Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Ja mam tez takich "ogrodników" :watpliwy:
  2. :) Ja tez trafiam z "łapanki" ;) Luczki. Mogę służyć do podrzucania wątku.
  3. [quote name='Nika16']Witam wszystkich :) Mieszkam w Międzyrzecu,a Fifi jest ,między innymi :), pod moją wirtualną opieką! Dla niego zarejestrowałam się na Dogomanii :)! Dzisiaj byłyśmy z jostel 5 w schronisku.Mamy zdjęcia!:)[/QUOTE] To my czekamy na zdjęcia z Białej, a ja, jak uporam się z obowiązkami (chlip, chlip;))domowymi, to się wezmę za filmiki. I oczywiście witamy z Fifciem Nikę16.
  4. Oj, wstydź się Ulv!;) Nie chciałaś się podzielić, to masz karę. Nie ma sera!;)
  5. Ulv, ja zaczynam się Kraksy bać;) Zmyślne bydlątko jest. Moje to takie matołki (ale kochane:loveu:). Kraksa by je sprzedała, zainkasowała kasę, wydała ją, a one nic by nie wiedziały:)
  6. Świetna jest. Mi też się bardzo podoba, jak molestuje łapką o uwagę.:)
  7. Prześliczny, jaki czyściutki i jaką sportową figurę ma:) Paju, dzięki wielkie. Śmiało mogę napisać, że to nie ten sam piesek, którego zawiozłam do Ciebie. Dziewczyny, trzymam kciuki za adopcję Mailika. Zdjęcie z dziewczynkami labkowymi-boskie:)
  8. Dzięki:) Wszystko poszło bdb:) Jeszcze tylko ostatni wysiłek i zrzucę jarzmo:) Oczywiście żartuję, bo bardzo lubię moją szkołę, interesuje mnie to, czego się tam uczę. Tylko czasami mam lenia przed jakimiś egzaminami. Mam kilka filmików, z Fifciem i innymi psami. Niestety nie są to żadne fajerwerki i nie wiadomo co, ale takie zwykłe obrazki z codziennego życia. Dzisiaj powrzucam.
  9. Jutro pozałatwiam;) wszystkie zaległości. I w zdjęciach, i w odwiedzinach u naszych psiaków. Muszę pozbyć się balastu nauki, prawdziwego jarzma;), które przygniata moje barki do ziemi. Nie, jeszcze nie zwariowałam, ale niewiele mi brakuje. Pozdrawiam serdecznie. Dobrej nocy życzymy.Ja jutro idę do szkoły na 8:stupid::grab::help1::cry: Oczywiście z Fifkiem ok. Nic mu nie zagraża, pomimo moich aberracji umysłowych:)
  10. I jak tam? Wiadomo coś?
  11. :) Ale się zgrałyśmy z pomysłem wizyty na Fifkowym wątku. U nas wszystko ok. I w końcu przestało lać. Psy raczej mało szczęśliwe, gdy trzeba było wyjść na trawkę. Bohater wątku zdrowy, wesoły i buńczuczny. Postaram się zrobić jakieś świeże fotki i wstawić jak najszybciej.
  12. Se pożyczyłam bannerek.
  13. Ale Wam fajnie:) Lusia coraz piękniejsza.
  14. I jeszcze pogoda do d...!
  15. Zalerku dzięki za wstawienie fotek. Ja niestety mam kłopoty z Internetem, a z tego, co widzę, to i dogomania słabo działa. Bardzo fajnie to wygląda. Przekleiłam zdjęcia na wątek Skarbonki.
  16. Ja jestem. Ale pomóc nie mogę.
  17. [quote name='kinga_kinga7']chciałabym pomóc,ale sama jeszcze dokarmiam małe kociaki..:([/QUOTE] Dzięki:) To jest kotek, o pomoc dla którego zwróciła się wolontariuszka z naszego schroniska. Ja pomimo, ze z okolic Warszawy, to Starej Miłosnej mam ok. 40 km. No nic, może ktoś się zgłosi, bo szkoda kotka.
  18. [quote name='3 x']pisałas moze na miau? nie kojarze nikogo z tamtych okolic ale pewnie ktoś by się znalazł[/QUOTE] Tak:) pisałam. Ale zmykam już i nie śmiecę na wątku Kajaka. Dziękuję.
