Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. zaglądamy zaglądamy ale cóż trzeba być cierpliwym
  2. Ja proponuję takie rozwiązanie: Nancy zostanie [B]stałą tymczasowiczką [/B]u Soemy:evil_lol::evil_lol: i jej TZ-ta - będą wspaniale we trójkę przygotowywać kolejne maluszki do adopcji. Pysiek nie będzie się nudziła, nie będzie smutna:eviltong: - ona wspaniale dogaduje się z każdym zwierzątkiem tzn. na pewno z kociusiami i dużymi piesiutkami:evil_lol::evil_lol: [B]Na pewno wszystkim mój pomysł się podoba:multi::multi::loveu::loveu::evil_lol::evil_lol:[/B]
  3. a ja byłam taaaaka podejrzliwa;);):oops::oops: ale to juz takie skrzywienie:lol::lol: Życzę szczęścia psince w nowym domeczku:loveu::loveu:
  4. Basia1968

    Metamorfozy

    Oto metamorfoza Homerka [B]Tak wyglądał w dniu kiedy go znaleziono [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/5863/img0346ik0.jpg[/IMG] [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/2361/img0350md9.jpg[/IMG] A tak wygląda obecnie i czeka na domek w hoteliku u Murki [IMG]http://img355.imageshack.us/img355/3329/homm4qx6.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1892/homm1jv3.jpg[/IMG] [/B]
  5. cudny jestem tylko, że "niebobly kroske":eviltong: ale to dzidziuś przecież :lol::lol:
  6. [quote name='martens1985']Homerek został wklejony w temat z moim ogloszeniem [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-dla-psa-suki-do-roku-slask-129593/#post11632126[/URL] poproszę o kontakt w sprawie adopcji tej ciapowatej mordeczki[/quote] Martens1985 - jeśli możesz proszę o kontakt na nr gg 5506203
  7. kciuki trzymam mocniusieńko. :loveu::loveu:
  8. Gaja jest śliczna, bardzo urosła.:crazyeye::crazyeye:
  9. Serdecznie dziekuję za pomoc w ogłoszeniach. Ja własnie zaczęłam sesję egzaminacyjną i trochę mniej jestem na dogo.
  10. jejku jakie one śliczności są - kofaniuśkie:loveu::loveu: U mnie też sesja się zaczęła więc czasu na dogo jakby mniej:eviltong::eviltong: Na starość uczyć się:angryy::angryy: kto to widział:evil_lol::evil_lol:
  11. na pewno znajdzie - bo tak śliczny piesek musi mieć:loveu::loveu: domek:loveu:
  12. Gaja to naprawdę cudowna sunia. Była u mnie króciutko, ale to naprawdę słodziuśkie stworzonko. Wie co to łózko:evil_lol::evil_lol: była chowana w domu, ale po prostu komuś się znudziła, bo to szczeniak, więc trzeba ja nauczyć wielu rzeczy.:-( Została przywiązana do drzewa na tzw. pętlę zaciskową:placz::placz: im bardziej się wyrywała tym mocniej sznur się jej zaciskał na szyi. To podłe!!! Ale została w porę uratowana, jednak ja jej w domku nie mogłam trzymać. Na smyczy potrafi chodzić, ale nawet bez smyczy nie odchodzi od nogi na więcej niż dwa metry. Bardzo ale to bardzo pragnie człowieka, mizia się, przytula, całuje każdego. [B]Cudowna jest po prostu. [/B] [B]Proszę niech ktoś da jej szansę poznać, co to prawdziwy dom.[/B]
  13. no nareszcie sunia będzie w "mediach":eviltong::eviltong:
  14. Jak synuś mój zwróci mi aparat - bo czasowo ma na jednostce - to porobię zdjęciątka nowe - może też takie "Bianuś w żółwikowym locie" :evil_lol::evil_lol: Ewatr na pewno wymiziam ją od Ciebie.
  15. Nie powinnam tego tutaj pisać, ale jednak. [B]Poproszę o założenie wątku Kaszki i o zmianę jej imienia na np. Daisy lub np. Gaja [/B]- albo jak kto uzna. Myślę, że co do imienia to na pewno dogadamy sie na wątku. To imię obecne nie podoba mi się (to oczywiście moje zdanie). Psinka jest mało ogłaszana więc należy się za to ostro wziąć.
