-
Posts
10416 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Klaudus__
-
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Chyba,że ktoś jest w stanie jakiś fajny tekst napisać :)[/I] -
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']wykupie ogloszenia,ale nie napisze tekstu zaraz podam link do bazarku[/QUOTE] [I]Postaram się napisać tekst dzisiaj w nocy,albo jutro z rana.[/I] -
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']podniose narazie...[/QUOTE] [I]Dobrze,że jesteś ;)[/I] -
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Lobaria'] Tu już decyzja należy do Klaudus, no i pewnie kwestia pieniędzy.[/QUOTE] [I]No więc pozostaje któryś z dt. Ja nie jestem w stanie zapłacić ani za transport,ani za utrzymanie Kubusia. Mam 9 kotek - w kota upośledzonego na DT (i zero pomocy chociażby w ogłaszaniu) mam też 16 psów - starych, chorych, większość na "dożywociu". Wyciągane ze schronisk w kiepskim stanie - i potem wiadomo... Jak pies/kot/inne zwierze jest bezpieczne - ludzie przeskakują na bardziej potrzebujące. Za psy ze schronisk mam po kilka tysięcy długu w lecznicach - pierwszy z brzegu przykład - za dwa szczeniaki 1800 zł. Sama ciułam na to z bazarków - splacam po tyle ile mogę ze swoich. Ale utrzymanie takiej ilości zwierząt to nie kilka złotych. Ślepa Fifi i skopany przez właściciela Czarek miały oba usuwane wczoraj i dzisiaj zęby - czarek od kilku lat ma złamaną szczękę - tak Mu właściciel dokopał... A gdzie reszta... Dlatego nawet na transport nie jestem w stanie wyłożyć... [/I] -
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
[I]A czy możesz zapytać koleżanki czy np. mógłby u Niej być na DT na czas ogłaszania? Bo wtedy Kubuś jechałby tylko do Warszawy, a dt u Agaty i Asencji nie czekałyby nie wiadomo ile na szukanie transportu. Tylko czy Ona by się zgodzila i jakie koszta wchodziłyby wtedy w gre - żebyśmy wiedzieli ile miesięcznie na Kube trzeba nazbierać. [/I] -
[quote name='Dogo07']Zapisuję sobie wątek biedaczka, chociaż pomóc nic nie mogę ale chociaż będę obserwować jego losy. A co myślicie żeby go ogłaszać ?[/QUOTE] [I]Wydaje mi się ,że jeszcze za wcześnie. Trzeba najpierw Go poznać. Dlatego koniecznie trzeba coś domowego dla Niego znaleźć. Może ktoś zrobiłby Mu wydarzenie na FB? Może udałoby się zebrać stałe deklaracje na hotelik czy dt... Może ktoś pomógłby rozsyłać wątek?[/I]
-
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
[I]A więc tak... JOHANNALIND czy u Tej Twojej znajomej nie mógłby Kubuś zostać na Dt? Dałoby nam to swobodne szukanie ds, lub transportu do któregoś z dt. Nie chcę blokować dt - bo wiem,że potrzebujących kotów jest cała masa. Dzisiaj postaram się dodzwonić do Figu (zapytać kiedy do W-wy jedzie) Jakby mógł w tej W-wie na dt zostać - byłoby wspaniale. Jak nie - trzeba szukać transportu dalej. [/I] -
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Wrzuciłam na ogólny wątek bullowatych.[/QUOTE] [I]Dziękuję :modla::Rose:[/I] -
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Trzeba by ciotki od TTB zawołać.[/QUOTE] [I]Masz chwilkę czasu,żeby którejś podrzucić...? :oops:[/I] -
[quote name='Lili8522']Zrobiłam bazarek na którym 50% będzie przeznaczony dla maluszka... [url]http://www.dogomania.pl/threads/217979-KARTKI-ŚWIĄTECZNE!-66-wzorów!-Do-wyboru-do-koloru!-Do-04.12-godz-20.00?p=18033637#post18033637[/url] Możecie rozsyłać a może same się na coś skusicie? ;) A co do psa gdyby do końca kwarantanny nie znalazło by się nic lepszego nic lepszego niż schron mogę go wziąść AWARYJNIE do siebie[/QUOTE] [I]Bardzo dziękuję :modla: Jak wrócę z operacji to wpadnę pooglądać na bazarek :)[/I]
