[quote name='Cantadorra']Ja myślę, że on był siłą zmuszany do wykonywania komend, dlatego nastąpiło takie skojarzenie bodźców :([/QUOTE][I]Identyczne wrażenie odniosłam od samego początku...
Jak dobrze,że już bezpieczny.[/I]
[quote name='rudakacha']Co u naszej parówy:eviltong:[/QUOTE][I]Ojjj Mecenas to prawdziwa parówa!
Tak się zaokrąglił i rozbrykał,że szok!!
Widziałam Go ostatnio - jest prawdziwie szczęśliwy![/I]
[I]Fantastyczne wieści, wim,że brat jednej z dogomaniaczek kursował co jakiś czas na trasie Wrocław - Bielsko Biała.
Zaraz będę próbowała się z Nim skontaktować.[/I]
[I]Czekam na wieści :kciuki:[/I][quote name='Emiś']Piesiur już w aucie w drodze do Sosnowca - umówiliśmy się w gabinecie wet, żeby od razu psiaka obejrzeć i ew. wdrożyć leczenie jeśli będzie tego wymagał. Jadę po niego, jak przyjedziemy to może dam radę mu cyknąć jakąś fotkę.[/QUOTE]