-
Posts
10416 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Klaudus__
-
[quote name='dorota k.']:-(:-(:-(Po prostu nie mogę - wyję:placz::placz::placz:[/QUOTE] [I]Ja tak samo... Po latach spędzonych pod chmurką - pierwszy raz właśnie u Nich miał ciepło domu, i dotyk który koił... Nie ranił... A teraz tak poprostu oddali... Nieodpowiedzialni, bez serca, bez ludzkich odruchów... Jak tak można... Ja Bilona znam tylko ze zdjęć,a teraz mi serce pęka... Lilu,a jak wyglądało rozstanie? Czy Pan zamyślił się choć na moment... Nie mogę... :bigcry:[/I]
-
Cudna vel. Gabi już w nowym domu we Wrocławiu!:D:D:D
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Rewelacyjnie Pannica wygląda!! :loveu:[/I] -
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Biedactwo...Jakiej ona jest wielkości?[/QUOTE] [I]Nie należy do małych... Ciut powyżej kolana... Chudzinka straszna. Worek karmy Jej zostawiłyśmy wczoraj. Strasznie się boję,że odda Ją im... :( [/I][quote name='auraa']Biedactwo................:-( To jest straszny ból![/QUOTE] [I]No dokładnie... Koniecznie trzeba coś dla Niej znaleźć... Jaka Ona grzeczna... Niesamowicie grzeczny i przemyślany psiak... I taka wdzięczna...[/I] -
[I]Ale chciałabym zaprosić Was i do Niej... Ona do meliny wrócić nie może... Choć zerknijcie dobroduszne Cioteczki... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195939-7-miesięczna-Noemi-po-wypadku-samochodowym-uszkodzone-więzadła!POMOCY[/URL]!![/I]
-
[I]Nie nie Cioteczki kochane - kopciuch to też pomocnik Pszczyński (choć z Krakowa) to sercem w Pszczynie w schronie :) Swoje uwagi kierowała do tych które tylko zaszkodziły swoją walką z wiatrkami (dla wyjaśnienia - bo wiem,że nie każda z Was jest na każdym moim wątku) Kilka osób z dogo zaczęło robić Mysłowickiemu schronisku problemy (nasyłanie jakichś kontroli i jeszcze jakieś tam działania...) Niestety nie miały odwagi podpisać się pod tym i wytrały sobie pychole mną - konkretnie, zaczęły mówić,że ja jestem głównym dowodzącym (a ja o tym nic nawet nie wiedziałam) W Mysłowickim schronie mnie znali,bo wyciągałam Pszczyniaki z tego schronu. I jak się dowiedzieli tych wszystkich (KŁAMSTW) zabronili mi psy wydawać... I jeszcze do Pszczyny zadzwonili,żeby także mi kłopotów narobić... Dlatego nie wiem czy Małyszowa jest tam jeszcze i w jakim stanie. Ostatnio jak Ją widziałam, leżała w budzie zaszczuta strasznie... [/I]
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Klaudus__ replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Akrum']no właśnie ja czekam na nr konta do przelania pieniażków z jednorazówek na spłatę pobytu Szarika w lecznicy. Ciocie, podajcie nr konta, komu przelać na uregulowanie płatności w lecznicy?? Pieniążki bezpośrednio do lecznicy przelać trzeba. Poza tym zostanie do spłacenia paliwo - co dziewczyny jechały. Ale na to spróbuję choć jakiś bazarek zrobić,bo Szarik pomimo,że na plusie to 100% deklaracji nie ma - od samego początku właśnie tego się bałam - że z płatnością zostanę sama... Akrum podeślę Ci później konto lecznicy. Czy Wy też macie taki problem z edycją pierwszej strony?? Mam kilka wątków które jestem w stanie edytować,natomiast inne jak chcę edytować to zaraz mnie z dogo skutecznie wywala... -
[quote name='Damroka']Witam, przykro mi z powodu pogrzebu :( może byłam troche namolna, ale zrozumcie mnie siedzę jak na szpilkach czekając na niego :loveu: i kiedy nie wiem co się dzieje to sie martwię :oops:[/QUOTE] [I]Wszystko rozumię!! Każdy tak czeka jak ma dołączyć do Nas nowy członek rodziny! Przecież już by się Go chciało mieć u siebie :loveu:[/I]
-
[quote name='kopciuszek']Xwnie to one nawet do pięt nie dorastają .... Ona przynajmniej porządnego kopa komuś zasadzała ;)[/QUOTE] [I]Ale nadmiar oglądania się Im niestety udzielił...[/I]
