Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Masz rację - we dwie świata nie zbawimy. Jakby więcej osób czynnie pomagało, a nie podkopywało dołki pomagającym to nawet nam - biorąc po uwagę,że jesteśmy dwie czy trzy byłoby łatwiej. Umiecie przejść obok cierpienia obojętnie? Gratuluję. Bo ja potem w nocy nie śpię. W takim wypadku - niech zamarzają,niech płaczą bez mamy, niech pójdą na łańcuch - bo przecież już tyyyle mam na głowie... [url]http://www.dogomania.pl/threads/200957-4-%C5%9Bliczne-maluszki-marzn%C4%85-w-schroniskowym-kojcu...-Nie-maj%C4%85-mamy...-Maj%C4%85-tylko-siebie[/url] [/I]
  2. [COLOR=sienna][SIZE=4][FONT=Comic Sans MS]Tydzień temu odebrałam telefon od pewnej Pani... Powiedziała,że kilka dni obserwuje psa leżącego przy drodze... Że jedzeniem zwabiła w okolice domów... Żeby na tej ruchliwej trasie ten pies życia nie stracił... Poprosiłam,żeby gdzieś Go przymknęła,że zaraz przyjedziemy... I tak się stało... Na miejscu czekała na nas Pani z wystraszonym psiakiem, który okazał się sunią. Sunia najprawdopodobniej i tak już została potrącona, bo bardzo kiepsko chodziła... Nie zastanawiałyśmy się długo - zawiozłyśmy Ją do lecznicy. To ok. 8-9 letnia Pani... Jest poobijana, pchły robiły po Niej istne wycieczki. Strasznie ubrudzona i śmierdząca... Ktoś pozbył się balastu... To strasznie przykre... Sunia jest też przeziębiona, jest na antybiotyku... [COLOR=darkorchid]Wena znalazła stałe schronienie u swojej wybawicielki ;) [/COLOR] Kontakt: tel: 785 549 189 mail: [EMAIL="zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl"]zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/EMAIL] Wena... [/FONT][/SIZE][/COLOR][URL="http://img823.imageshack.us/i/dsc0768j.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/354/dsc0768j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/dsc0773pz.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/3334/dsc0773pz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  3. [COLOR=darkorchid][SIZE=4][FONT=Comic Sans MS]Te maluszki nie mają mamusi, która przytuli i ogrzeje... Nie wiedzą, dlaczego zostały od Niej zabrane... Szukają Jej... Przeciskają się przez kojcowe kraty co mieszkającego obok nich wielkiego owczarka - chcą się przytulić... On na szczęście nie robi Im krzywdy... Ale to wielki pies, a One usilnie za nim chodzą - chcą mieć mamę - nawet jeżeli to starszy Pan... Troszkę drżę o nie, bo wiadomo,że maluchy są uciążliwe i Owczarek może się zdenerwować... One są SŁODKIE!! Ale nie mamy Ich gdzie dać... Wczoraj padł mi aparat i niestety dopiero dzisiaj pojadę porobić dobre zdjęcia. Błagam pomóżcie... Kontakt: tel: 785 549 189 mail: [EMAIL="zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl"]zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/EMAIL] [URL="http://img716.imageshack.us/i/dsc0782hn.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3300/dsc0782hn.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img407.imageshack.us/i/dsc0784p.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7369/dsc0784p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [/FONT][/SIZE][/COLOR]
  4. Złamanie jest stare - nie nabył tego w schronie. Jednak cały problem tkwi w tym,że serce naszego dziadka jest o opłakanym stanie. Są też zwyrodnienia kręgosłupa, oczywiście jest niemal całkowicie ślepy. Postanowiłyśmy o Niego zawalczyć... Powalczycie z nami? Same nie wygramy życia dziadzia... Wczoraj Pani doktor pobrała krew do badania. Dzisiaj będą wyniki - będzie też rtg łapki. Najpierw musimy Go wzmocnić, i dobrać leki na serducho - potem będziemy się martwić dalej... Łapeczka bardzo boli... Jest na środkach przeciw bólowych i antybiotyku. Zdjęłyśmy Mu tą paskudną obrożę. Jest też straszna bolesność ogonka,ale to już dzisiaj będą diagnozować. Zapewne ból w tej okolicy spowodowany jest zwyrodnieniami...
