-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Czy wiadomo coś co u psiaka? Czy coś sie zmieniło czy dalej taka trudna sytuacja? -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Co tam u naszego Ślepaczka? Martwię sie o niego:shake:. -
10 Lat W Schronisku!!! Ewa Szuka Domu!!!-LOS SIĘ DO NIEJ UŚMIECHNĄŁ:) :D
AlfaLS replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Juz prawie miesiąc - co tam u Ewy? -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Kurcze jakbym mieszkała bliżej to sama bym go wzięła na ten miesiąc na tymczas:lookarou: a tam musimy znaleźć coś bliżej bo nie ma sensu wozić psiaka ponad 600 kilometrów w jedną stronę na miesiąc. A na dłużej wziąć go niestety nie mogę:cool3:. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vannes']Ha! Myślałam, myślałam i wymyśliłam! Moja kol. wyjeżdża na kolonie potem może brać go na dt! Hurra![/quote] Cudna wiadomość:multi::multi::multi:. Tylko czy to pewne? I od kiedy? Tzn. kiedy to bedzie to po koloniach? Z wrażenia pisze coś tak nieskładnie :razz:. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vannes']Podnoszę. Kurde szkoda że nie ma dla niego dt. Ja pomyślę kto by mógł wziąźć. Tak mi go szkoda że... Eh[/quote] DT byłby dla niego najlepszym rozwiązaniem - tylko gdzie go znaleźć? -
Grażynko wydaje mi się że założenie drugiego profilu na Naszej Klasie nie jest złym pomysłem;). Wiem, że bardzo dużo pracy i czasu włożyłaś w ten, który juz istnieje ale chyba sama zdajesz sobie sprawę z tego że on niedługo umrze smiercią naturalną:angryy:. W sytuacji gdy nikt nie będzie nad nim pracował /a przecież Pani, która go odzyskała nie będzie/ to niedługo nie będzie on wiarygodny. Uważnie przeczytałam to co napisałaś o tym, że ludzie Ci zaufali, uwierzyli i chcieli pomagać - dlatego myślę że nie można tego zmarnować :shake:. Musisz tylko wyraźnie napisać, że to Ty masz kontakt ze schroniskiem, krótko wyjaśnić sytuację a reszta to fakty przemówią za Ciebie - na Twoim profilu bedą dane aktualne, pełne, wyczerpujące. Twój profil będzie żył a tamten będzie zamierał. TO BĘDZIE TWOJA WIARYGODNOŚĆ!!!!!!!!!!!!!:czytaj: nasz:angel:. Kurcze nie można się poddawać przez jedną g......ą babę!!!!!!!!!!!!:2gunfire: Zwierzaczki Cię potrzebują i Twojej pracy! A Ślepaczek szczególnie! Szkoda że jestem tak daleko i nie mogę Ci jakoś wymiernie pomóc bo bardzo chętnie bym to zrobiła :loveu:.
-
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
AlfaLS replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Widziałam na własne oczy Ślepaczka jak jeszcze był na kwarantannie. Wydawał się tam taki bezbronny:-(. Jak strasznie biedny musi być teraz na boksach ogólnych:-(. Ja ogłoszeń robić nie umiem ale może poprosimy dorcass, żeby zrobiła mu troszkę reklamy jak będzie miała chwilkę? Zaraz napiszę do niej PW. Może uda nam się znaleźć jakiś kawałek podłogi dla biedaczka? -
Grażynko nie ma psów nieadopcyjnych, tylko każdy musi trafić na swojego człowieka. My miałyśmy szczęście trafić na siebie i dlatego to nasze wspólne życie daje takie fajne efekty;). Powiem szczerze, ze na opinii Twojej i Grzecha najbardziej mi zależało. Ja, wiadomo, nie jestem obiektywna a Wy Tarę znaliście taką jaka była kiedyś:-(. Teraz mam pewność, że intuicja mi podpowiadała dobrze i moje postępowanie z Tara było odpowiednie. Sama nie wiesz jaką mi sprawiasz frajdę tak pięknie pisząc o mojej suczce:loveu:. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich znajomych z Tych :calus:.
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
AlfaLS replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przekazałam moją skromna składke dla Sary za lipiec;). -
Ta soboto-niedziela była bardzo udana:lol:, cały czas wszystkim tu w Szczecinie opowiadamy jak super było i myślę że wszyscy są już znudzeni naszymi zachwytami ale co nam tam:cool3:. Ja byłam pierwszy raz w życiu na Śląsku i nigdy nie myślałam że jest tam tak ładnie i że tacy fantastyczni ludzie tam mieszkają:loveu::loveu::loveu:. Grażynko, Grzesiu, Dawidku - jesteście cudowni i cudowne jest to co robicie dla zwierzaczków:loveu::loveu::loveu:. Ciekawe tylko dlaczego taka cisza na wątku Arii, która niby szuka domu;).
-
No i kochani stało się: Tara odbyła podróż "do korzeni";). W ostatnia sobotę i niedzielę bawiła w samiuteńkich Tychach w swoim byłym domku tymczasowym:crazyeye:. Bałyśmy się obie tej podróży ale zaproszenie z cyklu tych nie do odrzucenia więc nie mogłyśmy odmówić;). Bałam się czy Tarcia się nie zestresuje za bardzo ale dała radę super. Na dodatek była nawet się pokazać w Schronisku:crazyeye:. Ja wstawiam tylko cztery zdjęcia o resztę uśmiechajcie się do Grażynki:lol:. Jestem w Tychach: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/154/35e238cc15caec8bmed.jpg[/IMG][/URL] W tym domku tymczasowym byłam kiedyś, teraz też sobie tu odpoczywam: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/158/f6a5279607d456famed.jpg[/IMG][/URL] A tak mnie wozili na spacery: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/157/7466c2ee8f0e8a75med.jpg[/IMG][/URL] A tak mnie się nosek przybrudził: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/153/2949ac7a5f31cee4med.jpg[/IMG][/URL]. Grażynko wstawisz jakieś zdjęcia?:modla::modla::modla:.
-
Kochani patrzę na ta szczęsliwą Balbinkę i serce mi rośnie:multi:. Tym bardziej że ona wygląda jak siostra bliżniaczka mojej Taruni;). Porównajcie sami - moja Tara: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/94/93ff82a618e86694med.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze jedno: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/117/4c31971a9479bb36med.jpg[/IMG][/URL]. Może to rzeczywiście jakieś siostry? Myśle jednak że tego się nie dowiemy nigdy:cool3:. Cudne są te przemiany naszych suczek, to nie są te same dziewczynki co w boksie w Tychach................ :lol:
-
Potwierdzam że psy potrafią wyjść z szelek i to nawet wtedy kiedy nam się to wydaje niemożliwe:mad:. Zulka też miała szelki mocno zapięte a wyszła z nich bez problemu i było szukanie przez 3 tygodnie :cool3:. Za Magda podpowiadam ostrożność i to taką aż do bólu, choć wydaje mi się że im się tam tak spodoba że absolutnie nie będą chciały zwiewać;). Kasę na hotelik za siebie i siostrę przekazałam przed chwilą, mam nadzieję że szybciutko dotrze;). ZuzuiM dzięki za dobre wiadomości:multi:. A przy okazji ja protestuję - one szczekają a maja Tara /Zulka dawniej/ do tej pory nie szczeka. Nawet myślałam że ona tego nie potrafi ale przez sen to juz nawet trzy razy szczekała. A na jawie nic...........