Jump to content
Dogomania

lech-Z

Members
  • Posts

    20
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lech-Z

  1. No tak-piszecie ze te schroniska sa prowadzone prawidlowo ze psy dpbrze wygladaja ze maja co jesc itd.Tylko dlaczego nie ma informacji kto te schrony prowadzi tzn osoby prywatne czy jednostki komunalne:diabloti:
  2. Prosze o podanie nr tel do tego schroniska potrzebuje sie pilnie z nimi skontaktowac z gory dziekuje
  3. [quote name='andre']czesc! potrzebujemy pilnie pomocy prawnej odnosnie ustawy o wolontariacie!!! w dniu dzisiejszym wszyscy wolontariusze zostali wyrzuceni z zielonogorskiego schroniska dla bezdomnych zwierzat. oficjalnym powodem jest brak mozliwosci prawnej (obudzil sie kierowniczek po 2 latach funkcjonowania ustawy). schronisko na podstawie przetargu prowadzone jest przez prywatna firme produkujaca na jego terenie "karme" dla psow. wlasnie tlumaczenie sie tym, ze urzad skarbowy oskarzy kierowniczka o to, ze wolontariusze sa tak naprawde zatrudnieni na czarno w jego prywatnej firmie, bylo pretekstem. schronisko bylo od zawsze bardzo niechetne wolontariuszom, ktorzy co prawda na wlasny koszt szczepili psy na choroby zakazne, propagowali adopcje w miescie, oprowadzali odwiedzajacych schronisko opisujac psy (pracownikom sie nie chcialo), kupowali obroze i smycze, oswajali psy skreslone przez pracownikow, bo sa zbyt dzikie, agresywne, ale rowniez dopytywali sie o podejrzane eutanazje, oddawanie psow w nieodpowiedzialne rece, nieocieplone budy, laczenie psow nieakceptujacych sie razem itd. dzisiaj nadszedl koniec, dlatego apeluje do Was o pomoc prawna, jak rowniez opinie na temat funkcjonowania wolontariatu w innych schroniskach (zarowno od strony prawnej, jak i stosunkow z kierownictwem). To jest okropne tak nie mozna traktowac ani ludzi ani zwierzat.prosze o podanie namiaru na tego kierownika powiem mu jak ta sprawe rozwiazac moj nr tel 698853523 pozdrawiam:multi::angryy: trzymajcie sie pozdr,
  4. W Jastrzebiu powstało Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierzat Dużych I Małych nr tel 503081688.Prosze sie zapisywac wtedy może razem cos zdziałamy bo w pojedynke nie wiele zdziałamy w walce ztym układem Wszelkie informacje sa dostepne pod ww wymieninym nr telefonu.
  5. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]a ja go wlasnie polecam :grins: .......bo to wet mojego psa i bardzo sobie chwalę ...a to nie 1szy wet z którym mam do czynienia ....a to ze TAM pracuje to mnie nie interesuje ja bym nie polecała TEJ pani która chce aplikować suczy hormony :angryy::angryy::angryy:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]a psami w schronie KTOŚ MUSI się opiekować i ktoś musiał być mądrzejszy od innych i się nimi zająć [/COLOR][/FONT][/B] [/quote] Alicjo nie masz racji ten lekarz wspiera ten układ jak by nie on to grabarz dawno by nie miał tego schroniska bo inny lek wet nie podpisałby znim umowy, a to jest jeden z warunkow specyfikacji przetargowej,poza tym jes on tylko raz w tygodniu w tym schronie a sama wiesz ze to jest za malo zeby leczyc własciwie psy.A co do scczepien to Magda dobrze opisała jak sie to odbywa w tym schronie,ja osobiscie przypuszczam ze jes o wiele gorzej.Czy to jes normalne zeby dobry lek.wet pracował u grabarza a nie odwrotnie,zastanow sie nad tym przecierz on sam moze przystapic do przetargu, a nie przystepuje a mialby duze szanse wiem to z dobrego zródła
