Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: I o nic nie pytamy ......... ale :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  2. Tak czy siak to biedny Żuczek [*], ciężkie życie i jeszcze takie choróbska na koniec........:-( Los jest niesprawiedliwy.......
  3. Magduś zaglądam do Balbinki, zaglądam :lol:. Tylko tak żeby pisać to ciągle czasu brak....... A jak zdrowie tej naszej Balbinki? Jak te guzki na brzuszku? Pytam bo ja też dziś coś znalazłam na brzuszku u Dylanki i też będę trochę obserwowała / jak Zuzia Balbinkę / zanim pojadę do weta żeby coś dokładniej o nim wiedzieć jak będą pytać.... I co z futrynami????????
  4. Poszedł przelew dla Grażyny z mojego bazarku - 71,50 zł. Dzięki za zakupy kochani i za podnoszenie :lol:. Grażynko jak będziesz miała chwilę to potwierdź że kasa wpłynęła na wątku bazarkowym : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196278-OSTATNI-DZIE%C5%83!!!-Na-Talcottow%C4%85-Skarpet%C4%99-i-Grazyn%C4%999915-do-26.11.-do-22.00"]http://www.dogomania.pl/threads/196278-OSTATNI-DZIE%C5%83!!!-Na-Talcottow%C4%85-Skarpet%C4%99-i-Grazyn%C4%999915-do-26.11.-do-22.00[/URL]
  5. Poszedł przelew.... Jeśli to nie sprawi kłopotu to bardzo proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196278-OSTATNI-DZIE%C5%83!!!-Na-Talcottow%C4%85-Skarpet%C4%99-i-Grazyn%C4%999915-do-26.11.-do-22.00"]http://www.dogomania.pl/threads/196278-OSTATNI-DZIE%C5%83!!!-Na-Talcottow%C4%85-Skarpet%C4%99-i-Grazyn%C4%999915-do-26.11.-do-22.00[/URL] :lol:
  6. [quote name='obraczus87']Poza tym wierzę, że jesli już jedna osoba się zainteresowała Tobisiem to MUSI SIĘ UDAĆ :) !!!! :) ja nie trace nadziei :)[/QUOTE] I nie tylko Ty! Wszyscy wierzymy że ten najlepszy domek się wreszcie znajdzie :lol:
  7. Super wiadomości!!!!!!!!
  8. [quote name='Livka']Odświeżyłam Urankowi cafeanimal :) [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Uran,27642[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękujemy!!!!!!!!
  9. [quote name='ciapuś']Dom u Bambino byłby bezpłatnym dt jedynie za weta trzeba by było zapłacić bo wiadomo że staruszki będą wymagać dokładnej kontroli i leków. [B]Teraz szukamy szybciutko kogoś kto podarowałby im dt na te 1.5 miesiąca [/B][/QUOTE] Zapytajcie Renatę5 o na ma serce do staruszków jak mało kto. A jakąś kasę na maluchy na te 1,5 miesiąca jakoś na pewno uda się zorganizować :lol:
  10. [quote name='asias91']Rozumiem. Mi sie wydaje, że staruszka ciężko byłoby nauczyć czystości w domu, jeśli ma z tym problemy, ale popytam ludzi. Rico jest prześliczny :)[/QUOTE] Mam w domu dwie adoptowane sunie:lol:. Jedna 12 lat w schronie. Całe życie tylko boks bo nawet bez spacerów :shake:. Nauka załatwianie się na podwórku [B]2 dni[/B]. Druga też 12 lat w schronie - zresztą tym samym co poprzednia plus pół roku w Hoteliku - nauka czystości [B]4 dni[/B] :lol:. [quote name='Ingrid44']Nawet staruszka mozna nauczyc czystosci. Trzeba mu pokazac na czym to wszystko polega bo w Schronie mogl robic gdzie chcial. Pieska trzeba wyprowadzic rano , nie spieszyc sie ,pochodzic powolutku. Poczatki wymagaja duzo cieerpliwosci. Niech powacha siki innych pieskow , to mu pomoze zrozumiec o co nam chodzi. Jak juz cos zrobi to nagrodzic i wyglaskac ,zrobic z tego bardzo wielka okazje. I tak za kazdym razem ,kilka razy dziennie az psiak zalapie o co nam chodzi. Wyadoptowalismy wiele pieskow ze Schronu do mieszkan i na poczatku byly wpadki bo piesek jest bardzo zestresowany a jak piesek jest zestresowany to bedzie sikal a nawet robil kupki. Po jakims czasie wszystko mija i mamy najlepszego i ukochanego przyjaciele. To ze jest starszy piesek nie przekresla ze nie jest w stanie sie nic nauczyc. Psy maja w genach ze ciagle chca i lubia uczyc sie czegos nowego.[/QUOTE] Święte słowa!!!!! Ja miałam troszkę trudniej bo moje nie znały zupełnie psich ciasteczek, smaczków itp rzeczy więc nie miałam jak nagradzać jak się załatwiły - ale za to samo głaskanie i pokazywanie że podoba mi się to co zrobiły też pięknie zadziałały :lol:
  11. To może na te 1,5 miesiąca Renata5 by wzięła maluchy? Ona ostatnio niestety pożegnała na zawsze kilka swoich tymczasów i ostatnio pisała że nie chce następnych ale myślę, że w takiej sytuacji może by się zastanowiła .......
