Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. [B]acha44[/B] jesli chcesz przesłać to może do [B]Ocelot?[/B] chyba bliżej z Zabrza do Tomaszowa niż do mnie - z góry dziękujemy
  2. BajkoB wielki ukłon za to co robisz, że JESTEŚ CUDOWNYM CZŁOWIEKIEM. Należaloby zebrać wszystkie zdjęcia znajdujące się na dogo i nie tylko takich i podobnych spraw, ułożyć to w rodzaj PAMIĘTNIKA POLSKICH BESTII i opisac króciutko pod każdym zdjęciem co uczynili ludzie, zebrać podpisy z całego kraju i wysłac naszym posłom, niech w końcu zobaczą do czego zdolone są bestie w ludzkim ciele, niech spojrzą ile okrucieństwa, niech zmienią w końcu prawo, niech nie uchodzi bezkatrnie nikomu taki czyn, niech zaczną pracować nad tym aby rozwiązać problem bezdomności zwierząt, niech przekażą środki na kastracje i steryllizacje psiaków na wsiach i w małych miejscowościach. Bo w sumie nasze działania stają się syzyfową pracą, co z tego, że uratujemy ileś psiaków, gdy na wsiach psiak traktowany jest dalej jak przedmiot, dalej suki rodzą.
  3. piękne i wzruszające. Milusia wygląda rewelacyjnie, a jak się błyszczyyyyyyy
  4. Borys na cafeanimal jest
  5. oj szukamy szukamy i napełniamy skarboneczki
  6. ale super pomysł z tymi śpioszkami - ode mnie też ucałowanka dla Lory, babci, cioci nowego kociaka
  7. zapraszamy na wątek Kajtusia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174282-KajtuA-A-liczny-bardzo-grzeczny-kanapowiec-szuka-swojego-domku-na-staA-e[/URL]
  8. to mamy juz świetny tekst do ogłoszeń, taki od serca, taki prawdziwy przenosze go do 1 postu i podam dane kontaktowe.
  9. byłoby cudownie gdyby to maleństwo miało domowe warunki.
  10. no to super wieści - cudownie - teraz czekamy na relacje jak tam sunieczka maleńka.
  11. na zaginionych jest dopisek, że sunia się znalazła - data dzieisjsza wpisu.
  12. ale jesteśmy podobne:evil_lol::evil_lol:
  13. ooo jest Agniesia - no to teraz relacje będa na świeżo.
  14. [URL]http://wiadomosci.onet.pl/1586641,2677,1,kioskart.html[/URL] - nauczycielka głodzi na śmierć sunię, a tutaj matka głodzi na śmierc własne dziecko - co za bestie siedzą w ciele ludzkim????:-(:-(:-(:-(
  15. juz jest ok - dzisiaj zjadła tez ryzyk i patrzyła zeby jeszcze dac:evil_lol: moi domownicy z tz na czele oczywiscie stwierdzili, ze powinnam jej dac cos wiecej bo ona tak schudła i jest biedna :evil_lol::evil_lol:
  16. jak tam maleńka
  17. jest domek dla szczeniaczka chłopczyka docelowo malutkiego kudłatego w Gorzycach. Sprawdzomy domek, pod okiem dogomaniaczki Marlenki. Zdjęcia konieczne niestety
  18. Kajtuś zaczął jeśc więćej, je suchą karmę:evil_lol::evil_lol: pewnie on nie jest tadek niejadek tylko te robale tak go wykańczały. Więćej napisze zapewne Agniesia - jego obecna opiekunka, bo jest juz zalogowana od paru dni, tylko cos mi się tutaj nie pokazuje, tylko czyta:evil_lol::evil_lol:
  19. Bianutka zjadła ryżyk z marcheweczką i kurczaczkiem - wg zalecen weta, bo dzwoniłam i upewniałam sie co i jak - malutką miseczkę. Jest ok, ponad godzinkę i się trzyma w brzucholku. Czyli jest lepiej. Bardzo dłuuuuuugoooo robi sikuuuu, bardzo.
  20. powiem tak - jak byłam panną ważyłam 54 do 56 kg -przy wzroście 156 byłam taka pulchnawa. W ciązy dotyłam sobie - normalka - a późnije o pierwszym dziecku waga myk spadła do 45 i tak mniej więcej sie trzyma
  21. [B]:evil_lol::evil_lol:Ocelot [/B]ja po ciążach schudłam też - laska się zrobiłam, że hoho:evil_lol::evil_lol: ps. to było 21 lat temu, 19 lat temu i 16 lat temu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  23. podnosimy podnosimy wąteczek, bo cos spadł nam niebezpiecznie nisko
  24. [B]Ocelot[/B] gdy ja miałam przerwę w paleniu to przez trzy miesiące przytyłam 9 kilo - tylko powiem Ci tak - ja jestem żarłok jakich mało - mimo, że ważę 44 kg to jem najwięcej z całej mojej rodzinki, do pracy biorę średnio cztery kanapki, drożdżówkę obowiązkowo i zazwyczaj około 14 jestem tak głodna, że idzie w ruch batonik. przychodze jem zupę w domu, robię drugie danie i tez jem, póxnije jakies kanapeczki około 20 - 21. Jak nie paliłam to dodatkowo jadłam z samego rana, po przyjściu do pracy od razu kanapkę kolejną, póxniej drożdżówka, później znowu kanapkę. Po pracy cały zestaw obiadowy, w międzyczasie krówki/ cukierki kupowałam po 30 dkg codziennie i to zjadałam tak po kryjomu z torebki nie dając nikomu w domu :evil_lol::evil_lol:/ Ja jestem żarłok więc i rzucając palenie jadłam ze zdwojoną siłą. Tylko, że ja uwielbiam słodycze, nie lubie na przykład jabłek - i to jest własnie przyczyna tycia. [B]Basia1244[/B] dzieki za dodanieotuchy i wskazówek - masz rację kochana po prostu trzeba [B]nie palić!!![/B]
×
×
  • Create New...