  6. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]Ale w Jastrzębiu to nie tylko schron działa na bakier :cool1:...bo to co napiszę za chwilę też nie jest chyba normalne :hmmmm:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]byłam z Magdą z wizytą u Figi przywiezionej przez Nią z Ostrowca Św. od IwoP do Moniki i Rafała ....i jakich ciekawych wiadomości sie dowiedziałyśmy ....[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]otóż pani wet. u której Monika z Rafałem byli z Figą na pytanie dotyczące sterylki / nota bene jeden z pkt umowy adopcyjnej/ pani wet doradziła im następująco .........przez 3 lata mają podawać suni hormony w zastrzykach ...a dopiero potem jeśli sie zdecydują sterylka ....:hmmmm: czy ktoś mi to może wytłumaczyć :razz::razz::razz:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]...byłyśmy tym faktem zbulwersowane , bo pani wet powinna wspierać sterylizacje ,a nie odradzać włascicielom suni...dobrze ze Monice nie zasugerowała urodzenia przez Figę szczeniaków dla dobra suki, bo i tacy sie trafiają...[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]sterylka była w umowie adopcyjnej której warunków Monika chce dotrzymać.... ale inny właściciel mógłby odstąpć od decyzji po wizycie u wet której ufa...[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]Takim to sposobem umówiliśmy się ze sterylka Figulca przeprowadzona bedzie najprawdopodobniej u dr Budzika w Pawłowicach ...ku zadowoleniu naszemu i nowej rodzinki Figi :p a co do metod tamtej pani wet .....to no comment :roll:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Ja bym nie polecał tego doktora mieszkam w Pawłowicach to cos wiem na ten temat poza tym on sie opiekuje tym schronem bo nikt inny nie chcial z grabarzem rozmawiac
  7. [quote name='clockwork'][FONT=Arial]emi... wszytko spoko ale oni NIE pozwalają wystawiać psów na ogólnopolskie fora adopcyjne... "chcesz pomóc?? podamy ci konto..." ot jedyna przez nich przyjmowana pomoc :shake::shake:[/FONT] [FONT=Arial]mam plana i nie zawaham sie go użyć:diabloti:[/FONT] [FONT=Arial]albo pójdą na moje warunki współpracy albo zyska wieeele inny schron ;) nie moge pisać więcej bo ONI to czytają :diabloti:[/FONT] Magda ja proponuje zebys najpierw wyzdrowiała tego Ci wszyscy zyczymy a pozniej wszyscy wezmiemy sie za prace,wiesz o co chodzi przecierz ,acha odbierz mój telefon jak bede do Ciebie dzwonil pilna sprawa.Pozdrawiam
  8. [quote name='Alicja'][FONT=Arial]A ja pokuszę się o stwierdzenie ze osoba kierujaca schroniskiem mogłaby wziąc przykład z innych pokazac ze potrafi działac w środowisku z pożytkiem dla naszych braci mniejszych i nawiązac kontakt z ZK w Szerokiej i w ramach prac mogliby pensjonariusze ;)zakładu robic jakieś pożyteczne prace ...przykładem może byc Schronisko Kundelek w Rzeszowie ... [/FONT] [FONT=Arial]http://www.rsoz.superhost.pl/[/FONT] [FONT=Arial]warto popatrzec jak potrafią inni [/FONT] [FONT=Arial]zresztą daleko nie szukac....na Rybnickie schronisko też nie można narzekac [/FONT] Masz racje Alicjo-tylko ta osoba musi chciec głowne zajecie tej osoby to zdiałalnosc na cmentarzu wiec jak pogodzic jedno z drugim a wiadomo ze wieksze pieniadze sa na cmentarzu wiec albo to albo to
  9. [quote name='clockwork'][FONT=Arial]2 kolejne noce mają byc rekordowo mroźne.... [/FONT] [FONT=Arial]dla jastrzębskich psiaczków ktore nie przeżyją [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]bądźcie szczęśliwe za Tęczowym Mostem :-(:-(:-([/FONT] [FONT=Arial]bo tu na ziemi nie dano WAM szansy na na szczęście i wiarę w człowieka [/FONT] [FONT=Arial]ale mam doła :placz:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Tak wyglada schron w Jastrzebiu chore lub martwe psy leżace za budami brak wody i karmy w miskach
  10. [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:shake:...Oj ani nie mów ...na termometrze już -15 stopni ....a tam wygwizdowo w tych budkach ...:-([/FONT] Bylismy na wizji w tym schronie jest gorzej niz myslelismy a tym schronisku brak jest pomieszczen; kwarantanny, kojcy dla suk szczennych,dla suk ze sczeniakami osobnych kojcy dla szczeniat osobnych kojcy dla psow agresywnych, brak izolatki dla chorych psow,poza tym żadne pomiezsczenie dla psow nie było ogrzewane.To nie jest schronisko to cos powinno byc natychmiast zamkniete.