-
[quote name='izabela1234']nie jestescie w stanie wejsc do tego schroniska??[/QUOTE] [I]Ja nie mam tam wstępu - Wojownicze (niszczycielki) Xeny. Swoje kiepskie, i mało efektowne działania zwaliły na mnie - zamykając mi drzwi do wyciagania psów. Dlatego po raz kolejny ukłony w stronę tych Pań ...[/I]
-
Pies koczujący na polach.Niebawem może zniknąć!Zerknij...Pomóż...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Jak chłopak trafi do punktu to tak prawie na wywóz... Kiepsko to wygląda... Jak ja mam Ci pomóc...??[/I] -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]NOEMI... :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195939-7-miesięczna-Noemi-po-wypadku-samochodowym-uszkodzone-więzadła!POMOCY!!?p=15680958#post15680958[/URL][/I] -
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]A to Jej braciszek... Niestety każdy z Nich trafił w takie fatalne ręce... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191660-7-miesiÄ™czny-Rino-musi-opuĹ›cić-rodzinny-dom...-Potrzebna-pomoc-w-ogĹ‚aszaniu...?p=15265943#post15265943[/URL][/I] -
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/5d341cb2c9004f30med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/ba4608473cb7a2bfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/75cabf324ab1fcbfmed.jpg[/IMG][/URL] [I]Biedna tylna lewa łapeczka... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/6f36b8bb4fe5754amed.jpg[/IMG][/URL][/I] -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=darkorange]Jej imię brzmi Noemi - co po hebrajsku oznacza "moja rozkosz"... Jednak w Jej dotychczasowym życiu nie było nic, co moglibyśmy nazwać rozkoszą... Na świecie żyje 7 miesięcy, przeżyła już głód, rozdzielenie z mamą i rodzeństwem,libacje alkoholowe w domu do którego została zabrana,brak opieki,zainteresowania,troski...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Przeżyła też wypadek samochodowy... Który może na trwałe Ją okaleczył. Jej Pan pomiędzy 'flaszkami' zauważył co się stało.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Jednak nie miał czasu,ani pieniędzy na Jej leczenie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Poszedł do weta,który zszył paskudną ranę,ale nawet za to nie zapłacił...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Noemi nauczyła się żyć z bólem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Obecnie,to,że boli jest do Niej tak naturalne,jakby to było częścią Jej życia... Jest przy tym bardzo dzielna - nie używa łapeczki, bo jak?[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Wet wstępnie powiedział,że mogą być zerwane więzadła.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Ale nic jeszcze nie było robione.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Aktualnie przebywa u pewnej kobiety z opieki społecznej.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Jednak Ona zamierza Noemi oddać do meliny.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Trzeba Ją koniecznie od Niej zabrać...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Nie mamy czasu...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Po tym wszystkim wydaje mi się,że lepiej pasującym do Niej imieniem byłoby Mara (z hebrajskiego - "moja gorycz")[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Z meliny gdzie przebywała już kilka szczeniaków wyciągniętych zostało.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Pomóżmy i Jej... Zasługuje na to...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Jest przy tym pięknym psem pragnącym miłości człowieka.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]W domu nie brudzi,nie niszczy,nie szczeka.