  5. [I]To fakt - Kali jakiś super wielki nie jest, poza tym chudzinka z Niego :) Aga mówi,że przez ten zimowy czas Jego uroda ( tylko i wyłącznie zewnętrzna) zrobiła się taka "ciemniejsza i ostrzejsza" - że niby groźnie wygląda :P[/I]
  6. [I]Myślę,że jak tylko Budrysek zawita na wątek to napisze najbardziej aktualne informacje nt zarówno długu jak i Liska. Ja wiem,że chłopak spokojnie może już iść do nowego domu, początkowe spotkanie (dla Niego) z nowym człowiekiem stresuje chłopaka, ale jak już się zaznajomi to podobno jest najlepszym przyjacielem każdego :)[/I]
  7. [I]Niestety totalna cisza - chociaż Cioteczka ŚWIAT zaszalała totalnie z ogłoszeniami - za co bardzo bardzo bardzo dziękujemy! :modla: Przypominam,że nasza panna może być ciężarna... To już byłby prawie miesiąc...[/I]
  8. [I]Dzisiaj odzyskałam neta, jednak wieści miałam cały czas od Budryska świeże. Dobrze,że rokowania pomyślne. Zdjęcia piękne, jednak żal mi Jej strasznie, bieduleczka - to jeszcze dzieciak ,a już tyle przeszła...[/I]
  9. [I]Też jestem bardzo ciekawa jak mała... A tyle obietnic było... Miały być stale informacje, zdjęcia... Przecież to znajome... :)[/I]
  10. [I]Tak Leonek nadal w lecznicy. Niestety nie mamy Go gdzie dać... Zdjęć nie ma aktualnych,bo niestety jakiś czas temu Agnieszce upadł aparat w schronie i ... przestał działać. Teraz zdjęcia robi tylko telefonem. Napewno będą niebawem jakieś nowe.[/I]
  11. [I]Nie było mnie tu,bo miałam awarię neta. Na szczęście Budrysek wszystko sprawnie za mnie ogarniała - za co dziękuję. Lilu nie dzwoniłam wczoraj,bo byłam z psem w lecznicy i późno się ogarnęłam. Ale do sedna. Jak każdy może wypowiedzieć swoje zdanie to i ja :) Na wizycie była Aga, wiem,że jest stanowcza i nie dałaby psa byle komu, dlatego jestem spokojna jeżeli o samą wizytę chodzi. Mi też marzyłby się dla Bilonika dom z ogrodem - i taki NA CAŁE ŻYCIE. Wiemy też dobrze, jak już jedna z moich przedmówczyń wspomniała,że wybieramy dom dla psa, a nie psa dla domu :) Dlatego też są te wizyty i wcześniejsza rozmowa. Nim chętny dom dostanie psiaka. Dobrze wiemy,że u Lilu , Bilon jest ponad stan rozpieszczony pod względem ilości i długości spacerów. Dlatego taki wymęczony jest w siódmym niebie :) Jednak musimy się liczyć,że choćbyśmy na głowie stawały to,żaden dom nie dorówna Lilu... Ja też chcę dla Niego NAJ... Ale musimy się też zastanowić czy oby napewno nie oddamy Bilona do miasta (w sensie - do bloku,kamienicy) Jak tak to trzeba dopisać w ogłoszeniach,że tylko dom z ogrodem wchodzi w grę. Szkoda by było jakby Pani całkiem zrezygnowała z adopcji, dlatego dobrze,że Aga coś już Jej podesłała. Większość jest przeciw, dlatego może faktycznie lepiej jak chłopak tam nie trafi,bo jakby potem się coś porobiło to by żale były. Ruszamy więc z ogłoszeniami, przecież chłopak nie może cały czas w hoteliku siedzieć (pomimo,że Mu tam niebiańsko :)) U mnie ma sporo ogłoszeń porobionych - stale je odświeżam.[/I]
  12. [I]Jak Aga nam wystawi rachunek za szkody, które porobiła Lexi z Hipolitem to :mdleje: Pominę nowy telefon, kosmetyki, nową drogą smycz Portosa i takie tam inne dziwne rzeczy,ale wczoraj celem niszczenia stały się sznurówki Agi butów :P Niszczycielem był Hipolit :P Najlepsze jest to,że Aga mówi,że Jego ulubionym miejscem w domu jest kocia kuweta :D[/I]
  13. [quote name='BUDRYSEK']w pt Psi Ratownicy wiozą psa do Zgorzelca, moze po drodze by ją podrzucili?[/QUOTE] [I]Możesz zapytać?:)[/I]
  14. [quote name='Javena']Czemu w kołnierzu?[/QUOTE] [I]Bo po kastracji...[/I]
