Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. Amelcia czuje się super, biega jak zwykle. Nic sie nie dzieje. Ma komplet szczepień.
  2. wiem Agusia - ja moje dziecko leczyłam w Centrum Zdrowia Dziecko - długie lata na to paskudztwo. Ja nie mam książeczke Fredzia i Amelci. Mam tylko ksiązeczki Ciaputka i maluszków. Wczoraj czytałam na temat tych szczpionek/ cholerka nazw teraz nie pamiętam/ ale wiecie na pewno - jedna naklejka /to pierwsze szczepienie brązowa naklejka szczepione maluchy w tarnobrzegu/ drugie zielona i rózowa /szczepione u dr kozioła. porównując szczpionkę mai i Gucia /ta pierwszą brązową/ to one mają inną a Ciaputek ma inną /szczepienie u dr Koozioła/ .
  3. Gucio jest słaby, ale ból fizyczny, przy podawaniu przeciwbólowych leków, jest znośny. Bardziej Pani doktor mówi o dyskomforcie /tak jak my ludzie mamy przy grypie żołądkowej/, maluszek jest wymęczony, osłabiony ale też i obolały. Ale będzie dobrze.
  4. Ulka18 od soboty Gucio sie męczy, ale dostaje przeciwbólowe, kroplówki. Dzisiaj nawet zamerdał ogonkiem na widok Pani doktor/ dzwoniłam dzisiaj/ - to jest nadzieja, że da radę. Wiem, że to niesamowite cierpienie, ale czy pozbawić go tej szansy, gdy jednak ona jest? Za chwile zadzwonie jeszcze raz zapytam czy bardzo cierpi
  5. Gucio w dalszym ciągu wymiotuje i ma biegunkę krwistą, nie można tego zatrzymać. Ciaputek miał już wczoraj biegunkę z krwią, 40 stopni gorączki:-(:-(
  6. Aldrumka jak możesz prosze Cię zrób bazarek. Maja w nocy kaszlała bardzo. Kupka wczoraj była normalna dzisiaj rano była wolniejsza. Nie wiem czy to wynik podania surowicy? zmiana jedzenia?
  7. niestety drugi szczeniak Ciaputek ma podejrzenie parwo. Zostawiłam go w szpiyalu. Maja dostała surowice i jest u mnie. Ciaputek ma 40 stopni gorączki. Z Guciem nie jst dobrze, Podczas pisania tego postu zadzwonił doktor - wynik testu na parwo u Ciaputka pozytywny. Jest juz biegunka z krwią. Matko moja!!1
  8. Kapsel wysłałam pw. Przepraszam, że dopiero teraz, ale mamy parwo u maluszków. Wyślijcie Pani bosie które spełniają wymagania.
  9. czekam na samochód i jedziemy za 15 minut. Nerwica mnie zeżre. Trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!
  10. już Krzysiu dzwonił, umówiliśmy się w Baranowie. Ciaputka tez weźmiemy.
  11. Kasiu czy Krzysiek dał by rade podrzucić Maję i Ciaputka na przykład do Baranowa Sandomierskiego? tak około godziny 17-tej. Nie mam do niego numeru telefonu komórkowego, a stacjonarnego nikt nie odbiera.
  12. Dzwoniłam!!!!! Gucio przeżył. Nadal wymiotuje i ma biegunkę, ale jest lepiej!!!! Boże serce wyskoczy mi z klatki!!!!
  13. Parwowiroza potwierdzona na 100% jeszcze wczoraj. Nie dzwonię boję się. Brak informacji od doktora to wydaje mi się dobry znak. Nie wiem co można zrobić. Czekać, ale czekanie doprowadza do szału. Wiem Ewakr, że to dobrzy lekarze. Muszę przemyśleć to wszystko. Teraz nie mogę zabrać Gucia od doktora, a i Maję muszę tam zawieźć na podanie surowicy. Zobacze co dzień przyniesie. Agusiazet dziękuję za pomoc. Nie wiem w jaki inny sposób można pomóc. Ewa wróciła z Anglii nad ranem. Czekam na nią, to pojedziemy do Brzyścia po maluchy. Po Ciaputka też.
  14. tak zabiorę każdego który ma objawy. Fajt smród jest charakterystyczny - taki jak siarkowodór, ale to wyczuje się dopiero jak ma się jednego psiaka. Tak jak u mnie Gucio wydalił wode z krwią. Doktor będzie między od 18 do 19 i powiedział, że trzeba przywieźć Majeczkę, Konieczne podanie surowicy. Nie spałam cholera, boję się zadzwonić do doktora. Ale z drugiej strony skoro nie dzwoni, to jest dobrze.
  15. NIe wiem Kasiu ale na pewno badał, tylko z drugiej strony wiesz jak to jest - maluszki jak jada do weta to wystraszone, inaczej się zachowują. To tak naprawde zależy od tego, co się zauważy w zachowaniu czy zdrowiu maluszków. A one były żwawe, ruchliwe. nic nie wskazywało na to, ze to parwo. Kasiu tak jak Ci mówiłam - opatrzność czuwa. Popatrz miałam tam pojechać i widocznie zobaczyć, zabrać. Przepraszam, ze nie odpisałam jeszcze do Ciebie, Nie dam rady.
  16. Madziu nie wiem naprawdę. Tak się boje o Gucia, Maję. Jak Luiza obrobi zdjęcia zobaczycie jaki śliczny maluszek, taki kochany. ODzisiaj pojechałyśmy robić zdjęcia psiakom do ogłoszeń. One są szczególnie bliskie memu sercu, bo miałam je jak były psimi niemowlaczkami. Wiecie, to takie inne uczucie, gdy wstajesz do maluszków co dwie, trzy godziny, w nocy, grzejesz jedzonko, karmisz z buteleńki.
  17. Madziu tak jest potrzebna. Ja nie jestem żadna organizacją jak na razie. Prywatnie utrzymuję psiaki za swoje i uzbierane pieniążki. Za bazarki. Dlatego bardzo prosze jeśli ktos może pomóc będę wdzięczna. Może w najbliższej przyszłości uda mi się pomóc w inny sposób.
  18. Maja i Gucio zostały znalezione przez grzybiarza. Miały około miesiąca. Wykarmiłam je buteleczką i 9 października przekazałam je do hoteliku. Mam w domu dwa psy, dwa koty, pracujemy i nie miałby kto się nimi zajmować przez osiem godzin dziennie. Nie mam możliwości lokalowych. Musiałam podjąć decyzje o umieszczeniu je w hoteliku.
  19. w sumie zagrożone są: Maja, dwa czarnuszki z wisłostrady i Freduś, nie wiem które jeszcze psiaczki. Wszystko zalezy od odporności. Nie wiem co z koteczkami, bo tam też są kociaki. Gucio ma podaną surowicę, jednak ze względu na to, że wczoraj był szczepiony działanie surowicy jest umniejszone? /cholera nie wiem jak to powiedział/ .
  20. Wiem - tragedia ja po prostu jestem załamana.
  21. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193148-Gucio-na-granicy-%C5%9Bmierci%21%21%21-B%C5%82agam-o-pomoc%21%21%21%21/page8"]GUCIO UMIERA POMÓŻCIE PROSZĘ!!![/URL]
  22. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193148-Gucio-na-granicy-%C5%9Bmierci%21%21%21-B%C5%82agam-o-pomoc%21%21%21%21/page8"]GUCIO UMIERA POMÓŻCIE PROSZĘ!!![/URL]
×
×
  • Create New...