  12. Natalio a może rzeczywiście rozważ opcję psiaka z DT w którym są dzieci... Pies będzie przyzwyczajony do malucha i pewne "domowe" nawyki też będzie miał.....
  13. Natalio Energy chyba raczej miała na myśli że będziesz musiała po prostu bardzo uważać ale z małym dzieckiem to i tak chyba zawsze trzeba mieć oczy dookoła głowy :evil_lol:. A jak dziecko miało kontakt z kotem i było ok to myślę, ze z psem też spokojnie da radę. Mądre przysłowie mówi "czym skorupka za młodu nasiąknie........" to niech mała nam nasiąka i w przyszłości będziemy mieli kolejnego mądrego dogomaniaka........
  14. [quote name='matrioszka2'] "Ze starszych zwierząt bije życiowa mądrość, której trudno się oprzeć. To wspaniali i wyważeni towarzysze. Najpiękniejsza w adopcji starszego psa jest możliwość oglądania jego metamorfozy. Cudowna jest miłość i wdzięczność naszego podopiecznego co najmniej kilka razy większa, od tej, którą może nam dać psiak wychowany od szczeniaka. Wierność takiego psa jest bezgraniczna. Satysfakcja i świadomość tego, że uratowaliśmy staruszkowi życie jest, bezcenna! Zalety adopcji starszego psa? Decydując się na adopcję starszego psa, wyrażamy tym samym współczucie i szacunek dla życia w każdym wieku, sprzeciwiamy się bezmyślnemu rozmnażaniu psów czy to dla zysku, czy dla zabawy. Ze starszych zwierząt bije życiowa mądrość, której trudno się oprzeć. To wspaniali i wyważeni towarzysze. Najpiękniejsza w adopcji starszego psa jest możliwość oglądania jego metamorfozy. Cudowna jest miłość i wdzięczność naszego podopiecznego co najmniej kilka razy większa, od tej, którą może nam dać psiak wychowany od szczeniaka. Wierność takiego psa jest bezgraniczna. Satysfakcja i świadomość tego, że uratowaliśmy staruszkowi życie jest, bezcenna!"[/QUOTE] Najważniejsze że jakiś bezdomny psiak będzie miał dobry dom a mam wrażenie ze dom Natalii to dobry dom...... A odnosząc się do tego co napisała [B]matrioszka2 [/B]...Adoptowałam dwa lata temu sunię, która przesiedziała 12 lat w schronie, nie znała spacerów / w tym schronie psy nie wychodzą na spacery/, smyczy, schodów... Załatwiała się pod siebie jak człowiek do niej podchodził......:-( To jest pies idealny. Ona tak bardzo docenia zmianę jaka zaszła w jej życiu że nie ma dnia ani godziny żebym nie widziała jej wdzięczności i miłości :loveu:. Teraz adoptowałam drugą też 12 lar w schronie - zresztą w tym co ta poprzednia, ale też pół roku w hoteliku i.... jest tak samo....kocha i stara sie to pokazać na każdym kroku.......:loveu: Staruszki są tak cudowne w tych swoich zmianach, ze to nawet opisać nie sposób...... Dlatego mam słabość do tych staruszków i najchętniej wszystkie bym wyciągnęła zza krat :evil_lol:
  15. Wiem już doczytałam.......U Balbinki i na wątku puławskiego schroniska.... Tylko tak mi cholernie przykro....... Nic na to nie poradzę, że ja to bym te wszystkie starsze psiaki do dobrych domów powysyłała a miałam wrażenie ze u Natalii miałby naprawdę dobrze...... Wiem, serce nie sługa ........ i mam nadzieję że gdzieś jest jeszcze wolne dobre serce dla Tobisia.........