  15. [I]Ja niestety byłam tydzień bez dogo, dziękuję Aga,że napisałaś i ogarnęłaś za mnie tak wiele spraw :) Tak właśnie jak Budrysek napisała - Pan znalazł chłopczykowi jakiś domek w okolicy Rybnika... Niestety nic więcej nie wiemy... Mam nadzieję,że to domek "NA ZAWSZE" i KOCHAJĄCY! I trzymam za to kciuki :kciuki:[/I]
  16. [I]Bardzo się cieszę,że Neska nie sprawia kłopotów! Aga dziękuję,że Ją dowiozłaś do kresu Jej podróży! :) I Wam Jaaga dziękuję za opiekę i podwiezienie Jej, Budryskowi. To dla nas wielka pomoc.[/I]
  17. Chciałabym też podziękować Wszystkim wspaniałym Cioteczkom, które cały czas z Kubusiem były... wspierały... kibicowały... Bez Was nie dałybyśmy same rady! :modla::Rose:
  18. Arktyko dziękuję za ciepło, miłość opiekę i dom jaki Mu dałaś... Widać,że nasz dziadzio potrzebował miłości, aby spokojnie odejść... To godna śmierć odejść we śnie... Wiem,że bardzo Ci teraz ciężko, jak Ola mi napisała to nie potrafiłam uwierzyć... Śpij spokojnie dziadziu :bigcry:
  19. [I]Szila pojedzie do Gabi, jednak Gabi do nas po Nią przyjechać nie da rady - dziewczyna zabiegana strasznie, więc nie ma się co dziwić. Misia do Gabi wiózł Sley i za transport wziął coś ok. 300 zł. Inną opcją jest,że Szila może dojechać do Wrocławia,a Gabi tam postara się po Nią podjechać. Narazie kombinujemy z transportem. Jest szansa,że mogłaby jechać w tym tygodniu do Wrocławia,ale jeszcze nie mam potwierdzonego czy ta osoba,która ma jechać - pojedzie. Więc narazie się nie cieszę. Trzymajmy kciuki.[/I]
  20. [I]Wczoraj dostałam wiadomość od Pani Aliego: [/I][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]dzien dobry, ALI jest bardzo grzeczny:) jestem bardzo zadowolona [/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]siedzi sobie na dywaniku ze mną przewaznie w kuchni[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]bardzo lubi isc na smycz na dwór i tam sie załatwi (pod krzaczkiem[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]hm przyniosłam mu kota zeby ich zaprzyjaznić ,-szczeka na niego, czujny[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]cenie sobie to ze on zna swoje miejsce garnie sie do nas ale nie pląta sie[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]teraz lezy rozciągniety ,udaje ze spi ale czujny[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]chetnie by wskakiwał na moje łózko ,ale na to nie ma mojej zgody[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]pojde z nim do weterynarza na szczepienia dostanie to co lekarz zaleci[/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]miły z niego psiak bardzo:)[/FONT][/COLOR]
  21. [I]Cioteczki wyżłowe, bardzo bardzo dziękujemy za pomoc przy dziewczynce i błyskawiczne znalezienie domku! :Rose:[/I]
  22. [I]Oby łobuz za bardzo tam nie rozrabiał :)[/I]
  23. [I]Śliczne zdjęcia łobuziaków - bardzo się cieszę,że wszystko zostaje po staremu :)[/I]
  24. [I]Może dzisiaj porobię jakieś lepsze zdjęcia, Franek to straszny świrus - taki nieogarnięty. Lata, skacze szaleje... Staram się troszkę Go uczyć,ale Jemu dobrze z tym wariactwem... Nie oddam Go do kojca,a nie wiem czy ktoś do domu by Go wziął. Śpi z moim kotem, szatkuje wszystkie posłanka, nie lubi być sam... Na smyczy ciągnie - woli biegać po ogrodzie luzem. Jest wspaniały - bardzo Go kocham,ale niestety zdaję sobie sprawę,że On to chyba szkoleniowca potrzebuje :P[/I]
  25. Boguś?:turn-l::turn-l::turn-l::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
×
×
  • Create New...