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Jest bezproblemowa!![/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Może ktoś dałby Jej tymczas...? [/COLOR][COLOR=darkred]Noemi trafiła 16.12.2010 do lecznicy na diagnostykę. Stwierdzono złamanie główki kości udowej, obecnie silna artroza stawu biodrowego. Niestety stawu nie da się uratować, trzeba usunąć główkę, wyskrobać naddatki kostne, amputować szyjkę kości udowej, doprowadzić do wytworzenia się stanu rzekomego [URL="http://img585.imageshack.us/i/dscn2046.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/3735/dscn2046.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Uploaded with [/SIZE][/FONT][URL="http://imageshack.us/"][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://img152.imageshack.us/i/dscn2048t.jpg/"][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#4444ff][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3483/dscn2048t.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Uploaded with [/SIZE][/FONT][URL="http://imageshack.us/"][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Tahoma][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=darkred]Noemi została też odrobaczona, odpchlona i za 4 dni zostanie zaszczepiona. Niestety koszta operacji + wykonanej już diagnostyki to ok. 600 zł 17.12.2010 trafiła do hoteliku u KasiPrzystał - koszt hotelowania to 10zł/doba. Potrzebne są pieniążki, jeżeli ktoś może wspomóc choć bazarkiem to będziemy bardzo wdzięczni. Sami nie damy rady...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/73914ad126ab3433med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/661fc07c28bdd19emed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/994316e90e3b4e48med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/313217c4677b95ddmed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/522/f8efd5c85c34b737med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]Kontakt do mnie:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]tel: 785 549 189[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkorange]mail: [EMAIL="zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl"]zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/EMAIL][/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
Zenuś za TM - dług pozostał...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Drzagodha']Dziewczyny, da radę zrobić porządne zdjęcia chłopakom? Czy nic lepszego nie wyjdzie? Ciotki od labków chcą ich poogłaszać, ale proszą o lepsze zdjęcia. Lepsze zdjęcia już porobione (na tyle na ile dało się Cyryla na nich uchwycić ]:-> ) Tylko Budrysek musi je zrzucić z aparatu. monib bardzo serdecznie za allegro dziękuję. viola005 bardzo dziękujemy za Twoją obecność. I za wsparcie finansowe, jednak na obecną chwię jedyne co widzę to jak Zenuś jedzie do Mysłowic... :( Nie mam pojęcia gdzie Go umieścić... Ja tak strasznie kocham staruszki, jednak do mnie już nawet zapałka nie wejdzie. Codziennie 1000 razy o Nim myślę. Wczoraj Go widziałyśmy - z przyjemnościa zjadł puszeczkę,którą przyniosłyśmy dla każdego. A łapeczki bolą... :( [quote name='mikoada']Wczoraj Klaudus_ prawie po całym mieście biegała tak ja chłopak wyprowadził na spacer :evil_lol: Oj to święta prawda - w życiu żaden pies mnie tak nie wyrowadził jak On... Katastrofa! Pozamiatał mną wszystkie kąty! Chłopak serio, chyba nigdy w życiu smyczy nie widział!! Poza tym warto dodać,że poza Zenusiem ma problem z przejściem obok psa w kojcu,żeby nie wskoczyć na kraty z warczeniem. -
