Jump to content
Dogomania

Elżbietka_Cieszyn

Members
  • Posts

    1938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elżbietka_Cieszyn

  1. Zaglądajcie proszę do Marianka, wyjeżdżam na urlop, dzięki. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10171090#post10171090[/url]
  2. Podnoście małą jak mnie nie będzie, dzięki.
  3. Tak Marian spędza całe dnie, teraz ładnie lezy na tarasie i czeka na mięsko z rosołkiem. Zauważyłam , że przestał uciekać, ładnie reaguje nawet jak brama jest otwarta na zawołanie go. Fajny psiak - powiedział mój mąż - w porównaniu z norinem i resztą co przyprowadziłaś to jest bardzo grzeczny. Ale komplement naprawdę, nie wierzyłam, że aż tak szybko się do niego przekona po tym jak go Marian przegonił po całym osiedlu :evil_lol:
  4. Była zadeptana przez inne suki, nie stała o własnych siłach.
  5. [quote name='Dea']z mała dobrze, nadal w szczeniakarni, chyba już tam zostanie. Jutro wstawię jakąś fotkę ze szczeniakarni jeśli wyszła dobrze[/quote] to czekamy na zdjecia
  6. Och, trochę ludzi na allegro zagląda, ale znowu bez pytań o nią. Maleńka głowa do góry.
  7. Ale ja chciałam go przegłodzić i nic nie tknął przez cały dzień, i jak zobaczyłam te oczka i zapadnięty brzuszek to byłam na siebie zła, źle się z tym czułam, że jest głodny. Straszny cwaniak, a jak przyjechał tuż ze schronu to puszeczki były pyszne. Nie wiem co wymyśli dalej, ale żeby tak nie było, że będziemy siedzieć razem przy stole wigilijnym i mu ości z karpia wybierać.:evil_lol:
  8. Basiu, proszę, on nawet jak zmieszam mięsko z makaronem to nie tknie, albo wybiera mięso, a widok jest taki,że sie przy tym odwraca ode mnie obrażony. Teraz stoi cała micha mięsa z puszki. Nie ruszył, ugotowałam mu serduszka i leży rozwalony z wielkim brzuchem.
  9. Marianek nie chce jeść jedzonka z puszki!!! Jestem załamana, ugotowałam mu parę razy rosołek z wątróbką i nic teraz innego nie chce, ewentualnie suchy chleb, który dopadł w garażu. O ja biedna, chyba Basia mnie poratuje tym gotowanym jedzonkiem!!!
  10. [quote name='Dea']a Hestia już sobie odważnie w szczeniakarni poczyna, nawet sobie poszczekuje:p[/quote] Wspaniała wiadomość, ciągle o niej myślę. Mam nadzieję, że się znajdzie szybko domek.
  11. Zgaszony? To jest Tyran ! Ustawił nas po katach jak nic.:diabloti: Chociaż widzę czasami jak reaguje na podniesiony głos,nie mogę go głośno zawołać, bo się boi, ale jak przykucnę i zaklaszczę to zaraz siedzi na kolanach i jakoś mnie dobrze słyszy.
  12. Nana na pierwszą. Ale faktycznie na zdjęciu jak szczeniaczek.
  13. Ma charakterek, ma. Wziął się na sposób i wyje wniebogłosy, szczeka jak jest w kojcu-dużym, zacienionym, na trawce itd. - no wypasik. Sąsiad już mi coś napomknął, że coś głośno ostatnio u nas. Teraz wyleguje się na swojej kanapie, którą naciągnął na wycieraczkę. I tak cały dzień ogląda jak ludzie przechodzą, auta przejeżdżają, pobiega za kotami-czego u niego nie lubię bardzo. Przespaceruje się kilka razy po ogrodzie, ale do domu nie wejdzie, jeszcze się boi.
  14. Ja ogłosiłam na allegro, a _bubu_ na alegratka i gdzieś jeszcze, jak zwykle skleroza, która nie boli.
  15. Marianka przez 2 dni na allegro odwiedziło 211 osób, ale nikt jeszcze się nie odezwał. Trzymam mocno kciuki.
×
×
  • Create New...