Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Ja zawsze powtarzam - żeby tylko Mika nie cierpiała.... Jeśli ona ma być z nami dłużej o dzień, dwa czy nawet tydzień ale za cenę bólu to ja tak nie chcę. Myślę, że w takiej sytuacji też trzeba pokazać naszą miłość do zwierzaka i nie pozwolić żeby cierpiał... Akurat tu, na wątku Mikuni to chyba wszyscy mamy podobne zdanie. A Gosia, niestety już niejedna taką sytuację przechodziła i wierzę, że jak będzie ten czas to podejmie tą najtrudniejszą decyzję... Gosiu, kochana znów to ciężkie zadanie pożegnania kolejnego tyszaka w naszym imieniu spadnie na Ciebie... Ale jeszcze Mikunia jest z nami dlatego proszę Cię podziękuj jej w sposób szczególny ode mnie... Mika jest pierwszym psiakiem, pierwszym tyszakiem, w wyciągnięcie którego tak mocno się zaangażowałam. Dzięki niej udało się skupić wokół zwierzaków ze Schroniska w Tychach naprawdę fantastycznych ludzi. A z kolei dzięki zaangażowaniu tych ludzi udało się nam wyciągnąć zza niebieskich krat kolejne istoty, które siedziały tam 10 czy 12 lat... Mikuniu to dzięki Tobie tyle osób pokochało tyszaki. A Ty jesteś naszą najważniejszą tyszanką. Gosiu wyściskaj ją do nas z ogromną miłością, taką wielką jak do niej czujemy wszyscy... Bardzo o to prosimy...
  2. Młody, piękny, zdrowy, wykastrowany - toż to ideał nie pies :loveu:.
  3. Też jestem ciekawa. jak Gosia nam nic nie napisze do jutra rana, to zadzwonię do niej i podpytam...
  4. Moi weci też tak mówią :lol: Sunie ze schroniska na pewno wyszły zabezpieczone. Teraz Kasia zaszczepi Meggi a Gosia Abrę i wszystko będzie jak trzeba. Trudno, jak Abra nie chce współpracować po dobroci zostanie troszkę do tej współpracy przymuszona. My pewnych rzeczy nie przeskoczymy - obowiązek szczepień - i ona też nie da rady. Musi się podporządkować i już :lol:. Gosiu kupiłaś sedalin?
  5. ja też!!!!!!!
  6. Oby tylko ktoś się zakochał we Florku :lol:.
  7. Choć jedna dobra wiadomość w tym wszystkim, ze ten cukier jest ok. Mikuniu, odpoczywaj, nabieraj sił.......
  8. Ja też jestem bardzo ciekawa jak Mikunia dzisiaj....... Gosiu przekazałam wczoraj 116 zł. - to co napisałaś plus na te podkłady, które masz kupić dziś..... Bardzo się martwię o Mikę.....
  9. To się nazywa -dobre wiadomości :multi:.
  10. [quote name='Maruda666']Od początku podczytuję , a teraz przyłączam się z całej siły z kciukami [URL=http://smajliki.ru/smilie-1066507527.html][IMG]http://s17.rimg.info/37ed281bcfd4ab3559ec39eb79b3f2ac.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] To tak jak ja :thumbs::thumbs::thumbs: I też kocham wszystkie czarne stworzenia :loveu:.
  11. Teresko dawno Cię u Mikuni nie było :lol:. Wpłatę, a właściwie dwie wpłaty oczywiście zauważyłam i pytałam jak to zapisać - odpowiesz?????? Później nie dopytywałam bo coś Cię nie było widać na dogo to pomyślałam że może gdzieś wyjechałaś... Dzięki za mądre rady odnośnie opieki nad Mikunią. Mam nadzieję, ze Gosi uda się coś z Twoich wskazówek zastosować :lol: Mikunia nie jest już w kojcu. Odkąd choruje jest u Gosi w garażu gdzie jest podgrzewana podłoga... Gosia wzięła ją nawet do domu ale Mikuni nie bardzo tam pasowało. Odgłosy kotów, telewizora, inne takie domowe, których Mika nie zna - denerwowały ja. A ponieważ nie może się ruszyć i np. odejść to tym bardziej się stresowała...
