-
Posts
41 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AskazMajka
-
bialko calk.66 albumina 27 kreatyn 105 mocznik 11,7 bilirub calk 1,7 ast 73 fosf alk 2269,08 alt 159 ggt 0.97
-
krew na biochemie zawiozlam do siebie na dyzur, wyszla jakas dziwna wg diagnostow, nasza lek. mowi ze myslala ze gorsze wyniki beda. przepisa?? cos Ci to mowi?? sama siade zaraz i porownywac bede bo mam kociol w glowie, nie spamietuje tego wszystkiego posty Lazy czytalam zanim padla diagnoza, nie pytam bo nie chce nikomu z butami ... wyczohram Majke za moment ;-) zaraz po zatwierdz odpowiedz
-
no i calkiem slusznie ze nie rozumiesz ;-) encortolon podalam Majce raz jeden, najpierw ja zle zrozumialam lek. , potem lek. mnie zle zrozumiala zasugerowala zeby odstawic... i generalnie tego leku nie bierze - na razie Brzuch jest bolesny bo i watroba zajmuje polowe miejsca, dostalysmy dzis essentiale forte, hepatil i u..com - wszystko na watrobe, leukeran czeka do poprawy watroby a lek. zdziwiona ze leukeran nie wplynal na zmniejszenie ilosci leukocytow, sa reticulocyty ale tamtego "smiecia" nie ubylo no i oczywiscie ta lek. widziala sens zrobienia usg, a inny lek w piatek sensu nie widzial a cieszy sie dobra opinia w krakowku - jak mam wierzyc ludziom?? a juz najbardziej tego nie rozumiem ze Maja naprawde jest fajna laska chetna do wspolpracy... czy moze fajniej miec pacjenta ktory warczy, szczeka i rzuca sie na lek zeby go zjesc?? Mają taka wdzieczna pacjentke i nie chca jej pomoc Na serce nic nie bierze
-
co jeszcze procz watroby? serducho - arytmia. co oslonowo do sterydow? Kurcze encortolon tylko raz podalam, lek. powiedziala ze mozemy odpuscic na rzecz leukeranu i nieprzesadzenia z "syfem". Brzuchol sie ujawnia kiedy np dzis chcialam jej wsadzic dupke do auta ... czyli cos wiecej niz dotykanie, ucisk .
-
od wczoraj popol. jest zdecydowanie slabsza, smutniejsza, nie moze sobie miejsca znalezc - o dziwo zadne poslanka ja nie interesuja - tylko gola podloga i zdecydowanie boli ja brzuch, ktory jest spory, wydety - moze watroba?? Lekarz ktory ja ogladal w piatek powiedz ze nie ma wewn krwotoku ale w sumie nic wiecej nie powiedzial - pewnie to normalne ze watroba cierpi?? A ja na smierc zapomnialam zeby zrobic biochemie, lek nie zaproponowal :-( Oddech szybki, plytki i charczacy
-
eh, to troche dziwne, ze Piesek czuje sie lepiej to dobrze ja jednak wolalabym poznac przyczyne... Czy w Twoim miescie nie ma innego lekarza? Przepraszam, ale skoro nie ma diagnozy to skad wiadomo ze to koniec leczenia?
