Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. Potrzebny mi ktoś do pomocy = prawnej jak nie znajdziemy przepisu psiak umrze do jutra!!!
  2. [size=4][b][color=red]potrzebna natychmiastowa pomoc!!!!!! W jednym z domu w tarnobrzegu uwięziony jest 2 miesięczny szczeniaczek!!!!!! Właścicielka jest poza domem - policja odmawia pomocy !!!!! Nie wiemy czy szczeniak przeżyje do jutra!!!!! Mój numer telefonu 500 649 910 przepisy potrzebne na podstawie których policja może wejść do domu!!! [/color][/b][/size]
  3. jak możesz podaj proszę jaki byłby koszt tych leków - zwrócomy się do Skarpety im. Talcott może na leczenie udzieli wsparcia dla dziadeczka
  4. Ja oczywiście źle policzyłam karinko - oczywiście 500 zł
  5. czekaj Kasiu - to Ty dałaś jeszcze teraz?? ja myslałam, że chodzi o ta stówę, co dałaś wczesniej. ALE PALANT ZE MNIE!!! NO TAK PRZECIEŻ TO 500
  6. wszystko na weekendzie będę rozpisywać, podam listę darczyńców.
  7. [B]To czyli jest tak: 1) TSPZ płaci za hotelikowanie i dopłaca 150 zł do leczenia /jednorazowo?/, 2) z karteczek jest 250 zł /wpłacę na konto MUrki/[/B]- użyczam tą kwotę, bo muszę jechać dzisiaj zawieźć doktorowi do Stalowej Woli horrendalną kwotę około 800 zł/ ale pieniążki spłyną od ludzi, którzy wspierali Gucia/ to sie uzbiera, po niedzieli już będą na pewno - dlatego też po niedzieli wpłacę 250 zł na konto MUrki. Niestety nie mam aż tyle swojej kasy aby zapłacić za leczenie maluchów, [B]3) leczenie Margo spada na dogomaniaków? [/B]
  8. No i co z tobą chłopaku będzie. Masz racje Czarodziejko, sterydy wyniszczają. To cholera niesamowicie dołujące.
  9. potwierdzam, ze 100 zł Kasia przekazała do hoteliku. Wcześniej 200 zł także [B]z bazarków. [/B]Ja przekazałam 100 zł ze swoich pieniędzy na psiaki w hoteliku i 100 zł po Milci. Czyli łącznie 400 zł.
  10. potwierdzam, ze 100 zł Kasia przekazała do hoteliku. Wcześniej 200 zł także. Ja przekazałam 100 zł ze swoich pieniędzy na psiaki w hoteliku i 100 zł po Milci. Czyli łącznie 400 zł.
  11. w tej chwili jest u doktora w kojcu w budynku, to jedyne miejsce jakie mamy.
  12. sunieczka bezpieczna, tylko, że u nas warunków na przetrzymanie nie ma praktycznie żadnych. Serduszko w porządku,płucka także. Jest wycieńczona i wygłodzona.
  13. w sumie 15 km to nie tak dużo dla psinki
  14. na dobitkę mamy bokserkę skrajnie wychudzoną, ktoś wyrzucił pod blokiem na jednym z osiedli u nas. Pojechałysmy z koleżanką, zawizłyśmy do weta. Sunia waży 18 kg, ma 7 - 8 lat. Chyba była tzw. "maszynką do szczeniąt". Zaraz wstawię zdjęcia.
  15. PANIE BOŻE NIE JESTEM Aniołem , DZIŚ NIEWIELU JEST TAKICH NA ŚWIECIE. MOŻE CI, CO NA ZIEMSKIM PODOLE POKOCHALI ZWIERZĘTA I DZIECI. PANIE BOŻE POWIEDZIAŁEŚ "PROŚCIE", RZEKŁEŚ :PROŚCIE" A BĘDZIE WAM DANE. CZY WIESZ WCZORAJ PO TĘCZOWYM MOŚCIE SZEDŁ DO CIEBIE KOCHANY GUCIO PANIE BOŻE POZNASZ GO Z ŁATWOŚCIĄ, MIAŁ SIERŚĆ JEDWABISTĄ ,CZTERY ŁAPKI, OGONEK. PROSZĘ PANIE ZAWOŁAJ GO GŁOŚNO BO MIAŁ W ZWYCZAJU NIE SŁUCHAĆ NIKOGO. PANIE BOŻE NIE PROSZĘ DLA SIEBIE, ZNAJDŹ MU JAKĄŚ OSOBĘ PRZYJAZNĄ, BY GŁODNY I SMUTNY NIE BYŁ I ŻEBY PRZY KIMŚ BEZPIECZNIE MÓGŁ ZASNĄĆ. PANIE BOŻE A GDY TAK SIĘ STANIE, ŻE MIĘ ZABRAĆ STĄD BĘDZIE TRZEBA POZWÓL BY WYSZEDŁ MI NA SPOTKANIE, KIEDY BĘDĘ WĘDROWAĆ DO NIEBA. :-(:-(:-( Na pożegnanie napisała wiersz Kasia z FB. Dziękuję Kasiu
  16. Jadę dzisiaj po Ciaputka, wezme rachunek, karty leczenia. Dzwoniłam do doktora koszt wyniósł na dzien wczorajszy 681 zł. Jeszcze dojdzie dzień dzisiejszy. Wstawię wszystko na wątek, tylko niech trochę znormalnieje.
  17. Nie moge się pozbierać ale jest maja i jest ciaputek i olbrzymi rachunek do zapłaty - na przedwczoraj była to kwota 560 zł, dojdą koszty transfuzji, utylizacji i pobytu maja czuje sie dobrze, kaszel ustępuje, wariuje z tolą ciaputek dzisiaj wraca do hoteliku - był szczepiony wczesniej niż gucio, nabrał odporności i choroba przeszła u niego łagodnie, dostał surowice
  18. Podjęłam tą jedyną decyzję. Przepraszam wszystkich. Gucio um arł
  19. O 1 w nocy zaczął czuc się jeszcze gorzej. Nie pamiętam co doktor mi teraz mówił, nie pamiętam po prostu. Chyba oszaleję.!!!!!!!
  20. jEDNAK JEST BARDZO ŹLE BARDZO ***** MAĆ ŹLE!!!!! GUCIO MA PRZETACZANA TERAZ KREW. ZNISZCZONE JELITKA. TO JEST OSTATNIA NITECZKA!!!
  21. Gucio bez zmian, ciutkę lepiej, ale jednak. Potrzeba jeszcze troszke czasu. Ciaputek jest znacznie lepszy. Maja kaszle nadal, miała biegunke jak przyszłam z pracy, ale przed godzina zrobiła koopke normalnej gęsości ni mniej ni więcej.
  22. dobrze dziadeczku, że juz lepiej. Czarodziejko dziękuję. Twoich opowieści mogłabym słuchac godzinami. Musisz napisać książkę koniecznie, bo te historie jakie zdarzają sie u Ciebie po prostu rewelacja. Bela51 dzięki za wytropienie mnie.
×
×
  • Create New...