  16. Chico trzymaj się. Grażynko Ty też :calus: A materacyk - no cóż pewnie nie przypadł do gustu :roll:
  17. Biedna Misiunia.........
  18. [quote name='NataliaJ.']Przepiękne cudne maleństwo, malutka kopia Balbinki.... Ale napewno znowu daleko ode mnie... I zauroczona jestem już. Mogę ją wziąć odrazu. Na tamtego psa jeszcze się nie zdecydowałam. Muszę do niego pojechać... Muszę się też dowiedzieć jak żyje z dziećmi. [B]Teraz przeglądałam jego ogłoszenia, i pisze że dla niego najlepszy dom z ogrodem byłby... Szkoda że mi tego nikt wcześniej nie powiedział. Każdy tylko mówił że będzie mu dobrze i wogóle... Czasem mam wrażenie że ludzie chcą byleby tylko pies wyszedł ze schroniska. Mówiłam że mam małe mieszkanie, ale nikt słowem nie powiedział że dla niego najlepiej byłoby w dużym domu, a nie mieszkaniu. Przecież zrozumiałabym..[/B].[/QUOTE] Natalio ogłoszenia pisze się pod nasze życzenia......Jednak najmniejszy [B]DOM[/B] jest lepszy niż schronisko.... Mam wrażenie że jest jakiś inny powód dla którego nie chcesz już Tobisia a ten dom to tylko wymówka, zresztą bardzo wygodna.......[B].Starszemu psu, takiemu jak Tobi potrzeba kochającego opiekuna, spokoju, spacerów i pełnej miski - tylko tyle i aż tyle.....[/B] A biorąc do domu starszego psa na pewno byś miała mniej zniszczeń, mniej strat ale .....to Twoja decyzja.....
  19. O kurcze to Natalia się rozmyśliła??????? Dlaczego????? Bo gdzieś w ogłoszeniu było że dom z ogrodem????? Dla takiego psa jak Tobiś najważniejszy jest człowiek w tym domu a nie metry kwadratowe........Dom, mieszkanie, ogród - to wszystko ma sens jak jest obok odpowiedni człowiek. Ja ostatnio adoptowałam Dylankę - sunia 12 lat w schronisku, później pół roku w hoteliku. Też miałam na początku obawy: mieszkanie, tylko spacery... Tam miała przestrzeń, biegała swobodnie cały dzień....... Minął miesiąc od adopcji i wcale nie uważam patrząc na Dylankę że jest nieszczęśliwa...... A jak przychodzi, kładzie główkę na kolanach i chce żeby ją głaskać to jestem pewna że jest szczęśliwa.......
  20. Też jestem ciekawa........
  21. Zakończył się mój bazarek z którego połowa dochodów jest dla Skarpety. Jak tylko dostanę ostatni przelew przekażę na konto Skarpety 71,50 :lol: Dziękuje za podnoszenie bazarku :lol:
  22. Marysiu ja to wiem, jestem w 100 proc. przekonana ze [B]zwierzęta są bardzo mądre[/B]. A te po doświadczeniach schroniskowych to już MEGA MĄDRE. One się czasem gubią w tym nowym, innym dla nich świecie ale z drugiej strony fantastycznie potrafią wykorzystywać wskazówki dawane im przez [B]mądrych [/B] opiekunów. Jednak czasem trzeba na to troszkę więcej czasu bo u człowieka najpierw odzywa się serce a później rozum. Najpierw chcemy tym psiakom nieba przychylić a dopiero później dochodzi do nas że trzeba im też przekazać pewne wskazówki, zasady... Tak było z moimi suniami i tak pewnie też było z naszą Kaskaderką -Kaśką:lol:. Jak to dobrze, ze ona trafiła na mądrą opiekunkę :multi:
  23. Wczoraj na spacer się nie załapałam to dziś się przyłączam.......
  24. O takich informacji to się nie spodziewaliśmy :shake:. Chico zdrowiej kochany - my tu wszyscy ci bardzo kibicujemy.......... Grażynko a co to znaczy że psiaki materacyki wykorzystały???????? Wiesz że ja mam anioły nie psy w domu a mnie tu się coś z jakimiś zniszczeniami kojarzy........ Mam rację? Grażynko napisz nam co z Chicusiem.........
×
×
  • Create New...