  11. Namawiam wszystkich chetnych do wziecia udzialu w przetargu na obsługe tego schroniska, przetarg prawdopodobnie odbedzie sie na poczatku grudnia , im wiecej nas wezmie udzial w przetargu tym mniejsza bedzie mozliwosc manipulacji.Podaje nr telefony do JZK 32 4751495 w 30 .W ubiegłym roku grabarz wygral przetarg za kwote 116,500.Wiec w gre wchodza tylko nizsze.Jak widac po sachronisku nic nie trzeba tam robic wiec nie nalezy sie przejmowac zbytnio specyfikacja Jezeli sa jakies pytania to chetnie na nie odpowiem.Czasu jest nie wiele na zalozenie dzialalnosci gospodarczej potrzeba okolo 2 tyg.Zycze powodzenia
  12. rzecywiscie to schronisko ma pierwsze miejsce w Polsce tylko 2 eutanazje i 7 padniec w roku inne schroniska moga sie pochwalic takimi osiagnieciami w skali miesiaca.Cos mi sie wydaje panie dyr.ze pana pracwnicy robia pana w konia Ja chciałem dodac ze swej strony ze w 2003r gdy ja tam pracowałwm to przyjołem do tego schroniska ponad 400 psow,adopcji było 350 byly tez tam inne zwierzeta w tym koty.
  13. odnosze wrazenie ze pan prezydent Jastrzebia po to powołał do zycia JZK aby ci kolesie mieli prace a przy okazji naprawiali błedy czyli usuwali szkody wynikłe z błednych decyzji magistratu i nie chodzi tylko o schronisko iest wiele innych przykładow,oczywiscie to wszystko odbywa sie za nasze pieniądze
  14. Wielka szkoda ze pan dyr.Krakowski nie poruszył sprawy zatr ludzi w tym schronie.otóz pan dyr wprowadziłtam tam rewlacyjny system pracy polegający na zatr tylko 3-ech ludzi tylko.Wiec ludzie ci pracują tam na okrąglo,a jak który chce wolne to pracuje 24 godz i ma 2 dni wolne,o urlopie nie ma mowy.Proponuje panu wprowadzicten system w JZK zaoszczedzi pan mase pieniedzy no bo po co panu tylu urzedników przecierz mozna pracowac bez wolnego tak jak to jest w tym schronisku.A pieniadze zaoszczedzone w ten sposob prop[onuje przekazac na schronisko.Tak tylko co na to wszystko powiedziala Panstwowa Inspekcja Pracy ktora kontrolowala schronisko w dn 14,18,19 czerwca.Jest jezscze jedna kwestia,to schronisko jak do tej pory było tylko i wyłącznie dla urzednikow z JZK i UM.Tylko oni mogli wysłac hycla[grabarza]na interwencje tylko wtedy maiał płacone.Uwazam ze schronisko powinno byc dla mieszkancow,bo jest utrzymywane z naszych pieniedzy,winno byc tak zeby kazdy mogl zadzwonic do schronu z jakas interwencja w sprawie zwierzat wtedy patrol inter udaje sie na dane miejsce i zalatwia sprawę.Proste prawda ale nie dla urzednikow przecerz, w tym schronisku nie maja nr tel.Grabarz ma swoj nr tel, kontrolujacy schron z ramienia JZK kier.cmentarzy komunalnych ma swoj[507066393]i moze o to chodzi po co tam ma ktos dzwonic i zaklocac niebianski spokoj.Jest bardzo duzo takich nieprawidlowosci w tym schronisku ale o tym potem,
  15. Panie dyrektorze to co pan napisal to jest czesc prawdy o schronisku- informuje pana ze w iednym kojcu bardzo czesto przebywaly duze psy z malymi suki z psami i to nadal jest bo otym mowią sami pracownicy.Co to za kwarantana w ktorej nie ma ogrzewania psy leza na betonie nie maja nawet slomy ba nawet nie jest doprowadzona zimna woda nie mowiac o ciepłej.Badzo czesto jest brak wody w miskach, wszystkie 3 szamba sa bardzo czesto przepelnione.Dlaczego nie uzywa sie do gotowania kamy kotła elektrycznego który kupil UM koszt 10 tys zl agotuje sie karme na piecu weglowym taka karma jest poprostu zle ugotowana a wrecz zimna a co bedzie zimą.Dlaczego to schronisko niby jest dla bezdomnych zwiezrat a przyjmowane sa tylko psy a inne zwierzeta sa wywozone do innych schronisk i na to śą pienądze pytanie kto wywozi-czyzby grabarz.Skoro to schronisko ma okresloną pojemnosc[150 psow]to dlaczego podpisyje pan umowy na wyłapywanie psow gm z Mszana i Godow czyzby znowu chodziło o pieniadze i zeby grabarz miał dodatkowe mozliwosci zarobku.Panie Krakowski o co w tym wsztstkim chodzi moze ktos po prostu musi sie uderzyc w piersi i powiedziec pomyliłem sie.