  12. Grażynka była ze zdjęciami Miki u tego weterynarza z Oświęcimia. Pani doktor powiedziała, że takich zmian jakie są u Mikusi się nie operuje. Że powinny być podawane sterydy i środki p/bólowe. Jednak wcześniej powinno być badanie krwi pod kątem tego czy te sterydy można podawać. Więcej z tej rozmowy nie pamiętam :oops:. I jeszcze to ze absolutnie zmiana nie wygląda na nowotwotową. Więcej mam nadzieje, ze napiszą nam Cioteczki z Tychów: Grażynka a jak nie ona to może Magda222.....
  13. [quote name='kasiaprzystał']Wyniki badania krwi Meggi są bardzo dobre, nie ma się do czego przyczepic. Tylko krew jest troszkę zagęszczona- muszę kontrolowac czy dostatecznie dużo pije. Antybiotyk mamy do poniedziałku i po jego zakończeniu musimy odczekac 7-10 dni i wtedy zaszczepimy Meggi. Koszt szczepienia wścieklizna+ wirusówki wyniesie 65 zł.[/QUOTE] Bardzo się cieszę że wyniki dobre :multi:. Ostatnio te nasze starsze tyszaki chorują to chociaż tu dobre wiadomości :lol:. Kasiu, za wyniki już przekazałam, to na szczepienia przekażę osobno ;).
  14. Oby los się do niego kolejny raz uśmiechnął - on taki fajny piesek :loveu:
  15. Ona podobno nie da sobie "dobrowolnie" założyć kagańca......
  16. [quote name='zuziaM']Wiem to i dlatego jestem przeciwniczka jego stosowania, bo rzeczywiscie on psa paralizuje i wpedza w potworny stres. Pies wszystko czuje a nie moze sie jedynie ruszyc. Ale w przypadku Abry nie ma innego wyjscia. Pojedzie w klatce , ale do tej klatki trzeba ja jakos wlozyc.[/QUOTE] Bo najważniejsze w tym wszystkim jest żeby psa zaszczepić, przebadać i żeby zbędna krew się nie polała :evil_lol:. A jak Abra nie będzie "spacyfikowana" to różnie może być......
  17. Fajnie, ze jedna puszeczka już jest a następne będą niedługo :lol:. Ciekawa jestem czy jej zasmakuje? Przykre te wiadomości o problemach z siusianiem. Biedna ta Mikunia, Biedna Gosiu Ty. Mam tylko nadzieję, że jej w miarę szybko to zapalenie przejdzie przejdzie. Z wstawionych wydatków wychodzi, że wydałaś 141,20 zł. Przekażę Ci od razu 177,20 zł. to będzie też na te 3 kolejne zamówione puszeczki, ok?
  18. To dobrze że wyniki w miarę ok. Przynajmniej będziemy spokojniejsi o niego :lol:. A z tymi szwami - widać że chłopak "samoobsługowy" :evil_lol:.