  16. Bianusia ma się dobrze - po prostu zmarzły jej wtedy łapeczki - było za zimno. Miała problem z oczkami, bardzo łzawiły i podpuchły - to od uszu - dostała antybiotyk do oka i krople do uszek. Po dwóch dniach poprawa olbrzymia. Ma trochę za mało ruchu tzn. ona w ogóle nie chce wychodzić po tych cholernych petardach. Teraz nawet jak uchylam okno to ona od razu ładuje sie do małego pokoju - taki uraz. Tam jest ciszej. Tylko z rana chętnie lata, a później to tylko sii i kooo i zakrzania pod klatkę i tylko spogląda czy aby ide za nią. Juz kilka razy wyciągałam ją z kołderki za pomocą parówki:evil_lol::evil_lol: Wczesniej biegała bez smyczy i chodziłyśmy na dłuższe spacery - teraz musze ją na smyczy prowadzać, a jak spuszczę ją ze smyczy to pędem leci pod klatkę. Myślę, że niedługo jej przejdzie.
  17. te psiaczki są cudowne:loveu::loveu: Pysiek to cud psineczka, a jaka wygodna:evil_lol::evil_lol: łóżeczko:evil_lol::evil_lol: Maluszek śliczny. A u nas jest takie cudo podobne do Nancy - [B]na ostatniej stronie wąku[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-bezdomne-spia-juz-w-budach-tarnobrzeg-teraz-szukamy-im-domu-125604/index28.html[/URL]
  18. ale śliczny:loveu::loveu: podobny do Nancy, którą miałam na tymczasie.:loveu::loveu:
  19. także otrzymałam odpowiedź Wojw. Insp. Weterynarii.
  20. [B]"bądź łaskawa darować sobie pseudopsychologiczne wywody, bo mnie nie znasz. Na temat mojego zdrowia psychicznego wypowiadać się może psycholog, a znam ich całkiem sporo i jakoś żaden nie kierował mnie na terapię."[/B] I ten cytat świadczy o tym, że Władczyni jesteś osobą nieobliczalną, pełną złych emocji, jest Ci jednak potrzebny porządny specjalista psychiatrii. Twój nick "Władczyni" tez daje dużo do myślenia. Skąd u Ciebie dziewczyno tyle nienawiści???? Nie wiem ile masz lat, ale szukaj pomocy, bo naprawdę kiedyś dojdzie do nieszczęścia, a Ty będziesz jego głównym sprawcą. Nie dałabym Tobie żadnego zwierzaka. Ciebie "bawi" nienawiść. Szok :shake::shake::shake:
  21. [quote name='Paulina_mickey']Homerku hop do góry! Zrobiłam banerek ::cool3: [IMG]http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/a.jpg[/IMG][/quote] Paulinko kochana dziekuję Ci bardzo:loveu:
  22. River popieram Cię w całej rozciągłości. Jeśli znajdą się tacy ludzie jak Soema, którzy obdarzą miłością Pyśka to należy dać ją do takiego domku:loveu::loveu: następne bidulki czekają, a Soema ma wybitny talent do dawania tego co najlepsze dla pokrzywdzonych zwierząt. Wiem, że przywiązanie jest niesamowite i serce boli jak się psiaka oddaje. U mnie trzy dni była sunia i musiałam ją oddać do kojca - wyłam przez kilka dni, ale cóż takie życie i nie możemy pozwolić sobie na wszystko. Soema jesteś kochana:loveu::loveu: Ucałowanka dla Pysiaczka.
  23. Własnie o to chodzi, że nie lizała łapeczek. Szła ślicznie - nawet cieszyła się, bo rano to ona uwielbia być na polu, szaleje wtedy jak wariat. Na pewno pójdę do weta. Jestem przewrażliwiona na punkcie zwierząt i nie tylko, ale z reguły moje przeczucia się sprawdzają. Tak było z moim Bobem - jak zaczął chorować dużo dużo wczesniej. Po prostu ja to czuję, że coś jest nie tak, wiem i już - chociaż wszyscy w domu twierdzą, że przeciez nic danemu zwierzakowi nie jest. Później i tak wychodzi na moje.
×
×
  • Create New...