własnie codziennie jej tak robię - masuję, gładzę. Zginam łapuńkę. Ona nawet nie reaguje - zresztą Biantusia to bardzo spokojna psineczka, jak jej masuje, to tylko mruży oczęta. Gdy ją masuje odwraca główkę, ale cięzko powiedzieć czy ją to boli czy nie. Ona juz taka jest. Obserwuje ją od trzech dni, jej łapka jakby podgięła się tzn. jedna tylna jest prosta a druga taka wykrzywiona w łuk. U nas nie ma tego cholernego USG. Po schodach cięzko jej wchodzić, nie ma nic między paluszkami, ani nic wbitego - wszystko wymacane, sprawdzone. Ona ma takie dwie kulki na udzie wyczuwalne pod skórą, ale to sa chyba takie tłuszczaki. Juz kiedys mówiłam wetowi ale mówił, że to niegroźne, że nic sie nie dzieje.