  19. Witam, przepraszam za OFF-a, ale widzę sporo nicków z Warszawy. Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w udzieleniu DT dla kotka chorego na białaczkę. Kot poddany będzie leczeniu w lecznicy w Starej Miłosnej. Wolontariuszka, która poprosiła mnie o nagłośnieniu sprawy zapewnia pokrycie kosztów leczenia, wyżywienie, wszystkie niezbędne akcesoria dla kotka (jeśli ktoś ma ochotę pomóc, a nie dysponuje gadżetami dla kota). Pani chce ze wszystkich sił pomóc kotu, ale mieszka 170 km od Starej Miłosnej, więc musiała by po godzinach swojej pracy robić tę trasę dwukrotnie. Kot zostałby przewieziony do DT w dzień pierwszy, opieka nad nim obejmowała by wizyty w lecznicy przez 5 dni, a 5 dnia Pani by go zabrała. Kolejna seria (przez 5 dni) podawania leku, nastąpiła by po 10 dniach, a ostatnia po 60 dniach. Czy ktoś z Starej Miłosnej, ew. z okolic mógłby pomóc? Kontakt w sprawie ew. udzielenia DT, dodatkowych pytań: 607690191 albo tu na dogomanii na PM. [COLOR="red"]A znalezionemu psiakowi życzę zdrowia:)[/COLOR]
  20. Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w udzieleniu DT dla kotka chorego na białaczkę. Kot poddany będzie leczeniu w lecznicy w Starej Miłosnej. Wolontariuszka, która poprosiła mnie o nagłośnieniu sprawy zapewnia pokrycie kosztów leczenia, wyżywienie, wszystkie niezbędne akcesoria dla kotka (jeśli ktoś ma ochotę pomóc, a nie dysponuje gadżetami dla kota). Pani chce ze wszystkich sił pomóc kotu, ale mieszka 170 km od Starej Miłosnej, więc musiała by po godzinach swojej pracy robić tę trasę dwukrotnie. Kot zostałby przewieziony do DT w dzień pierwszy, opieka nad nim obejmowała by wizyty w lecznicy przez 5 dni, a 5 dnia Pani by go zabrała. Kolejna seria (przez 5 dni) podawania leku, nastąpiła by po 10 dniach, a ostatnia po 60 dniach. Czy ktoś z Starej Miłosnej, ew. z okolic mógłby pomóc? Kontakt w sprawie ew. udzielenia DT, dodatkowych pytań: 607690191 albo tu na dogomanii na PM.
  21. Dziewczyny, może Wam jakiś pomysł przyjdzie do głowy. Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w udzieleniu DT dla kotka chorego na białaczkę. Kot poddany będzie leczeniu w lecznicy w Starej Miłosnej. Wolontariuszka, która poprosiła mnie o nagłośnieniu sprawy zapewnia pokrycie kosztów leczenia, wyżywienie, wszystkie niezbędne akcesoria dla kotka (jeśli ktoś ma ochotę pomóc, a nie dysponuje gadżetami dla kota). Pani chce ze wszystkich sił pomóc kotu, ale mieszka 170 km od Starej Miłosnej, więc musiała by po godzinach swojej pracy robić tę trasę dwukrotnie. Kot zostałby przewieziony do DT w dzień pierwszy, opieka nad nim obejmowała by wizyty w lecznicy przez 5 dni, a 5 dnia Pani by go zabrała. Kolejna seria (przez 5 dni) podawania leku, nastąpiła by po 10 dniach, a ostatnia po 60 dniach. Czy ktoś z Starej Miłosnej, ew. z okolic mógłby pomóc? Kontakt w sprawie ew. udzielenia DT, dodatkowych pytań: 607690191 albo tu na dogomanii na PM.
  22. Pomoc dla kotka z Białej: Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w udzieleniu DT dla kotka chorego na białaczkę. Kot poddany będzie leczeniu w lecznicy w Starej Miłosnej. Wolontariuszka, która poprosiła mnie o nagłośnieniu sprawy zapewnia pokrycie kosztów leczenia, wyżywienie, wszystkie niezbędne akcesoria dla kotka (jeśli ktoś ma ochotę pomóc, a nie dysponuje gadżetami dla kota). Pani chce ze wszystkich sił pomóc kotu, ale mieszka 170 km od Starej Miłosnej, więc musiała by po godzinach swojej pracy robić tę trasę dwukrotnie. Kot zostałby przewieziony do DT w dzień pierwszy, opieka nad nim obejmowała by wizyty w lecznicy przez 5 dni, a 5 dnia Pani by go zabrała. Kolejna seria (przez 5 dni) podawania leku, nastąpiła by po 10 dniach, a ostatnia po 60 dniach. Czy ktoś z Starej Miłosnej, ew. z okolic mógłby pomóc? Kontakt w sprawie ew. udzielenia DT, dodatkowych pytań: 607690191 albo tu na dogomanii na PM.
  23. Fanie, jak by znalazł człowieka, który będzie rzucał mu piłeczkę jak najszybciej.
×
×
  • Create New...