[I]Dziewczyny, chciałabym podziękować,że tak wiele za mnie robicie, wiem,że niewiele tu bywam,ale bardzo proszę jak przychodzą Wam na myśl o mnie jakieś złe rzeczy to nie oceniajcie.
Mam teraz trudny czas - i pracowity.
Wysyp psiaków...
Sporo nawet na dogo nie ma, tylko ogłaszam,bo z wątkami nie wyrabiam.
Zawsze jak coś można pod tel. łapnąć.
Bo np. w pracy neta jeszcze nie mam,a po pracy wizyty robię tym co mnie proszą i doglądam z jedzeniem psy...
Fantastycznie by było jakby Pusia dom w Kato miała :o[/I]