Jump to content
Dogomania

magda bb

Members
  • Posts

    398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda bb

  1. I znowu na dobranoc......spokojnej nocy piesku.....
  2. My zaglądamy.....ale to trochę mało.... Emir mówiła że było duże zainteresowanie Grantem no i co, gdzie oni są..... Wiecie może coś ???
  3. Grant, co u ciebie taka cisza.......:mad: [SIZE=6][I][U]Piekny psiak szuka domku:loveu:[/U][/I][/SIZE]
  4. Płoszku, [I]szukaj domku, nikt nie chce slicznego pieseczka.....? :roll:[/I]
  5. No to całe szczęście, przynajmniej ma miłych współtowarzyszy swojej niedoli...i nic jej nie grozi ze strony większych psów...
  6. Borysek znowu dzisiaj dawał czadu......:angryy: Musiałam wpuścić go na ganek, ciekawe jak długo pośpi......i da pospac innym......:razz:
  7. Grancik do domku!!!!!!
  8. .......tak strasznie mi przykro..........:-(:-(:-(:-(:-(
  9. SUPER!!!!!:multi: tak trzymaj Płoszuniu!!!!!Bądź dzielna i w górkę po domek:multi:
  10. .......tak sobie......ogólnie jest przekochany:loveu: juz sie do nas przyzwyczaił i chyba juz nie chce uciekać, ale powyć nad ranem to sobie powyje.....:cool1: Ale jest tendencja spadkowa....:cool3:
  11. Pewno tak jak u ludzi , ale nie wiem czy weci się tego podejmuja, a juz napewno nie wszyscy.....
  12. Ok, a suńka miała jakiś zabieg rekonstrukcji ścięgien,naczyń i nerwów tej łapki? Boże, co za psisko tak jej urządziło tą łapkę......:placz:
  13. Ulvhedinn, daj znać na priv ( banaczek@interia.pl)abo najlepiej do pracy( salubris@op.pl)wtedy będe mogła jeszcze dzisiaj coś pokombinować.
  14. [quote name='ulvhedinn']Niestety dopiero w poniedziałek będzie specjalista na AR. Łapka wygląda źle. Ma okropny kolor, także skóra wokoło i słabe czucie i ukrwienie. :shake: Suczka jest ogólnie ciut bardziej kontaktowa, ale nie chce jeść- tylko pije. Przyniosłam convalescence, jak rano nic nie zje, to jej dam strzykawką. Nie żeby nie miała z czego schudnąć, ale przecież nie może mieć tak długo pustego przewodu pokarmowego... Wklejam fotki łapki jako linki, bo ostrzegam- widok nie na słabe nerwy.... http://img521.imageshack.us/my.php?image=agf00006si4.jpg http://img521.imageshack.us/my.php?image=agf00007lq8.jpg Bardzo ładnie prosimy o wsparcie!!!! Będzie prawdopodobnie potrzebne na konsultacje, no i na jedzonko dla dziewczyny. Aha- mam ogromną prośbę- popytajcie w aptekach o aqua-gel!!!! Nie ma go w hurtowniach, a jest najlepszy przy gojeniu takich ran.... może akurat w aptece koło Was się uchował zapasik? Jestem farmaceutką , myślę że bede mogła zamówi aqua-gel, ktoś Cię chyba źle poimformował bo w ofercie hurtowni są wszystkie rodzaje. Spróbuję zamówić na cito i wyślę Wam tylko podaj jaki rozmiar? Szoda że weekend bo wszystko się nam opóźni..... Łapeczka wygląda okropnie , czy te opatrunki napewno można zastosować na takie rany???? wydaje sę na pierwszy rzut oka że tutaj to tylko przeszczep......:-(
  15. Dzisiaj już był na Hydroxyzynie wg zalecenia weta. Niby był trochę spokojniejszy ale nad ranem znowu dał koncert...... Wiemy już napewno że musi być puszczony luzem na ogrodzie , przy budzie dostaje szału. Kojec mamy jeszcze nie skończony więc jak ktoś przychodzi przypinamy go do długiego łańcucha - musi mieć jakieś urazy bo też dostaje szału.... Musi biegać tam gdzie chce ale wtedy jego ulubionym miejscem są betonowe schody przed wejściem....a tam mu przecież zimno..... No i taki zniego parciuch...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. no własnie wpuszczam go i on na ganku robi to samo...:shake: Wet sugeruje coś na uspokojenie ,ale sama nie wiem czy go faszerować prochami.:roll: Jest też szansa że po kastracji trochę się uspokoi, zabieg mamy umówiony w przyszłą środę.....może jakoś dotrwamy...:cool1:
  17. Nie, on poprostu stoi pod bramą i szczeka......a dzisiaj to nawet próbował wyć.....:placz: jak go wpuszczam na ganek to robi za chwilę to samo, jakby próbował mnie zaszantażować....:mad: Dzisiaj siedzi o dziwo spokojnie ,ale nie wiadomo co znowu odstawi w nocy. Nic mu nie jest , nie powinno go nic boleć, ma ciepłą budę w której nie chce siedzieć......( siedzi przed gankiem wejsciowym i gapi sie przed siebie:cool3:) nie chcę go brać do domu na noc, jest mu zresztą za ciepło, teraz juz niechetnie włazi "na pokoje" w odróżnieniu do kilku pierwszych dni. Ocho..... zaczyna się.......:placz::placz::placz:i teraz to juz [B][U]jest[/U][/B] wycie..... Musi być kurcze jakiś sposób......
  18. Kochani ,a jednak muszę Was prosić o pomoc...... Nie do końca jest tak wszystko ok..... Borys.....szczeka......całą noc.....juz trzecią z rzędu.... Jak tylko poczuł się lepiej to zaczął dokazywać.... Dzisiaj to myslałam że juz wyjdę z siebie, a sąsiedzi to nas chyba znienawidzą.:placz: Co robić??? Znacie jakieś sposoby?
  19. Straszne.....pomyślę nad tym ale kiepskie szanse na domek bo u nas juz fool pieskowy....:shake:
  20. U nas nadal wszystko ok. Borys coraz bardziej szaleje, rozbrykał się na dobre.....:diabloti:
  21. Kochany Skuterek...... Do góry po domek:multi:
  22. Ślicznotko pokazuj się ładnie i szukaj domku....... Dea, może widziałaś Płosie? Wszystko ok?:roll:
×
×
  • Create New...