-
[quote name='paulinken']Klauduś, mimo wszystko uważam, że schronisko u Basi jest lepszą opcją niż Mysłowice...[/QUOTE] [I]Jeszcze jest na kwarantannie - jest czas na kombinowanie. Schronisko dla zdrowego, otwartego psa nie jest takie straszne jak dla przerażonego maleństwa. A dla Niego schroniskowa buda to w każdym miejscu to samo... Oczywiście jak będzie już kwarantanna dobiegała końca i zero pomysłów to na rzęsach będziemy stawać. On musi mieć opiekę,by zaufał człowiekowi. Trzeba Go otworzyć - żeby szybko wyadoptować. Tak mi się wydaje...[/I]
-
[quote name='Ali.']On jest uroczy! Jestem z Czestochowy, czy w razie czego mogłabym liczyć na pomoc w transporcie? I druga sprawa: napisano, że należy go uczyć, bo to jeszcze dzieciak, co dokładnie było na myśli? Nie wiem, czy podołałabym temu zadaniu. W domu nie ma nikogo od 9-16, więc wtedy byłby sam. Da radę? mogłabym prosić jeszcze jakies infromacje o jego charakterze itp? Ma jakiegoś wolontariusza?[/QUOTE] [I]Pepe to fantastyczny pies. Chętnie się przytulamy jak wpadam do Niego 'w gości' :lol: Co do tego 'że dzieciak' to nie miałam absolutnie na myśli,że jest szczeniakiem - to młody psiak, żywiołowy - o czym nie wolno zapominać. Pepe jest żywiołowy - na widok człowieka skacze z radości. Łapkami przytula człowieka. W domu - jak ludzi będzie miał cały czas ,a nie "od święta" zapewne uspokoi się i w nich zobaczy cały świat. Nie wiem czy utrzymuje czystość - w warunkach schroniskowych bardzo trudno coś podobnego zagwarantować. Miałam ostatnio dwie sunie, które gdy na dt pojechały okazało się ,że absolutnie w domu nie nabrudzą. Mam też kaukaza w schronie,który musiał mieszkać w domu,bo w kojcu się nie załatwi - trzeba z Nim wyjść,albo na wybieg wypuścić. Fantastycznie jakby Pepuś znalazł domek,ale musi to być bardzo świadoma decyzja :) [/I]
-
[I]Podnoszę z rana! Bo sprawa nagli...[/I]
-
[I]Tak więc skupmy się na szukaniu dla Niego/Niej jakiegoś domowego dt/hotelu/ds w przypadku gdy w grę wchodzi hotel - musimy szukać [B]stałych deklaracji[/B] Dzisiaj jadę na operację z moją dożywotnią "tymczasowiczkś" - więc ewentualnie wpadne psiaki podkarmić jakimś smakołykiem,może jutro będę miała więcej czasu,aby dowiedzieć się jakiej jest płci. Bo nie mam zamiaru przestraszyć Go/Jej śmiertelnie tylko dlatego,że chcę wiedzieć czy to panna czy pan.[/I]
-
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='minia913']szkoda mi po prostu psa oby ten obcięty ogon goił sie jak należy bo dopiero będzi dramat jak sie okaże ,że i obciętemu nie daje spokoju.[/QUOTE] [I]Sądzę,że wszystko dokładnie opisze Pani Teresa. Ale zupełnie pomimo tego co tu opisze P.Teresa (bo wiem,że to dobra decyzja była - m.in z relacji P.Teresy) to uważam,że weterynarze też się trochę znają i również chcą jak najlepiej. Czasami też trzeba słuchać Ich fachowych rad...[/I] -
[I]Sterylka też musi być - pytałam tą Panią czy będzie w stanie z Nią zajechać... Bo Aza ze mną (z nikim obcym w sumie) do jednego auta nie wsiądzie. Pani świadoma tego - obiecała Ją zawieźć... Ale jak 'mała' dorośnie to też trzeba Ją ciachnąć... Za chwilkę muszę jechać na operację z moją dożywotnią tymczasowiczką - więc będę dopiero wieczorem. Zapomniałam dopisać,że zabrałam od weta witaminki, pojadę sprawdzić czy jeszcze ma - jak się skończyły to dowiozę. Oczywiście jak podeślesz tran to Pani z pewnością będzie podawała.[/I]