  16. Ostatnio bylem w tym schronisku brudne miski, brak wody, podniesione dachy z bud,taka norma jest w tym schronie ale jest coś nowego grabarz pomalował brame i kilka słupków w kojcach to znaczy ze grabarz zaczął sie bać to jest efekt naszych interwencji to moze byc dobrą oznaka na przyszlosc.Moze urzędnicy i pan Prezydent zmienią zdanie że przekazanie schroniska pod JZK było błedem, organizowanie corocznych niby przetargow i przekazanie schroniska w ten sposób grabarzom tez było błedem.To tak jakby szpitale oddac we władanie grabarzom wiadomo co będą robic.Jest tylko róznica ludzie mówia , zwierzeta nie umieją mówic i nie mogą sie upomniec o swoje prawa ,ale jestesmy my, miłosnicy zwierząt dlatego monitorujcie to schronisko piszcie petycje do UM.Rady Miasta.można sie zapisywac na rozmowy z prezydentem .Zwlaszcza teraz to jest ważne gdyz w listopadzie zapadną decyzje dotyczace schroniska czy dalej bedzie przetarg czy schronisko wroci pod Urzad Miasta.Nie wyobrazam sobie zeby schronisko nadal bylo w rekach JZK.Grabarz ma schronisko do konca roku co dalej bedzie z tym schronem zależy w dużej mierze od nas,moge was zapewnic że ja też robie co mogę , kilku radnych tez jest zainteresowanych losem tych biednych zwierzat z p Januszem T. na czele.Pozdrawiam [moj tel 698853523]
  17. [quote name='clockwork'] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]podobno nie.... Budzik opiekował się przy poprzednim właścicielu i niewiele chce mówic na ten temat.... [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]masakra... nikt nic nie wie :angryy:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] ja z Budzikiem nie mialem nic wspolnego -Lech
  18. [quote name='clockwork'] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]podobno nie.... Budzik opiekował się przy poprzednim właścicielu i niewiele chce mówic na ten temat.... [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]masakra... nikt nic nie wie :angryy:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] schroniskiem opiekuje sie lek.wet z Pawłowic poniewaz żaden inny lekarz wet nie chciał z grabarzem razmawiac
  19. nigdy osle nie bylem dyrektorem tego shroniska tyko tam pracowałem a za złodzieja spotkamy się w sadziequote=kingilka;5372311]Oj kochana Szkapo... 6 lat temu, to dyrektorem schroniska był strary złodziej, który psami handlował. I schronisko podlegało pod Urząd Miasta. Teraz jest inny dyrektor, a schronisko należy do Jatrzębskiego Zakładu Komunalnego. Jest o wiele lepiej niż było 6 lat temu, ale schronisku jeszcze daaalekoo do IDEAŁU.Co prawda jest tam brudno i w ogóle, ale psy nie są aż tak w złym stanie. Ostatnio z Samturią byłyśmy tam, i nie ma tam aż takiej tragedii, facet był nawet miły, dłao ię z nim pogadać i w ogóle...[/quote]
  20. Witam serdecznie-zaskocze was tym ja pracowałem w tym schronie w latach 1999-do 31,03,2004 znam ten schron jak własna kieszen wiem co tam jest grane i dlatego JZK robi wszystko zeby przetargi wygrywał grabarz cmentarza komunlnego.Mi sie udało wgrac przetarg tylko raz w 2005r,ale byłem bardzo czesto kontrolowany przez JZK i Um dlatego niewiele mogłem zrobic dla schroniska.Od tej pory przetargi wygrywa grabarz,nadmieniam ze z ramienia JZK kontrolującym schronisko jest kierownik cmentarzy komunalnych pan E.K i wszystko jest jasne,a panowie z UM tez sie nie lubia przyznawac do swoich błedow.Wysłałem wiele pism do UM o tym ze w schronisku jest zle, ze jest mało psów ,ze nie przyjmuje sie kotow ze grabarz nie przeprowadza zadnych prac do czego jest zobowiazany.Pan Prezydent odpisywał ze wszysko jest w porządku.A grabarz w odwecie pozwał mnie do sądu i mam teraz sprawę z art 212.Ale zapewniam was ze się nie poddam, wiem ze mam racje ,dlatego prosze was spisujcie wszelkie uwagi,robcie zdiecia,przydadzą sie.Uważam ze schronisku moze pomoc Rada Miasta.Wiem tez ze w miescie powstaje towarzystwo opieki nad zwierzetami,oby tylko zdązyli zaczac działac przed koncem roku bo inaczej przetarg znowu wygra grabarz.A petycje trzeba tez pisac to nie zaszkodzi-pozdrawiam
×
×
  • Create New...