Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:[I] bardzo mocno trzymam.[/I]
  2. [quote name='marysia55']Bubu, a na innych portalach prozwierzęcych nie ma żadnych ogłoszeń.:p Są, bo robiłam.
  3. [I]Ojj domku... :roll: Mam nadzieję,że przed zimą się znajdziesz...[/I]
  4. No niestety Togaa muszę Ci przyznać rację... Ile wetów tyle różnych opini - i coraz większy mętlik w głowie... Jednak tu chodzi o dobro i życie Mikusia... Najgorsze jest to, że decyzja zawsze należy do nas - ludzi... Możemy ewentualnie zapytać naszych podopiecznych o zdanie i...? -Patrzeć im w oczy, oczekując jakiejkolwiek podpowiedzi... Natomiast jeżeli chodzi o weterynarzy to rozumię Cię w 100% wet-siosto. Spotkałam się w swoim życiu z różnymi patałachami... Jeden nawet szukał u mojej suczki macicy w odbycie... A biorąc pod uwagę fakt,że większość z Nas nie jest lekarzami - czasami trudno jest Nam ocenić sytuację... I pomimo,że niejedno w życiu widzieliśmy to są i takie momenty i sytuacje,że nie wiemy jak ocenić sytuację. Przecież nie musimy wiedzieć wszystkiego... Staramy się polegać na lekarzach... Jednak nie zawsze są Oni w stanie nam dobrze doradzić... __________________________________________________________ Dzisiejszy spacer Mikusia I dzisiejszy odpoczynek na łonie natury :loveu:
  5. [quote name='Pinesk@']Jaka bida :-( 10 lat w schronisku?! Boże.... Taki fajny psiak :-(:-([/quote] [I]Fajny... Ale samotny... :shake:[/I]
  6. Mam nadzieję,że to nie będzie nic groźnego... Ale przyznam szczerze,że się boję tej operacjii...:roll: Może to jest niegroźne i nie trzeba tego operować?:roll: Łeee chyba w jakąś paranoje zaczynam popadać... Mikusia wiek nie sprzyja operacją...:shake: A co do tej zmainy to nie sądzę,żeby miała cokolwiek wspólnego z przetoką... Mam tylko nadzieję,że to dziadostwo nie odrośnie... No i głównie,że operacja pójdzie dobrze...:shake:
  7. [I]Ale wieści! Zdolna z Niej bestyjka :loveu:[/I]
  8. Tak Goniu... Zabieg jest konieczny... :bigcry: I jedziemy na niego w czwartek na 13:00 :shake: Masakra...
  9. A więc tak Drogie Ciotki! Na wczorajszej konsultacji dowiedzieliśmy się, że Miki ma bardzo stare, ale zdrowe serduszko!:crazyeye::-o:crazyeye::-o Tzn. jak na psiaka w tym wieku. I Pan Doktor powiedział,że zabieg jest możliwy [z zachowaniem najwyższej ostrożności!!] Ale nie ma przeciwskazań. Powiedział,że Jego problemem są płuca, zwyrodnienie kręgosłupa, stawy, oraz ta narośl...
  10. Sądzę,że 'swoistym' cudem jest fakt,że płuca są czyste... Jedna lekarka [nie Pani doktor co Mikusia prowadzi] widząc to zdjęcie, powiedziała: "No niestety - nowotwór i to to już dosyć mocno rozwinięty" A po poniedziałkowym zdjęciu widać,że płucka są przyzwoite...
  11. Dzisiaj na 16:30 jedziemy na badanie kardiologiczne... To taka chwila prawdy... Dowiemy się czy serduszko Mikusia jest w stanie wytrzymać narkozę... Jeżeli jest - czego Go operacja... Jeżeli nie... - za niedługi czas nastąpi najgorsze... Pani doktor powiedziała,że narośl będzie rosła szybko... A co za tym idzie... Coraz bardziej utrudniała Ikusiowi życie :bigcry: Powoli zaczynają mi ręce opadać... Ciężko... :bigcry: A tak z innej beczki to wyniki krwi Mikusia - całkiem dobre... Niemal jak na Jego stan [i zażywane leki] to super... Cioteczki... Kciuki dzisiaj wybitnie potrzebne...:shake:
  12. [I]Ojj biedny Jasieńku...:roll:[/I]
  13. [I]Mam pytanko. Wiadomo może jak On reaguje na dzieci?? I gdzie psiak przebywa? Wybaczcie jak było to napisane,ale w obecnej chwili nie mam czasu czytać wątku, a mogłabym podesłać Jego zdjęcie Panu, który szuka 'przytulanki' po stracie swojego pieska.[/I]
  14. [I]I jak tam Lizuś? Chodzi w ubranku? ;)[/I]
  15. [quote name='scarlet']hmmmmmmmm to wycofam ogłoszenia[/quote] [I]Może nie wycofuj... Jakby zgłosił się jakiś fajny domek to zawsze można zaproponować jakiegoś innego psiaka... Poszkodowanych przez los sierotek nie brakuje...[/I]
  16. [I]Hmm... To prawda... Stevie podobno znalazł dom. Niestety nie znam szczegółów. Wiem tylko,że już jest w nowym domu... Mam nadzieję,że to dobry dom i że tam na zawsze zostanie...[/I]
  17. Niestety Mikuś dzisiaj słabiutki. I ta wstrętna biegunka... :roll: Dzisiaj zaaplikowałam lekarstwo [takie konkretniejsze] i mam nadzieję,że pomoże... Zresztą ta dzisiejsza pogoda [deszcz, wiatr] nie sprzyja...
  18. [I]Rany jak dobrze,że wszystko ok! Ja na telefonie '0' a reszta na delegacji i nie miałam od kogo zadzwonić... Biedulka. Jak dobrze, że jest cała i zdrowa!:loveu: Ucałuj Ją tam mocno mocno![/I]
  19. [I]Już powinno być 'po'...:roll: A ja nie mam nic na komie,żeby zadzwonić...:roll::roll::roll::shake:[/I]
  20. [I]Właśnie chciałam o to samo zapytać - czy miała, albo będzie miała badania krwi? Trzymam kciuki - nie martw się Zerduszko - stresuje się równie mocno jak Ty...[/I]
  21. Perspektywy?:roll: Pani doktor wspominała o operacji... Ale dopiero po konsultacji u kardiologa będziemy wiedzieć jak serduszko mocno puka... Mam jednak nadzieję,że ta narośl rosnąć nie będzie, a serduszko moje małe kochane - mocne jak dzwon!
  22. A więc tak... Jest to narośl nowotworowa... Dopiero po konsultacjii u dr.Niziołka będziemy wiedzieć jak tam wygląda serduszko... Jutro będą wyniki badania krwi... Zrobiliśmy też rtg - i Pani doktor była zdziwiona - powiedziała,że zdjęcie wyszło całkiem przyzwoicie... Jednak ta wstrętna narośl :bigcry: Mikuś dostał 'lekką'chęmię... :roll: Tzn. dopiero dostanie,bo rano dopiero wykupimy lekarstwa. A ogólnie to całkiem nieźle... Poza tym,że znowu dostał biegunkę :mad: Może to z tego stresu,że tyle różnych badań dzisiaj było...
×
×
  • Create New...