  19. To prawda: czas, czas i jeszcze raz czas......Dobre jedzonko, serce i czas i kotka będzie Twoja :lol:.
  20. Magda to jak możemy[B] konkretnie [/B]pomóc????????
  21. Kasiu pięknie dziękuję za zimowe fotki - jak ja bardzo się cieszę jak widzę śnieg tylko na zdjęciach a nie w naturze :lol: U nas na szczęście pogoda iście wiosenna i oby tak do maja... Kurcze ten szew to pewnie jeszcze po sterylce. Jak on się tak długo uchował????:crazyeye: Coś niesamowitego... A kiedy będą wyniki z krwi? Bardzo jestem ciekawa czy nasza Meggi jest zdrowa... Kasiu jeszcze dziś puszczę przelew za badania. A wiadomo ile będą kosztowały szczepienia? Może od razu przekazać i na to pieniądze? Kasiu ja chyba mogę podesłać szelki dla Meggi. I to takie że z nich trudno wyjść: jedna część pod brzuszek a druga na szyjkę - takie 2 obręcze. Grażynka mi w nich przywiozła Tarę do Szczecina. Co prawda Tara z nich wyszła i zwiała ale może Meggi nie jest taka sprytna? Tylko czy uda Ci się zmierzyć Meggi żebym się zorientowała czy będą pasowały? To takie szelki - choć na mojej Tarci to niewiele widać....;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/38/2d12b5c5f6daeeb1med.jpg[/IMG][/URL] Abra też w najbliższym czasie pojedzie na szczepienie i na badanie krwi - tak jak Megii. Tylko Gosia musi kupić sedalin bo niestety Abra jest złośnica i nie chce współpracować :shake:. Zostanie więc troszkę przyśpiona i wszystko będzie załatwione. Odrobaczane suczki są na bieżąco, kupki też są często badane. I niedługo będziemy wiedzieli dokładnie jak tam ze zdrówkiem naszych tyszanek jest :lol:.
  22. No to ciekawe jak nasze Weteranki się mają - ciekawe czy Abra szuka koleżanki czy jest jej to obojętne że Meggi nie ma...... Na konto naszych suczek wpłynęło ostatnio: - od Agaty51 40 zł. plus 20 zł. na transport, - od Figi33 10 zł., - od Grosziwo 30 zł. / za dwa miesiące/, plus 10 zł. na transport - od Majku33kraków aż 500 zł. / za pięć miesięcy!!!!!/, - od Magdy222 20 zł. plus 15 zł. na transport - od Tymotei 25 zł. Razem: 670 zł. [B]Bardzo wielkie dziękuję za wszystkie wpłaty!!!!!!![/B]. Dziś Weteranki mają na koncie 1938 zł. - ale są bogate :crazyeye::crazyeye::multi::multi:
  23. [quote name='magda222']Grażyna jest od prawie tygodnia w szpitalu, więc raczej nie zdążyła nikomu pokazać Mikusiowych zdjęć. Jak zadzwonię do niej to zapytam. Zapytaj koniecznie....... Na konto naszej Mikuni wpłynęło ostatnio: - od Agaty51 20 zł. plus 20 zł. na leczenie - od Grosziwo 60 zł. / za dwa miesiące/ plus 50 zł. na leczenie - od AlfyLS 105 zł. / za trzy miesiące/ plus 50 zł. na leczenie - od siostry AlfyLS 45 zł. / za trzy miesiące/, - od Jo37 25 zł. - od Magdy222 15 zł. plus 75 zł. na leczenie Razem: 465 zł. Wielkie, ogromne dzięki za wszystkie wpłaty dla Mikuni!!!!!!. Dziś Mikunia ma na swoim koncie 1098,65 zł. Z czystym sumieniem można kupować tą karmę na wątrobę. Jutro poszperam i coś kupimy naszej sunieczce :lol: Zerknęłam do Krakvetu jest: http://www.krakvet.pl/royal-canin-hepatic-420g-p-948.html i http://www.krakvet.pl/hills-canine-puszka-370g-p-148.html idę szukać dalej ;)
  24. [quote name='winter7']Mogę wspomóc Rockiego moją deklaracją na Deri - 20zł/mc. Prześlijcie mi numer konta. Chyba, że jest to samo co na Deri.[/QUOTE] Pięknie dziękujemy! Konto podeśle Magda222 bo ona zbiera kaskę dla Rockiego :lol:.
  25. Biedna ta Mikunia - ten garb jest naprawdę niefajny :-(. Ostatnio Gosia mówiła, że Mikuni już się nerkowe puszki przejadły i że może by tak popatrzeć teraz na puszki wątrobowe bo to podobno te podwyższone wyniki mocznika to dlatego że wątroba pracuje nie tak.... Jeszcze nie patrzyłam ale trzeba się rozejrzeć... Dla Mikuni wszystko co najlepsze :lol:, chociaż tyle....
×
×
  • Create New...