-
[quote name='zurdo']Apetytcik - normalna rzecz po encortolonie. Wiem, co przeżywasz... Nieodmiennie trzymamy kciuki :kciuki:[/quote] eh, wiem ze wiesz :calus: thx
-
czesc, wydaje sie ze Maja calkiem niezle, choc dzis rano znow sciemniala na schodach i nie chciala truptac do gory a kiedy probowalam ja zachecic udajac ze wezme na rece - udawac musialam bo mnie postrzyklo w karku i wlasna d.pe ledwo wleke - zapiszczala z bolu. Pojechalam do dr, obmacal ja dokladnie - wg niego usg nic wiecej by nie wykazalo... Morfologia nie najgorsza - sa reticulocyty - znaczy jakos tak ze produkuje czerwone ... Potwierdze to oczywiscie u naszej "nowej" Dr Mai - zbiore sie w sobie i puszcze maila za chwilke. Apetycik Psinie dopisuje. Nie chce sie bezczelnie cieszyc ...zeby sie bardzo nie potluc spadajac na ziemie. pozdrawiam
-
zadalam pytanko i dr mnie bardzo zmartwil odpowiadajac ze psiur ciagle wydala metabolity i ze dziecko powinnam izolowac, mam nadzieje jednak ze nie zwrocil uwagi ze lek podalam jednorazowo - 9 tabl. Oczywiscie odpisalam z zapytaniem i wciaz czekam na odpowiedz. Wyobrazam sobie ze psiur jednak wydalil co najgorsze.... I chce w to wierzyc. Pracuje w laboratorium wiec niebawem bede kontrolowac calej rodzinie morfologie (nie jestem jednak laborantka) oczywiscie postaram sie nie dac zwariowac. Majce zrobie w srode kontrolne badanie i wtedy sie okaze (a moze jeszcze nie okaze sie ?) jak zadzialal leukeran Maja dostala jeszcze encortolon. Wyczochrana Majka dziekuje za drapki ;-) PS Przyszedl Pan, Maja "jak wierna suka" u moich nog - zazdrosnica - to dobry objaw choc szkoda bo to pewnie dodatkowy stresik.
-
witam, mija juz dni kilka a u Pieska zauwazalnych skutkow ubocznych nie widac, nawet zaczela jadac ryz z miechem zasmaczony puszka Hillsa dla psow z nowotworem - jadala tylko miecho i rybe przez kilka dni, spacery ja ciesza, radosniejsza i w ogole jest prawie soba. eh, ciesze sie, ale... Zurdo, nie urazilam Cie pytaniem o morfo? pozdrawiam
-
Witam, EKG u mojej Psiny wykazalo tylko dodatkowy skurcz z ktorym pewnie zyla i nie dawal zadnej dolegliwosci a osłuchowo arytmia, szmery i niedomykanie ... Nie wiem o co chodzi... nie warto chyba jednak polegac li tylko wylacznie na aparacie. Pozdrawiam i all dobrego zycze ;-)
-
Wiesz co? Co lekarz to ma swoje opinie, ja akurat jestem upierdliwa i pewne rzeczy chce potwierdzic. Wiec, nasza "nowa" pani lek.wet. jest bardzo otwarta osoba, sprawia wrazenie bardzo oddanej pacjentom, wzbudza zaufanie. Ale ma dusze badacza i temu chcialam poznac zdanie innego lekarza... Ten drugi widac strasznie boi sie chemii, nagadal strasznych rzeczy, bylam w strachu - leku jeszcze nie podalam. Mowil o czlowieku ktory leczyl psa swojego chemia po czym sam wyladowal na hematologii z niedokrwistoscia - nie zachowywal podstawowych zasad higieny. Oczywiscie musialam podpytac jeszcze kogos zeby wiedziec co zrobic.... Niestety, jak czlek glupi to i obdzwonic musi tu i owdzie ;-) Pilnuje sie ale Psine glaszcze a jak, "swinia" nie bede ;-) A czy Ty robilas sobie morfo w miedzyczasie? Moze warto... Pozdrawiam
-
U nas ciagle dobrze, mija 10 godz, nawet sraczuni Maja nie ma ;-) oby tak wytrwac Podalam w rekawiczkach, unikam sliny, pozwijalam dywany, zalatwiamy sie w ustronnych miejscach eh ;-) Dziecko "adoptowala" Babcia. I tu nasuwa mi sie kolejne pytanie- jak dlugo Pies "swieci" po leukeranie? Dziekuje za odzew. (zdecydowanie optymistyczniej ustosunkowana) Aska
-
sama sobie odpowiem ;-) na razie jest pięknie i oby tak dalej ... ale to dopiero 6 godz po podaniu leukeranu
-
Jestem z Krakowa
-
Mamy stosowac leukeran. Czy ktos z Was ma doswiadczenie z tym lekiem, wie jakie skutki uboczne.... Nie witam sie oficjalnie bo nie mam do tego "glowy". Mam sporego doła i nie wiem co robic. Lekarz, ktory przepisal podtrzymuje na duchu ale na wszelki wypadek zapytuje Was. Aska