. Wątek 5 szczeniaczków: http://www.dogomania.pl/forum/f28/5-szczeniat-po-dzikiej-suce-potrzebuja-domu-136674/#post12208864
  9. Sunia-2: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1626.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1627.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1628.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1629.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1630.jpg[/IMG]
  10. I Piesek-2: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1638.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1639.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1640.jpg[/IMG]
  11. Sunia-3: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1633.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1634.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1635.jpg[/IMG] Piesek-1: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1621.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1622.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1623.jpg[/IMG]
  12. W marcu, w lesie pod Chrzanowem oszczeniła się dzika suka. Gdy szczeniaczki podrosły na tyle, że zaczęły same jeść, pracownicy okolicznego zakładu wzięli je do siebie, do budy. Kilka dni później Ada-jeje zabrała je do domu tymczasowego, do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/starsi-panstwo-przygarneli-18kotow-5psow-wies-ich-wyklela-metkow-c-d-fotki-s-2i3-105861/"]państwa z Mętkowa[/URL]. Bączki mają z 5-6 tygodni. [B]3 suczki i 2 pieski[/B]. W dzień mają do dyspozycji ogrodzony kojec i budę, na noc zabierane są do domu. Początkowo bardzo bały się ludzi, teraz ładnie się oswajają, z państwem już się zaprzyjaźniły. [B]15 kwietnia - szczeniaczki na terenie zakładu:[/B] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1636.jpg[/IMG] Cała piątka: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1637.jpg[/IMG] [B]Poniżej zdjęcia z 23 kwietnia, już z DT:[/B] Sunia-1: [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1617.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1618.jpg[/IMG]
  13. Jutro trzeba jechać z Czarnuszkiem na kolejny zastrzyk. Ada-jeje, da pani radę ze mną podjechać? Może od razu wstąpimy do tej pani, która zgłosiła chęć tymczasowania psiaków (oby się udało!).
  14. Dzisiaj zaszczepiliśmy Karusię na wściekliznę+resztę wirusowych. No i dostała krople do oczu, bo jedno ma zaczerwienione. Wczoraj dzwoniła pani z Olkusza chętna do adopcji, mieszka w bloku, ma dwóch synów. Ma ponownie zadzwonić umówić się na wizytę, zobaczymy!
  15. Coś wspaniałego, naprawdę, aż nie do uwierzenia... Dzięki, Lintie, za to co dałaś Azuni!
  16. Kurde, nikt się nie interesuje psiaczkiem, zero odzewu z ogłoszeń w Przełomie. A tu rodzina zmarlych nagle zjechała i zawiadomiła UM, chcą go do schroniska oddać! Sąsiadka cudem wybłagała, żeby dali nam jeszcze dwa tygodnie na znalezienie mu domu.
  17. Taks, dziękujemy Ci bardzo! Można w takim razie pomyśleć o szczepieniach i sterylce Karusi. Dziwię się, że nikt nie dzwoni po maleńką! Ale wierzę, że w końcu znajdzie się ktoś godny uwagi, tym bardziej, że ona jest naprawdę słodziutka i bezproblemowa.
  18. Przy nas nie zwymiotował, ale nie wiem co było potem. A faceta nie było, jak zwykle ostatnio.
  19. Zdążyłam obrócić, Czarnuszek dostał kolejne 1/2 dawki, kolejna wizyta we wtorek-środę.
  20. Jutro między 16 a 19 trzeba zawieźć Czarnuszka na kolejną połowę dawki zastrzyku na nurzeńce. Ja muszę jutro jechać do Krakowa, nie wiem czy zdążę obrócić, Ada-jeje wczoraj wyjechała i nie będzie jej jakiś czas. [B]Czy ktoś z Was da radę jutro podjechać do Luszowic i podwieźć psiaka do lecznicy?[/B] W lecznicy trzeba bez kolejki poprosić pielęgniarkę o zastrzyk, tylko koniecznie powiedzieć, że ostatnio dostał połowę dawki i wymiotował.
  21. A Karuni już od jakiegoś czasu nie trzeba wnosić na gorę po schodach! Sama ładnie wchodzi, a po prostym to już prawie biega:multi:
  22. Jutro między 16 a 19 trzeba zawieźć Czarnuszka na kolejną połowę dawki zastrzyku na nurzeńce. Ja muszę jutro jechać do Krakowa, nie wiem czy zdążę obrócić. Czy ktoś z Was da radę tam podjechać i podwieźć psiaka do lecznicy? W lecznicy trzeba bez kolejki poprosić pielęgniarkę o zastrzyk, tylko koniecznie powiedzieć, że ostatnio dostał połowę dawki i wymiotował.
  23. [quote name='Ada-jeje']Paczek dzis opuscil schron :loveu::loveu::loveu:[/quote] A zna Pani jakieś szczegóły? Ciekawe kto go zabrał, mam nadzieję, że dobrzy ludzie.
  24. [quote name='zachary']Herspri, kąpiele pieska stojącego na okrągło na łańcuchu w piachu, brudzie?????[/quote] No właśnie, nic tylko sobie palnąć w łeb z bezsilności. Dzisiaj ma się ukazać w naszej lokalnej gazecie ogłoszenie że szukamy płatnego DT, IKA&SONIA zamieściła, może ktoś odpowie, miejmy nadzieję.
  25. Czarnuszek dzisiaj znowu dostał połowę dawki leku na nużycę, bo po ostatnim razie wymiotował. I dzisiaj znowu biedulek zwymiotował, ale mam nadzieję, że to lekarstwo mu pomoże. Dzięki IKA&SONIA przez tydzień pieski będą jadły suchą karmę i puszki zamiast kaszy, chleba i ziemniaków. W piątek kolejny zastrzyk Czarnuszka, jak bardzo bym chciała żeby do tego czasu znalazł się tymczas dla nich:(
×
×
  • Create New...