[quote name='beka']Nie rozumiem dlaczego on tak długo czeka?[/QUOTE] [I]Miałam kilka telefonów,ale co jeden to lepszy... Kojec,łańcuch,albo linka przez całe podwórko :lol: A dla mnie te opcje nie wchodzą w grę. Jest ta jedna Pani z Gilowa (ok 100 km od Poznania i ok 100 km od Szczecina) Ale z transpotrem będzie kiepsko bardzo i ze znalezieniem kogoś na wizytę także. Pani jest niesaowicie wytrwała i nie odpuszcza. Jednak ja nie miałam kiedy szukać kogoś na wizytę w tym Gilowie. Poza tym zero sensowynych tel.[/I]
-
[I]Damroka. Wiem,że zadaałaś już te pytania,ale na dogo nie bywałam,bo miałam pogrzeb i nie byłam psychicznie w stanie rozprawiać sobie na dogo - wszystkie moje wątki zaniedbałam przez te kilka dni. Ale wiemy wszyscy,że śmierć to bardzo osobista sprawa... Jestem teraz i na tyle ile mogę udzielę informacje na Twoje pytania. Z wymienionego wyżej powodu nie dzwoniłam do tej właścicielki. Teraz nadrabiam zaległości (a trochę tego jest) więc i do Niej zadzwonie. 1. Nazywa się Pako 2. Jadł jakieś zwykłe karmy, poproszę,żeby resztę oddali to co zostało. 3. Nie sądzę,żeby fryzjer kiedykolwiek Go widział. Był u Nich bardziej zabawką, niż po to,żeby ładnie wyglądać 4. Jak pytałam czy choruje na coś - powiedziała,że jeszcze nigdy problemów ze zdrowiem nie miał. Aczkolwiek wiem,że Ich zainteresowanie tym psem jest raczej zerowe,więc w nowym domu dopiero dowiemy się konkretów. 5. Podobno jest kpl szczepień, ale czy napewno dowiem się jak będę trzymała książeczkę w ręce. Bo jakoś do końca ludziom nie wierzę. 6. Przy zabieraniu psa poproszę o Jego rzeczy. 7. My też staramy się coś z transportm kombinować,tylko robimy to we własnym zakresie. Nie zawsze też mamy czas,żeby o tym napisać. 8. Ale napewno tego nie olewamy.[/I]
-
[I]Oj tak. Po Karmelku zostały nam tylko zdjęcia na pierwszej stronie wątku. Teraz to Rudi. Dom wspaniały!! Serdeczni i kapitalni ludzie. Zakochali się w Karmelu od pierwszego wejrzenia.Wszystko czekało na chłopaka już w czwartek. Posłanko,jedzonko (pełne miseczki) Przysmaki i wspaniałe, kochające serca otowe uleczyć Jego skrzywdzone serduszko. Chciałabym bardzo mocno podziękować Budryskowi - bo to dzięki Niej domek się znalazł. I mikoadzie - za zawiezienie chłopaka. Teraz trzeba tylko nazbierać na dług po Rudim. Zaszczepiłyśmy (na wszystko) i kupiłyśmy szeleczki i smycz (szeleczki dla bezpieczeństwa, bo z tym chodzeniem na smyczy to różnie u Niego...) Mam nadzieję,że chłopak nic nie wywinie...[/I]
-
Wyrzucony z samochodu Wiktor.Trafił do wspaniałego DS!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='nombre']natrafilam na watek wiktorka. dajcie dane, wplace parte groszy.[/QUOTE] [I]Wiktora rachunek uregulowała Cioteczka p.b - za co bardzo serdecznie dziękujemy. Więc serdecznie nombre dziękuję za ofertę pomocy. Dzwoniła do mnie mikoada,że Cioteczka p.b jest zaniepokojona brakiem rachunku. Pieniążki (400 zł) na koncie były wczoraj - co odpisałam w pw do Ciebie. Dopiero dzisiaj zrobiłam przelew do lecznicy. Poza tym Wiktor był w lecznicy w Bielsku,ja mieszkam w Pszczynie. Więc robiąc przelew nie mam zaraz rachunku... Wszystkie swoje wątki zaniedbałam, bo odszedł mi ktoś bliski - w takich sytuacjach - sytuacjach nagłej śmierci, przeważnie nie jest priorytetem jechanie po rachunek do lecznicy. Co też pisałam w pw - że po pogrzebie załatwię rachunek. Więc nie wiem po co zaraz straszyć konsekwencjami prawnymi?? Poprosiłam Budrysek,żeby tam zajechała i zabrała rachunek,bo ja w obecnej chwili nie mam do tego głowy. Bądźmy też troszkę ludzmi... I postarajmy się w trudnych chwilach zrozumieć drugiego człowieka... Pani doktor wypisuje nam rachunki na koniec miesiąca (jak psiak jest zapłacony) a nie jeszcze przed wpłaceniem pieniążków... Bardzo dziękuję w imieniu Wiktora za spłacenie Jego długu. Jak Budrysek wróci zapewne zamieści tu rachunek.[/I]